128N PESA Jazz Duo (Ten długi, z dwiema wielkimi głowami)
Dostosowanie do pozostalych braci?
3612 to jakoś różni się od innych 128N (malatura, kształt ściany przedniej)?
Takei wrązenie bo udało mi się złapac na 1 006.
Ne jest źle, choć nieco dziwne tak to poronie ale mi to odpowiada. Nie ma gdzie sie za to oprzec o ścianę, wszędzie albo rurki albo siedzenia.
Wady ogólne: Capi z klimatyzacji ale działa ciszej
Tłucze na rozjazdach mocno - ale nie kołysze sie podczas jazdy
Ne jest źle, choć nieco dziwne tak to poronie ale mi to odpowiada. Nie ma gdzie sie za to oprzec o ścianę, wszędzie albo rurki albo siedzenia.
Wady ogólne: Capi z klimatyzacji ale działa ciszej
Tłucze na rozjazdach mocno - ale nie kołysze sie podczas jazdy

Nie, dlaczego?SławekM pisze:3612 to jakoś różni się od innych 128N (malatura, kształt ściany przedniej)?
Czyli bzdura jaką usłyszałem. Dziękuję za odpowiedź.Domas pisze:Nie, dlaczego?SławekM pisze:3612 to jakoś różni się od innych 128N (malatura, kształt ściany przedniej)?
Przy okazji pytanie. Czy w Jazzach często występuje efekt wywalenia bezpiecznika? Jechałem ostatnio 3606, rozpędzał się do prędkości X po czym nagłe szarpnięcie i toczenie się wozu tak, że prawie stawał między przystankami.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
3606 mi wywalił błąd B (nie sprawdzałem treści, przeszło po pokizianiu nawrotnika) i nie chciał jechać jak przejechałem na przecięciu sieci przy Dywizjonu, a wczoraj 3603 a dzisiaj 3604 zjechały na "brak komunikacji z komputerem" (cytat z pamięci), jazda możliwa była tylko w trybie awaryjnym. Swingi też tak szalały jak były świeże?
Nie mogę tego napisać w obserwacjach brygadowych, bo wolę dyskretnie nie podawać linii i brygady (i zaraz mnie moderatorzy prześwięcą), więc może tutaj: Pozdrowienia dla uśmiechniętej Pani Motorniczej jednego z dżeziaków z R-4 jadących wczesnym wieczorem przez Bemowo
P.S. Naprawdę lubię te światełka diodowe, nie ma konieczności od razu ksenonami w obiektyw 
Nie wiem na ile to się podciąga pod malaturę, ale z tego co zauważyłem 3611 i 3612 mają syrenkę w nieco innym miejscu niż wcześniejsze - na czarnym pasie idącym wokół reflektorów zamiast na żółtym tle bliżej zderzaka (patrz załączone zdjęcia).SławekM pisze:3612 to jakoś różni się od innych 128N (malatura, kształt ściany przedniej)?
Wozy z różnych zajezdni. R-4 ma swój własny sposób na oklejanie pojazdów.Jacek Z. pisze:Nie wiem na ile to się podciąga pod malaturę, ale z tego co zauważyłem 3611 i 3612 mają syrenkę w nieco innym miejscu niż wcześniejsze - na czarnym pasie idącym wokół reflektorów zamiast na żółtym tle bliżej zderzaka (patrz załączone zdjęcia).
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
No właśnie chwilę później jak się zastanowiłem, to taka możliwość przyszła mi do głowy... Czyli to oklejanie nie jest wykonywane u producenta - stąd też pewnie np. różne kolory numerów taborowych na różnych sztukach Swingów (jedne czarne, drugie czerwone)MisiekK pisze:Wozy z różnych zajezdni. R-4 ma swój własny sposób na oklejanie pojazdów.
- vernalisadonis
- Posty: 2883
- Rejestracja: 03 cze 2012, 13:12
http://tramwar4.republika.pl/tw120na.htmlCiekawostką jest fakt zróżnicowania kolorystyki numerów taborowych - wagony dostarczone do końca czerwca 2013r. (3116-3285) posiadały (w zależności od typu naklejek posiadanego przez zajezdnie w chwili przyjmowania wagonu na stan) dwa typy cyfr - czerwone z czarnym cieniowaniem lub czarne z czerwonym cieniowaniem, natomiast późniejsze (3286-3295) - nowy typ, czarny z białym cieniowaniem.
Warszawa, 08.07.2014r., 8505/4A/519
Wrocław, 04.02.2016r., 4630/010A/146
Bydgoszcz, 05.01.2022 M202/3/55
Kraków, 19.10.2024 mc339/4A/178
Komunikacja miejska oraz kolej
Wrocław, 04.02.2016r., 4630/010A/146
Bydgoszcz, 05.01.2022 M202/3/55
Kraków, 19.10.2024 mc339/4A/178
Komunikacja miejska oraz kolej
Vernalisadonis, dzięki za ciekawy link, dodane do ulubionych (m.in. doczytałem komu zawdzięczam ten mój ulubiony ujemny skos czoła, dzięki któremu 128N są tak wdzięcznym tematem fotograficznym*) - dużo się jeszcze muszę o tym taborze dowiedzieć, a jak mi się filozofię brygadową choć trochę uda rozgryźć, to już w ogóle będzie nieźle.
*BTW, te szyby skierowane lekko w dół to rozwiązanie znane także z technologii okrętowych. Właśnie takie ich ustawienie IMHO powinno zmniejszać nasłonecznianie/nagrzewanie wnętrza kabiny, a także ograniczyć powstawanie odblasków (przy słonecznej pogodzie bardziej wypukłe czoła 120Na dość mocno blikują, na Jazz Duo tego nie zauważyłem), mniej oślepiając kierujących innymi pojazdami.
*BTW, te szyby skierowane lekko w dół to rozwiązanie znane także z technologii okrętowych. Właśnie takie ich ustawienie IMHO powinno zmniejszać nasłonecznianie/nagrzewanie wnętrza kabiny, a także ograniczyć powstawanie odblasków (przy słonecznej pogodzie bardziej wypukłe czoła 120Na dość mocno blikują, na Jazz Duo tego nie zauważyłem), mniej oślepiając kierujących innymi pojazdami.
Część naklejek wewnętrznych (piorunki przestrzegające przed napięciem, oznaczenia młotków bezpieczeństwa, oznaczenia kabin) wykleja producent. Resztę wykleja zajezdnia docelowa według dostarczonego przez ZTM schematu (pozwala on na pewne delikatne odstępstwa).Jacek Z. pisze:Czyli to oklejanie nie jest wykonywane u producenta - stąd też pewnie np. różne kolory numerów taborowych na różnych sztukach Swingów (jedne czarne, drugie czerwone)
Jak producent mógłby wyklejać tramwaje, skoro nie zna numeru taborowego jaki tramwaj dostanie (może się domyśleć klucza w/g którego numery są nadawane)?
Różne kolory na SWING-ach są efektem różnych naklejek jakie miały zajezdnie.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
-
gfedorynski
- Posty: 893
- Rejestracja: 09 sie 2010, 15:45
Dziś oczko (chyba, że pierwszy wrócił, ale szczerze wątpię).
Jak już piszemy o innych wozach, to naklejki z numerami na świngach są w (co najmniej) trzech wersjach kolorystycznych. Co więcej, wydaje mi się, że były przynajmniej na niektórych wozach wymieniane na inny kolor.