A czemu myśli tylko o przedziale tego tyłka, zapominając o jego dość pokaźnych pośladkach? Że podtrzymam metaforę.Maro D. pisze:Oczywiście, że Gocław myśli o własnej pupie,
Inna rzecz, że z Ostrobramskiej to busów zabierać się nie powinno.
Moderator: Wiliam
A czemu myśli tylko o przedziale tego tyłka, zapominając o jego dość pokaźnych pośladkach? Że podtrzymam metaforę.Maro D. pisze:Oczywiście, że Gocław myśli o własnej pupie,
Rano nie ma w 405 żadnej rezerwy miejsc. A jeśli chodzi o Saską: tłumy na przystanku w stronę Płowieckiej to też mieszkańcy Gocławia?Maro D. pisze:Tam przecież mają od groma linii a 405 akurat takie pełne nie jeździ, chyba że od Saskiej a tam wiadomo kto wsiada.
To wysłać tam choćby 117, które po powstaniu 507 na Bora-Komorowskiego znaczenia ma już minimalne. Jak by nie patrzeć Bora-Komorowskiego (wraz z Egipską) jest znacznie ważniejszą osią osiedla niż Fieldorfa.Maro D. pisze:Po primo - uzasadniłem już, że owe pośladki mają trzy linie do metra: E-5, 117, 507, więc czwarta powinna obsługiwać obrzeża osiedla, dodatkowo krańce zyskałyby połączenia z centrum.
No właśnie, skoro Fieldorfa, gdzie potoki są z pół tryliona razy mniejsze niż na Ostrobramskiej myśli o tym, żeby poniżej pleców było wygodnie, to ja tym bardziej muszę zacząć robić to samo.Maro D. pisze:Oczywiście, że Gocław myśli o własnej pupie
Ja również nie mam i jakoś nie przejawiam ciągot, żeby wozić ludzi z innych osiedli naokołoMaro D. pisze:w porównaniu do innych wielkich osiedli, nie ma tramwaju,
Mieszkańcy Os. Ostrobramska, ktorzy tłumnie odwiedzają przystanek Centrum Optyki też nie chcieliby, wyobraź sobie, jeździć do Radomia przez BiłgorajMaro D. pisze:(zupełnie jakbym jechał pociągiem do Radomia przez Biłgoraj)
Jak się ma dużą i funkcjonalną pętlę dla całego osiedla, to chyba łatwiej takie bzdury wypisywać.Maro D. pisze:A co do Centrum Optyki - a 502, 514, 520, 525 - jeszcze tym mieszkańcom mało
Jesteś pewien, że ta osoba znała się lepiej od Ciebie?Maro D. pisze:1.Skierowanie przez Fieldorfa to sposób na uratowanie tej linii
Ależ dopuszczam taką możliwość - patrz wątek o połączeniu TŁ - TK i propozycji zamiany 303 z 405. Ale niech to służy tylko Gocławiowi. Trasa z Ostrobramską przez Fieldorfa w drodze na TŁ jest z punktu widzenia Witolina fatalna.Maro D. pisze:2.Sensowniejsze byłoby jej zakrańcowanie na Gocławiu.
Wykorzystywana to ona jest przede wszystkim rano, po południu faktycznie 405 nie spełnia swojej roli. 525 też ma wykorzystanie i jest cięte. A E-5 nie zawiesili nigdy?Maro D. pisze:Swoją drogą, jak to jest tak wykorzystywana linia to czemu ją zawieszają na wakacje?
Tego nie napisałem.pawcio pisze:E-5 też jest zawieszane. Może oddasz je od września na Ostrobramską?
Czy do końca zna się lepiej - nie powiedziałbym, choć jej się wydaje, że takemdegger pisze:Maro D. pisze:
1.Skierowanie przez Fieldorfa to sposób na uratowanie tej linii
Jesteś pewien, że ta osoba znała się lepiej od Ciebie?
Czytałem. W sumie pomysł niezły o ile ZTM zgodziłby się przywrócić tą linię z porządną częstotliwością. Sam swego czasu rozważałem skierowanie 303 na TK (jeszcze gdy jeździła na Gocław). A i na gocławskiej pętli wkrótce przybędzie jeszcze jedno miejsce postojowe.emdegger pisze: Ależ dopuszczam taką możliwość - patrz wątek o połączeniu TŁ - TK i propozycji zamiany 303 z 405.
No raz nie. Rok temu jeździło w wakacje. Teraz są inne czasy i 507, choć szkoda E-5 w sumie...jak wielu linii.emdegger pisze: A E-5 nie zawiesili nigdy?
Saska - mają od groma przecież linii (jeśli masz na myśli przystanek, bo na samej ulicy to raczej by się nie znalazła jeśli ma jechać do Polibudy)Rosa pisze: A swoją droga to jesli 405 mialoby ominiąć Saską , os Kopernika, Abrahama a do tego przeciez jest to jedynie okresowka z kiepską częstotliwością to zapelnienia jakiegoś lepszego od obecnego to ono raczej nie uzyska, chyba że pojedzie jednak gdzieś dalej niż na Witolin.
Ano właśnie - ja podobne rzeczy widziałem i sam nie jeden raz tak jechałem. W wielu liniach bywał tłok a w 405 miejsca siedzące.Petroniusz pisze:
Mi się wydaje, że zapełnienie linii 405 zależy od tego, jak długo niczego nie było przy Politechnice. Prawie zawsze, jak tam czekam, to 405 przyjeżdża dosyć puste - zawsze są miejsca siedzące. Z czego bezczelnie korzystam, bo i tak dojeżdżam tylko do Centrum Optyki.