Silnik forum został zaktualizowany.
Możliwe są utrudnienia w dostępie w najbliższych dniach. Raportowanie problemów: temat Błędy SQL w Sprawach Technicznych
Możliwe są utrudnienia w dostępie w najbliższych dniach. Raportowanie problemów: temat Błędy SQL w Sprawach Technicznych
Tramwaje dla Warszawy-plany, przetargi, zamówienia, dyskusje
-
Stary Pingwin
- Posty: 6068
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
.....diametralnie różne od znanych z dotychczasowych tramów.
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.
Niszczą torowisko.
Ale to byłoby interesujące w przypadku ściągania awaryjnego tramwaju. Wiecie, żeby się nie okazało przy pierwszym resecie, że trzeba zgodnie z prawem wzywać specjalną lawetę...
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Nie będą jeżdzić bo? Rozumiem, że dla pasażerów lepiej aby przyjechał dwa składy 3 minuty po sobie a nie jeden na raz, ale przy szybkim tramwaju (teoretycznie) poprawiłoby to trochę przepustowość linii. Mimo wszystko więcje pasażerów wejdzie w 30 podwójnych składów a nie pojedynczych... BTW: czy ktoś takie ukrotnicznia próbował u nas ze Swingami na ten przykład?
Prawo dopuszcza tramwaje do 65 m. 2x Swing ma 2x31,82, czyli mniej. Ale w nowym przetargu jest wymaganie, aby tramwaje miały do 33 m. 2x 33 m to już za dużo.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
W Krakowie potrafią ściągać Krakowiaka drugim Krakowiakiem 
No i to mnie zastanawia (stąd pytanie) - zwłaszcza przy tramwajach dwukierunkowaych, które są mniej pojemne. Nie wierzę, że nikt tego nie wiem w przetargach w TW...
A co ma pojemność do długości?
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Chodzi o to, że przy tramwaju dwukierunkowym spada nieco pojemność (a conajmniej liczba miejsc siedzących) - w tej sytuacji ma sens przewidywać opcję z podwójnym składem. Trochę to wygląda jakby nikt o tym nie pomyślał (ale to dziwne by było), albo uznano, że żadnego podwajania nie będzie... Inna sprawa, że to wyklucza awayjne odholowanie jednej "nówki" przez drugą...
Nie spada pojemność. Jest porównywalna. W warszawskim systemie tramwajowym (bydłowozy z 15 siedzeniami) więcej upchniesz ludzi przy drzwiach zamiast na siedzeniach, nawet wliczając stratę związaną z drugą kabiną.
2 3 4 5 6 7 8 9
10 11 12
13 14
15 17
10 11 12
13 14
15 17
W miejsce miejsc siedzących powstają miejsca stojące, których jest więcej. Orientacyjnie, fotel może zajmować ok. 75-80 cm długości i 45-50 cm szerokości, czyli 0,34-0,40 m2, czyli ok. 2,5-3 os./m2. Tymczasem wykorzystanie podłogi liczy się przy normie 5 os./m2 (różnie, ale ta najczęściej). Czyli wersja dwukierunkowa powinna mieć większą pojemność. Z drugiej strony dochodzi druga kabina, która trochę miejsca zabiera. Sumarycznie wychodzi to na ok. zero. (120Na : 120NaDuo ma miejsc oficjalnie 201:200, Jazz Duo 215 [1]). Tymczasem dochodzi ograniczenie maksymalnej wagi tramwaju (dopuszczalne obciążenie osi) i dlatego Jazzy zostały skrócone (29,7 m) w stosunku do Swingów (30,12 m). Aczkolwiek nie jestem pewny takiego tłumaczenia, skoro wersje jednokierunkowe i duo w tej samej rodzinie mają tę samą długość. Jak widać, to są szczegóły rzędu pojedynczych procent. Nijak się to ma do ukrotniania trakcji, kiedy wzrost pojemności byłby o 100%. Nikt nigdy nie brał tego pod uwagę liniowo w przypadku tramwajów o długości ok. 30 m, które zastępują 2 standardowe wagony 105N i dlatego potrzebowałem wyjaśnienia.

Żeby było ciekawiej, to w ostatnim przetargu na Jazzy SIWZ mówił o długości do 32,5 m [1]. Oraz oidp studia nad trasą tramwajową do Winnicy zakładały 65-metrowe przystanki[2]. Dziwne byłoby, gdyby dwa nowe tramwaje nie mogły stanąć jeden na drugim na nowej pętli.
[1] Tak pisze Mkm101 na Tramwarze.
[2] Też Tramwar. Propsy dla @mkm101.
O tym ja pisałem. Ale skoroInna sprawa, że to wyklucza awayjne odholowanie jednej "nówki" przez drugą...
to ten problem powinien być już rozwiązany formalnoprawnie. Albo MPK krakowskie jednak łamie przepisy (Krakowiaki mają prawie 43 m). Z drugiej strony logiczne jest, żeby tramwaj ściągany i ściągający dysponowały podobną mocą czy masą (hamowanie!). Wyobraźcie sobie ściąganie Krakowiaka za pomocą SzczeniakaFlash pisze:W Krakowie potrafią ściągać Krakowiaka drugim Krakowiakiem
Żeby było ciekawiej, to w ostatnim przetargu na Jazzy SIWZ mówił o długości do 32,5 m [1]. Oraz oidp studia nad trasą tramwajową do Winnicy zakładały 65-metrowe przystanki[2]. Dziwne byłoby, gdyby dwa nowe tramwaje nie mogły stanąć jeden na drugim na nowej pętli.
[1] Tak pisze Mkm101 na Tramwarze.
[2] Też Tramwar. Propsy dla @mkm101.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
-
Autobus Czerwon
- Posty: 4561
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
U nas też pojedyncza 105 ściągają Swinga.
Jest taki detal: obecnie tramwaje (szybkie) sie poniekąd lansuje jako rozsądną alternatywę dla metra (w określonych granicach oczywiście). Pociągi metra (Inspiro) to 1500 pasażerów. Nawet licząc, że w cyklu godzinnym metro "wyciśnie" powiedzmy 20 pociągów (ma być częstotliwość 2.20 min, ale przyjmijmy 3 minuty) to jest w stanie w szczycie przerzucić maksymalnie 45000 pasażerów i pewnie tyle jest w szczycie na linii M1 wyciągane skoro dobowo to jest (przy 19h ruchu) 500.000 pasażerów (wiem, że ruch jest obukierunkowy...) a i tak wlaśnie chce się zwiększyć do owych 2.20 min czyli de facto 25 składów na godzinęNijak się to ma do ukrotniania trakcji, kiedy wzrost pojemności byłby o 100%. Nikt nigdy nie brał tego pod uwagę liniowo w przypadku tramwajów o długości ok. 30 m, które zastępują 2 standardowe wagony 105N i dlatego potrzebowałem wyjaśnienia.
Tymczasem "ledwo dychające" AJ mają w szczycie (7-8) 42 kursy. Nawet jeśli by to w komplecie obslużyć Jazz Duo/Swingiem to każdy z nich to mniej więcej 7 razy mniej pasażerów niż pociag metra - w praktyce odpowiednik (przy maksymalnym upchaniu) 6 pociągów metra (9000 pasażerów) a przy 42 kursach jazdy stadami i opóźnienia są nieuchronne. Czy zatem dla tych najbardziej obciążonych linii nie należałoby właśnie pójść w składy podwójne? Oczywiscie byłyby to rekordy światowe - bo z tego co kojarzę to większość się trzyma owych 30m (Citadis w Paryż na T3 to jest 43 m, ale na T4 już jest przewidziana opcja z podwójnym składem - 60 m: nie wiem czy w praktyce używana). Przyjmują 30 kursów podwójnymi mamy pojemność linii rzędu 12000 pasażerów...
Stąd też moje pewne zaskoczenie - trasa Kasprzaka - Wilanów ma być maksymalnie obciążona, już obecnie są narzekania, że linie z Tarchomina się nie wyrabiają itd. W przypadku AJ rozumiem, że sprawa nie jest tak prosta z oczywistych względów.
-
Stary Pingwin
- Posty: 6068
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Co da wagon 65 metrów, jeżeli wszyscy wchodzą pierwszymi drzwiami? Dasz go na 9, kiedy na dalszej Grochowskiej przystanki są pojedyńcze? Teraz jest tak, że na przystanek podjeżdżają DWA składy RÓŻNYCH linii i pasażer ma wybór. Wyobrażasz sobie pobór prądu takiej jednostki?
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.
Niszczą torowisko.
Przede wszystkim to 52,5 kursu w Alejach działa. Tyle było wiele razy. A w czasie spalonego mostu Ł rano (kiedy samochody nie blokował patelni) było ponad 60 i urodę raczej nie bywało.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem