Poprawa komunikacji na Ochocie

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
Domas
(A408 i A451)
Posty: 4997
Rejestracja: 20 wrz 2009, 20:36

Post autor: Domas » 02 maja 2014, 9:58

5 brygad piechotą nie chodzi, a 211 na Żerań bezpostojowe nie będzie.

ashir
Posty: 19788
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 02 maja 2014, 10:02

Domas pisze:5 brygad piechotą nie chodzi, a 211 na Żerań bezpostojowe nie będzie.
5 brygad wróci prędzej czy później na 208 i co dalej? Jakieś kiepskie rozumowanie.

reserved
Posty: 13888
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 02 maja 2014, 10:02

Domas pisze:5 brygad piechotą nie chodzi
Za to mieszkańcy Włodarzewskiej zaczną... :roll:

Awatar użytkownika
Domas
(A408 i A451)
Posty: 4997
Rejestracja: 20 wrz 2009, 20:36

Post autor: Domas » 02 maja 2014, 10:50

reserved pisze:Za to mieszkańcy Włodarzewskiej zaczną... :roll:
Możesz mieć tylko pretensje do tego, kto projektował układ ulic w tamtym rejonie, że nie ma możliwości zrobienia jakiegoś objazdu lub czegoś podobnego (np. wahadło na busikach)

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 03 maja 2014, 15:39

reserved pisze:
Domas pisze:5 brygad piechotą nie chodzi
Za to mieszkańcy Włodarzewskiej zaczną... :roll:
Ile jest metrów/kilometrów od centrum Włodarzewskiej do Alej i Grójeckiej?

reserved
Posty: 13888
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 03 maja 2014, 16:27

Wg mnie do Grójeckiej koło 700 m, do Alej koło 900 m.

Chociaż wg Google Maps do Grójeckiej 850 m, do Alej 1,1 km. I jeszcze ludzie chodzą do Beresteckiej przez park (1,3km) lub na pętlę Szczęśliwice (1,1 km).

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 03 maja 2014, 16:33

Zaokrąglamy. Kilometr. Dziesięć minut spaceru... Chyba dacie radę, co? :wink:

reserved
Posty: 13888
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 03 maja 2014, 16:35

To nie chodzi o danie rady, bo sam czasem sobie idę spacerkiem jak mi 208 odjedzie. Tu bardziej chodzi o brak możliwego dojazdu. Spacerek jest fajny, ale jeśli trzeba kilka razy dziennie gdzieś jechać i za każdym razem iść kilometr to trochę wkurzające. Niby przez 8 lat tak chodziłem, ale człowiek zdążył się przyzwyczaić. ;) Już pomijam gadkę o osobach starszych, choć ich na Włodarzewskiej jest sporo (wystarczy spojrzeć na zapełnienie linii 208 w międzyszczycie w DP - 70-80% wozu to starsi ludzie jadący do Hali Banacha np. z Włodarzewskiej). No ale skoro nie ma możliwości wytyczenia innego objazdu to sobie możemy o tym rozmawiać bez skutku... cóż zrobić.

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 03 maja 2014, 17:44

Do Instalatorów jest 200 czy 300m. Kładkę zrobić.

reserved
Posty: 13888
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 03 maja 2014, 17:53

#-o
Do kładki mam 400 m, może więcej, przejdę przez kładkę, wsiądę w autobus jeżdżący co 30 min, podjadę do Al. Krakowskiej i potem spory kawał drogi do tramwaju... super. Już pomijam, że zupełnie naokoło. Może dla paru ludzi, którzy przy samej kładce mieszkają to jest to jakieś rozwiązanie.

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 03 maja 2014, 18:10

Kładkę zrobić, mówię.

reserved
Posty: 13888
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 03 maja 2014, 18:19

Ale to i tak bez sensu. Wystarczy przecież spojrzeć na mapę. Prędzej człowiek dojdzie do Grójeckiej już. I przez cywilizowaną okolicę.

wojtor
Posty: 694
Rejestracja: 01 cze 2008, 12:01

Post autor: wojtor » 03 maja 2014, 18:37

MichalJ pisze:Kładkę zrobić, mówię.

Kładkę odbudować, bo przez dziesiątki lat na przedłużeniu Drawskiej istniała.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 03 maja 2014, 19:24

Na przedłużeniu Drawskiej to był wiadukt WKD, a nie kładka...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 03 maja 2014, 19:43

A kładka byłaby potrzebna w innym miejscu...

ODPOWIEDZ