Ale ja to dobrze wiem, sam się ledwo zmieściłem w 156, kiedy to zetki nie było, a pani z infolinii radośnie oświadczyła mi, że na razie nie ma decyzji o uruchomieniu komunikacji zastępczej. Ale zmieściłem się i pojechałem w przeciwieństwie do tłumu osób, które zostały na przystankach.
Co do 101 - myślę, że awaria tramwaju na Nowodwory to zdecydowanie rzadszy przypadek niż zdarzenia z zostawieniem czegoś na Stacji Młociny. Ten kto budował bielański odcinek metra kompletnie nie wziął pod uwagę takich sytuacji, że ktoś zostawi jakąś torbę i trzy stacje metra są wyłączone - nie ma torów odstawczych, odrębnego zasilania (wyłączają prąd w trzeciej szynie). Po prostu - taka jest rzeczywistość, która owszem powinna być bardziej idealna, w której nie ma miejsca na takiego potworka jak 156, niestety - mamy to co mamy. Linie autobusowej nie powinny dotyczyć idealnej rzeczywistości, tylko tej zastanej.
