Tramwaje dla Warszawy-plany, przetargi, zamówienia, dyskusje

Moderatorzy: JacekM, Dantte

Stary Pingwin
Posty: 6024
Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48

Post autor: Stary Pingwin » 10 sty 2026, 11:25

Nie wiem jak Ty, ja nigdy sławojki nie posiadałem w obejściu. Brakuje mi jeszcze uwagi, że powinniśmy wrócić do podróży pieszych z kosturem. W poście o tramach chciałem zwrócić uwagę, że NOWOCZESNE pojazdy polegną na mrozie. Przemęczymy i za tydzień będzie bliżej zera, komunikacja miejska i krajowa wróci do normy.
miłośnik 13N

Łukasz
Posty: 11763
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 10 sty 2026, 11:31

Stary Pingwin pisze:Nie wiem jak Ty, ja nigdy sławojki nie posiadałem w obejściu. Brakuje mi jeszcze uwagi, że powinniśmy wrócić do podróży pieszych z kosturem. W poście o tramach chciałem zwrócić uwagę, że NOWOCZESNE pojazdy polegną na mrozie. Przemęczymy i za tydzień będzie bliżej zera, komunikacja miejska i krajowa wróci do normy.
Ja tam nie widziałem jakiejś masy odwołanych kursów. Mało, nawet pojawiły się autobusy mrozowe. A to że czasem trzeba podmienić pojazd - no zdarza się. Oczywiście że elektronika czy komputery pracują inaczej, inaczej interpretują sygnały, niż człowiek ze starym tramwajem, gdzie jak nie działało, to wystarczyło wziąć większy młotek.

Pociągi to co innego, często jeździ się po liniach, gdzie pociąg jedzie raz na kilka godzin, więc szyny i sieć trakcyjna są inaczej oblodzone. Wtedy griffiny wariują bardziej niż siódemki.
ŁK

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9417
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 10 sty 2026, 11:33

Łukasz pisze:
10 sty 2026, 11:31
Stary Pingwin pisze:Nie wiem jak Ty, ja nigdy sławojki nie posiadałem w obejściu. Brakuje mi jeszcze uwagi, że powinniśmy wrócić do podróży pieszych z kosturem. W poście o tramach chciałem zwrócić uwagę, że NOWOCZESNE pojazdy polegną na mrozie. Przemęczymy i za tydzień będzie bliżej zera, komunikacja miejska i krajowa wróci do normy.
Ja tam nie widziałem jakiejś masy odwołanych kursów. Mało, nawet pojawiły się autobusy mrozowe. A to że czasem trzeba podmienić pojazd - no zdarza się. Oczywiście że elektronika czy komputery pracują inaczej, inaczej interpretują sygnały, niż człowiek ze starym tramwajem, gdzie jak nie działało, to wystarczyło wziąć większy młotek.

Pociągi to co innego, często jeździ się po liniach, gdzie pociąg jedzie raz na kilka godzin, więc szyny i sieć trakcyjna są inaczej oblodzone. Wtedy griffiny wariują bardziej niż siódemki.
O to to. O to chodziło w metaforze. Również o to, by nie wyciągać mylnych wniosków o przyczynach i skutkach.

Stary Pingwin
Posty: 6024
Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48

Post autor: Stary Pingwin » 10 sty 2026, 13:11

ashir pisze:
09 sty 2026, 20:07
Na 165 nie muszą jeździć elektryki, mogą być diesle. ;-)
Na razie widziałem 4 yutongi 12. Swoją drogą, uśmiecham się na widok czoła tego pojazdu-jak stary merol z pionowymi lampami.
miłośnik 13N

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7841
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 16 sty 2026, 18:29

ashir pisze:
09 sty 2026, 15:10
Skład 1388+1389 ma zachowane specjalnie stare barwy, ale w środku jest po NG III i wygląda klasycznie.
1388+1389 nie ma zachowanych barw, tylko to jest normalne chamskie NGIII z przebudowaniem pudła i z łaskawym pomalowaniem na czerwono w ostatniej chwili (żółtą już nawet w kotle mieszali). Skład nie ma obecnie żadnych cech dla swojego modelu.
Flash8222 pisze:
09 sty 2026, 16:03
A co wg Ciebie mieli zrobić? Skoro żadna z ofert nie spełniała wymagań.
Zrobić rozeznanie co mogą zaoferować producenci, a w co nie wejdą (może nawet dialog techniczny z prawdziwego zdarzenia), dostosować do tego SIWZ - wtedy ofert byłoby więcej i odrzucenie 2 nie byłoby stratą ponad roku czasu.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

Awatar użytkownika
Bywalec
Posty: 3724
Rejestracja: 29 mar 2010, 20:17

Post autor: Bywalec » 16 sty 2026, 19:11

Dialog techniczny ponoć był. Ale przede wszystkim TW powinno zrezygnować z wodotrysków. Po co system analizujący jak często mruga motorniczy i czy ziewa? To normalne ze każdy w pewnym momencie będzie zmęczony. A w ostatnim przetargu było więcej bzdurnych wymagań podnoszących cenę.
Obrazek

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7841
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 17 sty 2026, 0:27

Bywalec pisze:
16 sty 2026, 19:11
Dialog techniczny ponoć był. Ale przede wszystkim TW powinno zrezygnować z wodotrysków. Po co system analizujący jak często mruga motorniczy i czy ziewa? To normalne ze każdy w pewnym momencie będzie zmęczony. A w ostatnim przetargu było więcej bzdurnych wymagań podnoszących cenę.
Stosowanie nowoczesnych systemów jest pozytywnym działaniem. Natomiast nie sądzę, by akurat te wymogi jakoś specjalnie podnosiły wartość ofert i były przyczyną tego co się stało. Osobiście żałuję, że zakup wagonów znów poszedł w siną dal.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

Awatar użytkownika
Bywalec
Posty: 3724
Rejestracja: 29 mar 2010, 20:17

Post autor: Bywalec » 17 sty 2026, 10:59

Umiejętne stosowanie nowoczesnych systemów może i miałoby sens. Ale tylko umiejętne. Przypomnij sobie co i jak było zaimplementowane w ostatnich wozach i jak bardzo było to uciążliwe dla kierujących jak i pasażerów. Zza biurka łatwo się projektuje bo przecież projektanci w ogole nie jeżdżą tramwajami. I pewne niedogodności są powielane co przetarg. Tu nikt nie wyciąga wniosków i nie uczy się na raz popełnionych błędach.
Obrazek

fraktal
Posty: 5468
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 18 sty 2026, 11:19

MisiekK pisze:
16 sty 2026, 18:29
Flash8222 pisze:
09 sty 2026, 16:03
A co wg Ciebie mieli zrobić? Skoro żadna z ofert nie spełniała wymagań.
Zrobić rozeznanie co mogą zaoferować producenci, a w co nie wejdą (może nawet dialog techniczny z prawdziwego zdarzenia), dostosować do tego SIWZ - wtedy ofert byłoby więcej i odrzucenie 2 nie byłoby stratą ponad roku czasu.
Minimum, bo przecież nie ma co liczyć na rozpisanie nowego przetargu do czasu ostatecznego rozstrzygnięcia KIO. Zabawnie by było, gdyby KIO nakazało TW jednak rozstrzygnąć przetarg.

Warsopolis5253
Posty: 235
Rejestracja: 04 lut 2025, 1:41

Post autor: Warsopolis5253 » 18 sty 2026, 14:11

Tylko, że Skoda popełniła błąd przy zabezpieczeniu wadium co akurat jest dobrym pretekstem do odrzucenia gdzie KIO nie powinno mieć pretensji, więc gdyby nakazali rozstrzygniecie tego przetargu to wygrałby Hyundai którego powód odrzucenia jest trochę naciągany akurat (nie mówię, że to źle, że wygraliby, ale jednak te Skody wydają się lepsze)

Awatar użytkownika
Bywalec
Posty: 3724
Rejestracja: 29 mar 2010, 20:17

Post autor: Bywalec » 18 sty 2026, 17:31

Korzystniej byloby jednak wziąć HRC a nie Skodę. Takie rozdrabnianie na pierdyliard modeli to nic dobrego dla zaplecza.
Obrazek

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7841
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 19 sty 2026, 5:18

Bywalec pisze:
17 sty 2026, 10:59
Przypomnij sobie co i jak było zaimplementowane w ostatnich wozach i jak bardzo było to uciążliwe dla kierujących jak i pasażerów. Zza biurka łatwo się projektuje bo przecież projektanci w ogole nie jeżdżą tramwajami. I pewne niedogodności są powielane co przetarg. Tu nikt nie wyciąga wniosków i nie uczy się na raz popełnionych błędach.
Nie chcę komentować pewnych zupełnie niepotrzebnych zabaw, mam swoje zdanie na ten temat, ale nie do napisania publicznie. Projektanci to nie wszystko - pamiętaj, że w zabawie uczestniczą też przedstawiciele zamawiającego.
Bywalec pisze:
18 sty 2026, 17:31
Korzystniej byloby jednak wziąć HRC a nie Skodę. Takie rozdrabnianie na pierdyliard modeli to nic dobrego dla zaplecza.
Dla 20 sztuk masz rację, ale jeśli założeniem jest pójście w umowę ramową, to czemu nie.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24763
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 19 sty 2026, 6:41

Zacząłbym od tego, że korzystniej jest pójść w coś niż kolejny przetarg.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

fraktal
Posty: 5468
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 19 sty 2026, 8:00

Ale problem chyba w tym, że brakuje kasy na rozstrzygnięcie, dlatego cała procedura tak się ciągnęła . No i chyba nieprędko znajdzie swój finał. I może się okazać, że ten przetarg będzie unieważniany do skutku, a w najlepszym razie zostanie zrealizowane tylko zamówienie podstawowe czyli 20 tramwajów z tego przetargu.

gfedorynski
Posty: 890
Rejestracja: 09 sie 2010, 15:45

Post autor: gfedorynski » 19 sty 2026, 11:48

Uważam że przetargi jedna sztuka + milion w opcji powinny być zabronione, akurat nie jest to intencją TW, ale przecież w ogólności służy do chamskiego ustawiania.

ODPOWIEDZ