Komunikacja miejska wzdĹuĹź brzegĂłw WisĹy
Moderator: Wiliam
Dlaczego jest tak słabo? Przecież można by się tędy w miarę szybko przemieszczać komunikacją miejską. 401 jest promowane, bo szybkie, może warto utworzyć jakieś linie przemieszczające się Wybrzeżem Helskim, Szczecińskim... Z Bródna na przykład. I dalej do centrum, na Mokotów.
Albo takie 118. Można dojechać takim 185 z Mokotowa do tramwaju na Gdańskim, i dalej na Bródno. Ale to w rejony gdzie ten tramwaj jest. A takie 118? Może warto zasilić do 15 minut... Bo inne przesiadki do autobusu na Bródno to niby gdzie? Przy centralnym 500? Teraz część SU10 mają zastąpić mikrusy... Więc dać te SU10 na 118 podbijając częstotliwość...
Albo takie 118. Można dojechać takim 185 z Mokotowa do tramwaju na Gdańskim, i dalej na Bródno. Ale to w rejony gdzie ten tramwaj jest. A takie 118? Może warto zasilić do 15 minut... Bo inne przesiadki do autobusu na Bródno to niby gdzie? Przy centralnym 500? Teraz część SU10 mają zastąpić mikrusy... Więc dać te SU10 na 118 podbijając częstotliwość...
Miasto piętnastominutowe - czekaj piętnaście minut na przesiadkę.
-
Dęboszczak
- Posty: 1852
- Rejestracja: 25 gru 2005, 23:29
- Lokalizacja: Dolny Mokotów
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36248
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Patrząc na sytuację na Wisłostradzie i na Wybrzeżu Szczecińskim, śmiem trochę powątpiewać, zwłaszcza w słowo "szybko"...TGM pisze:Przecież można by się tędy w miarę szybko przemieszczać komunikacją miejską.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Uwierz ,ja jeżdżę blachosmrodem i zawsze wolę jechać wzdłuż Wisły ,niż centrum (po jednej i po drugiej stronie Wisły).Bastian pisze:Patrząc na sytuację na Wisłostradzie i na Wybrzeżu Szczecińskim, śmiem trochę powątpiewać, zwłaszcza w słowo "szybko"...TGM pisze:Przecież można by się tędy w miarę szybko przemieszczać komunikacją miejską.
Zwłaszcza w relacji lewa ,prawa strona rzeki i północ ,południe miasta.
Ruch indywidualny rządzi się nieco innymi prawami. W centrum można uprzywilejować komunikację zbiorową, to znaczy przynajmniej teoretycznie. Jest to cel, do którego należy dążyć. Jednocześnie trudno o priorytety dla zbiorkomu na takich ciagach jak Wisłostrada od Powiśla na północ.Uwierz ,ja jeżdżę blachosmrodem i zawsze wolę jechać wzdłuż Wisły ,niż centrum (po jednej i po drugiej stronie Wisły).
Zwłaszcza w relacji lewa ,prawa strona rzeki i północ ,południe miasta.
Pełna zgoda ,ale prawa strona Wisły (Golędzinów -Trasa Łazienkowska) mogłaby być chyba lepiej wykorzystana .Jarek pisze:Ruch indywidualny rządzi się nieco innymi prawami. W centrum można uprzywilejować komunikację zbiorową, to znaczy przynajmniej teoretycznie. Jest to cel, do którego należy dążyć. Jednocześnie trudno o priorytety dla zbiorkomu na takich ciagach jak Wisłostrada od Powiśla na północ.Uwierz ,ja jeżdżę blachosmrodem i zawsze wolę jechać wzdłuż Wisły ,niż centrum (po jednej i po drugiej stronie Wisły).
Zwłaszcza w relacji lewa ,prawa strona rzeki i północ ,południe miasta.
Kiedyś zresztą rzuciłem projekt żeby 518 tamtędy jeżdziło .
Ja tak nie uważam. Na tym ciągu nie byłoby prawie węzłów przesiadkowych. Most Gdański a co potem? Sokola? Torwar? Do tego rzadka zabudowa wokół.Nordyk110 pisze:Pełna zgoda ,ale prawa strona Wisły (Golędzinów -Trasa Łazienkowska) mogłaby być chyba lepiej wykorzystana .
Kiedyś zresztą rzuciłem projekt żeby 518 tamtędy jeżdziło .
Sugerowałbym raczej upchnięcie na tych trasach jak największego potoku ruchu indywidualnego. Z centrum zaś w miarę możliwości ten ruch wyrzucać a stawiać na komunikację zbiorową. Same truizmy, ale w Warszawie jest pod tym względem wciąż wiele do zrobienia.
- Kleszczu
- Stoi... Sofista?
- Posty: 11540
- Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
- Lokalizacja: Nowe Włochy
- Kontakt:
Prawdę mówiąc zastanawiałem się ostatnio nad E-6/506 na Królewskiej z pętlą na Placu PiłsudskiegoJarek pisze:506 już na Jelonki Świętokrzyską nie pojedzie. Zatem dokąd? Tylko na Powiśle i tam pętla? Nie potrzeba 5xx dla tylko takiej relacji. Wszystkie dobre pomysły mile widziane.TGM pisze:A czemu czerwoniaka się pozbywać? No chyba że II metro wymusi.
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
-
Krzysiek_S
- Posty: 4724
- Rejestracja: 15 gru 2005, 21:08
- Lokalizacja: Wawer-Zerzeń-Zastów
Połączyć 506 z E-6 oraz ze skróconym (lada dzień) E-5 i gocławską kocówką 507 w jedną silną linię i martwić się o 507. Pomysł znany od dawna.Jarek pisze:506 już na Jelonki Świętokrzyską nie pojedzie. Zatem dokąd? Tylko na Powiśle i tam pętla? Nie potrzeba 5xx dla tylko takiej relacji. Wszystkie dobre pomysły mile widziane.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
507+E-5 w szczycie popołudniowym mają nadpodaż miejsc z tytuyłu rozjeżdżającej się koordynacji. Gdyby to była jedna linia jeżdżąca regularnie, to przy zakazie 15-metrowców 8 kursów na godzinę powinno wystarczyć. rano można łatwo różnicować częstotliwość z obu krańców.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem