Karetek powiadasz, co masz na myśli?ziemniakizostaw pisze: ↑18 lis 2025, 18:50Karetek w Wawie zabraknie, jeśli do tego dojdzie (pewnie by wygrali).
Silnik forum został zaktualizowany.
Możliwe są utrudnienia w dostępie w najbliższych dniach. Raportowanie problemów: temat Błędy SQL w Sprawach Technicznych
Możliwe są utrudnienia w dostępie w najbliższych dniach. Raportowanie problemów: temat Błędy SQL w Sprawach Technicznych
Ajenci - dyskusje, komentarze, nowości
Doświadczenia. Tak jest chyba wszędzie poza spółkami komunalnymi.
Przeciez zarówno w Mobilisie jak Relobusie liczy się doświadczenie za kierownicą, a nie jakieś przeszeregowania
-
ziemniakizostaw
- Posty: 56
- Rejestracja: 02 wrz 2025, 19:24
Żart. Po prostu biorąc pod uwagę fakt, jak ludzie reagują na pytania o tą firmę, obawiałabym się, że mogliby dostać zawału na wiadomość o następnym wygranym przetargu.Jurand pisze: ↑18 lis 2025, 19:10Karetek powiadasz, co masz na myśli?ziemniakizostaw pisze: ↑18 lis 2025, 18:50
Karetek w Wawie zabraknie, jeśli do tego dojdzie (pewnie by wygrali).
Nie mówię tylko o byłych kierowcach i instruktorach, ale też pracownikach pionu administracyjnegi/zarządczego oraz w ogóle ludziach dla nich nie pracujących, ale opowiadających o osobach, które tam przeszły do pracy. Serio nie wiem, czy spotkałam jedną osobę (nie mówię o rekrutacji), która powiedziała, że była "zadowolona z tej pracy, tylko stawka niska". Dosłownie ranty na pięć minut, ludzie wymieniani z nazwiska, a wątek kasy dopiero na końcu. Chyba tylko byli pracownicy ZUS-u lub jakiś g*wno-korpo się tak odpalają mówiąc o swoich byłych pracodawcach. Wiem o tej firmie więcej, niż o pracodawcy, u którego zasilam obecnie.
Natomiast osobiście nie chciałabym, żeby Relo powtórzyło trik Michaleczewskiego, bo:
- z perspektywy pracownika (nawet zasilającego) dużo podmiotów na rynku to zawsze najlepsza opcja,
- nie chciałabym mieć nad sobą przełożonych, którzy przeszliby z Relo.
Bzduraziemniakizostaw pisze: ↑18 lis 2025, 19:57Żart. Po prostu biorąc pod uwagę fakt, jak ludzie reagują na pytania o tą firmę, obawiałabym się, że mogliby dostać zawału na wiadomość o następnym wygranym przetargu.
Nie mówię tylko o byłych kierowcach i instruktorach, ale też pracownikach pionu administracyjnegi/zarządczego oraz w ogóle ludziach dla nich nie pracujących, ale opowiadających o osobach, które tam przeszły do pracy. Serio nie wiem, czy spotkałam jedną osobę (nie mówię o rekrutacji), która powiedziała, że była "zadowolona z tej pracy, tylko stawka niska". Dosłownie ranty na pięć minut, ludzie wymieniani z nazwiska, a wątek kasy dopiero na końcu. Chyba tylko byli pracownicy ZUS-u lub jakiś g*wno-korpo się tak odpalają mówiąc o swoich byłych pracodawcach. Wiem o tej firmie więcej, niż o pracodawcy, u którego zasilam obecnie.
Natomiast osobiście nie chciałabym, żeby Relo powtórzyło trik Michaleczewskiego, bo:
- z perspektywy pracownika (nawet zasilającego) dużo podmiotów na rynku to zawsze najlepsza opcja,
- nie chciałabym mieć nad sobą przełożonych, którzy przeszliby z Relo.
Trzeba umieć sobie wszystko i wszystkich ustawić, pewnie zbyt krótko tam pracowałaś?
Dlatego wygodniej im świeżego kierowcę, a najlepiej po szkółce hodować i sobie ustawić, niż starego co od początku pracuje i ma wyjebane na całą kadrę kierowniczą w tej pseudo korporacji, niestety garstka takich starych tylko została
-
ziemniakizostaw
- Posty: 56
- Rejestracja: 02 wrz 2025, 19:24
Ok, tym chyba lepiej dla nich, że umieją się ustawić? W czym problem?
- ZielonyJamnik
- Posty: 1758
- Rejestracja: 31 lip 2022, 8:25
No we Wrocławiu jak masz 10lat za kółkiem na UOP to też wchodzisz na najwyższą
Mkną po koleinach zielone jamniki... 
Dziękuję, że uprzedziłeś. Tak, od listopada wszedł Optidrive sczytywany z TomToma, teraz z tego będą płacić premie (nie jak dotychczas z premii spalania gazu).
Jak się rozmawia z kierowcami z dłuższym stażem to strasznie narzekają w porównaniu z czasami Arrivy. Można napisać ogromny esej- począwszy od dyspozytorow, przez planistów, kończąc na osobie odpowiedzialnej za odzież.
- ZielonyJamnik
- Posty: 1758
- Rejestracja: 31 lip 2022, 8:25
Oszczędności przy tak wyciętych czasach? Powodzenia
Mkną po koleinach zielone jamniki... 
No dlatego premia jest już za oszczędności bo to bez sensu tylko technikę jazdy.
- ZielonyJamnik
- Posty: 1758
- Rejestracja: 31 lip 2022, 8:25
Ocena techniki też niewiele zmieni, bo jak to u nas jest/było z Actii to oceniało też wciskanie pedału gazu. U mnie non stop na czerwono, a i tak w plecy z rozkładem
Mkną po koleinach zielone jamniki... 
A pomimo tego funkcjonują bez kryzysów taborowych na rynku pełnym konkurencji. Nie wykluczam, że udało się zebrać dużą grupę doświadczonych kierowców z syndromem sztokholmskim i sporo świeżaków na lojalkach, ewentualnie grupę ludzi z wilczym biletem gdziekolwiek indziej, ale mimo wszystko przypuszczam że dla sporej części pracowników ta firma musi mieć jakieś zalety.ziemniakizostaw pisze: ↑18 lis 2025, 19:57Żart. Po prostu biorąc pod uwagę fakt, jak ludzie reagują na pytania o tą firmę, obawiałabym się, że mogliby dostać zawału na wiadomość o następnym wygranym przetargu.
Nie mówię tylko o byłych kierowcach i instruktorach, ale też pracownikach pionu administracyjnegi/zarządczego oraz w ogóle ludziach dla nich nie pracujących, ale opowiadających o osobach, które tam przeszły do pracy. Serio nie wiem, czy spotkałam jedną osobę (nie mówię o rekrutacji), która powiedziała, że była "zadowolona z tej pracy, tylko stawka niska". Dosłownie ranty na pięć minut, ludzie wymieniani z nazwiska, a wątek kasy dopiero na końcu. Chyba tylko byli pracownicy ZUS-u lub jakiś g*wno-korpo się tak odpalają mówiąc o swoich byłych pracodawcach. Wiem o tej firmie więcej, niż o pracodawcy, u którego zasilam obecnie.
Natomiast osobiście nie chciałabym, żeby Relo powtórzyło trik Michaleczewskiego, bo:
- z perspektywy pracownika (nawet zasilającego) dużo podmiotów na rynku to zawsze najlepsza opcja,
- nie chciałabym mieć nad sobą przełożonych, którzy przeszliby z Relo.
Michalczewskiemu utrzymywanie przy sobie kierowców ewidentnie szło dużo gorzej, a odnoszę wrażenie że miasto było im dużo bardziej przychylne.
Jakie parametry są brane pod uwagę przy weryfikacji premii za technikę jazdy? Płynność, prędkość, nagłe hamowania? Czy ten system jest w stanie obiektywnie ocenić faktyczną technikę jazdy, czy raczej przy panujących warunkach drogowych ta premia to loteria?
Przekraczanie prędkości
Zdarzenia podczas jazdy (gwałtowne hamowanie, agresywny skręt czy mocny przechył autobusu)
Praca na biegu jałowym
Toczenie pojazdu
Umówmy się że latwiej dobry wynik zrobić na 193 czy 210 jak 112 czy 157