Występują problemy techniczne po stronie dostawcy hostingu. W trakcie prac naprawczych możliwe są przerwy w dostępie do forum.
A teraz o polityce... (tej krajowej)
Moderator: Szeregowy_Równoległy
Pomysł, żeby obłożyć karnym podatkiem adiunktów na państwowych uczelniach (bo profesor to znacznie więcej zarabia) jest tak kuriozalny, że chyba zacznę się cieszyć ze zwycięstwa PiSu...
A biznesmen i tak nie płaci PIT, bo wszystko ma 'na firmę'. PIT płacą ludzie na etatach.
A biznesmen i tak nie płaci PIT, bo wszystko ma 'na firmę'. PIT płacą ludzie na etatach.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36261
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Bastian pisze:Litości... Kolejny, który nie umie czytać ze zrozumieniem...Kocur pisze:...
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Ciekawe, że takiego butthurtu nie wywołują propozycje Nowoczesnej kropki, które przewidują wzrost obciążeń fiskalnych dla bodaj 9/10 populacji. Albo mamy bardzo bogatych użytkowników na forum (szkoda, że się nie łapię
), albo mamy tu idealne potwierdzenie istnienia syndromu sztokholmskiego.
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27763
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
"Przeciętnego specjalisty"? 90% społeczeństwa zarabia mniej.kocur pisze:5166zł to pensja przeciętnego specjalisty a nie prezesa! Ludzie zarabiający nieco powyżej średniej krajowej mają tę nadwyżkę inwestować? Niby w co?
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
A czy 90% społeczeństwa to specjaliści?fik pisze:"Przeciętnego specjalisty"? 90% społeczeństwa zarabia mniej.kocur pisze:5166zł to pensja przeciętnego specjalisty a nie prezesa! Ludzie zarabiający nieco powyżej średniej krajowej mają tę nadwyżkę inwestować? Niby w co?
Kierowca tira tyle zarabia. Albo autobusu na międzynarodowej linii. albo przytoczony tu adiunkt na państwowej uczelni. Za 5166 to żaden prezes by z łóżka nie wstał.
"Ale ty jesteś mądry, Bonifacy!"
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27763
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Czyli jednak ludzie zarabiający 5166 się zauważalnie wyróżniają ze społeczeństwa? To czemu nierozsądnym jest oczekiwanie, aby brali na siebie odpowiedzialność za społeczeństwo w stopniu minimalnie większym niż do tej pory?bepe pisze:A czy 90% społeczeństwa to specjaliści?fik pisze: "Przeciętnego specjalisty"? 90% społeczeństwa zarabia mniej.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
Czyli wracając do mojego przypadku - przy 800 zł na osobę powinniśmy wziąć większą odpowiedzialność za społeczeństwo?
Czy faktycznie nie czytam ze zrozumieniem?
Czy faktycznie nie czytam ze zrozumieniem?
Bo oczywiście prezes czy przedsiębiorca nic nie robi, tylko się opierdala i wymienia samochód co miesiąc.fik pisze:Wysoka stawka nie jest narzędziem zwiększania dochodów do budżetu państwa, ale straszakiem na tych, którzy gromadzą nieefektywne rezerwy finansowe (w Polsce jedne z najwyższych w Europie), żeby miast patrzeć, jak przyrastają zera, zainwestowali w gospodarkę. Dopiero, jeśli pan przedsiębiorca nie raczy sam z siebie ruszyć dupska, to przyjdzie Złe Państwo i sprawi, że będzie musiał parę tygodni dłużej zbierać na nowe autko, oh teh drama.
Wysokość wynagrodzenia wynika nie tylko z tego, jak "ciężka" jest praca, ale również z wymienialności pracownika. Specjalistę czy członka zarządu jest trudniej wymienić niż szeregowego pracownika i dlatego szeregowy pracownik zarabia dużo mniej niż specjalista czy członek zarządu. Już nie mówiąc o tym, że zwykły pracownik po zakończeniu pracy jest w domu i nic go nie obchodzi, a na stanowiskach decyzyjnych jest się w pracy w zasadzie całą dobę.
bepe: W to wchodzi chyba też większa odpowiedzialność. A przynajmniej tak mi kiedyś mówili.
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27763
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
No i? Czy ja mówię, że prezes nie może zarabiać więcej od szeregowego pracownika?bepe pisze:Wysokość wynagrodzenia wynika nie tylko z tego, jak "ciężka" jest praca, ale również z wymienialności pracownika.
Biedni ci prezesi, ktoś może im telefonem przerwać nabijanie na widelec kolejnej ośmiorniczki! Zaraz się okaże, że bycie prezesem to straszna kara i nikt dobrowolnie nim nie zostaje.Specjalistę czy członka zarządu jest trudniej wymienić niż szeregowego pracownika i dlatego szeregowy pracownik zarabia dużo mniej niż specjalista czy członek zarządu. Już nie mówiąc o tym, że zwykły pracownik po zakończeniu pracy jest w domu i nic go nie obchodzi, a na stanowiskach decyzyjnych jest się w pracy w zasadzie całą dobę.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36261
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
No ale jakie 800 złotych, skąd ta kwota?chudy5d pisze:Czyli wracając do mojego przypadku - przy 800 zł na osobę powinniśmy wziąć większą odpowiedzialność za społeczeństwo?
Czy faktycznie nie czytam ze zrozumieniem?
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Pensja brutto, okrojona do wersji netto i podzielona przez ilość osób, jakie muszą się z niej utrzymać.
... z Biedronki.fik pisze:przerwać nabijanie na widelec kolejnej ośmiorniczki
Ja się zresztą zgadzam, że to nie jest dobrze, że kapitał od lat rośnie szybciej niż gospodarka. Ale to się ma nijak do PITu adiunkta.