Dzień pracy w zajezdni

Moderatorzy: JacekM, Dantte

Awatar użytkownika
gregory5576
Posty: 1082
Rejestracja: 21 lut 2006, 11:22
Lokalizacja: BIAŁOŁĘKA, TARCHOMIN
Kontakt:

Post autor: gregory5576 » 20 kwie 2009, 20:06

OBSŁUGI LINII.Dyspozytornia: Godzina 2:00 dyspozytor dostaje "wyprawkę" pekaesów "zdolnych" do ruchu, otwiera podział i się zaczyna, sprawdza wozy zaznaczone na czarnym tle (niesprawne) i wykreśla z podziału w/w wozy(robi dziury taborowe), patrzy na plan wyjazdów i łapie za telefon i w te gadkę dawaj mi tu zaraz n.p. cztery przeguby i dwie solo bo brak. Na co mistrz jednego dam na 6:00 drugiego przeguba n.p. na 6:30.I tu dyspozytor ma problem i kombinuje w następujący sposób "zabiera" wozy z późniejszych wyjazdów. W wyprawce widnieje oznakowanie też T.D. ( tylko dodatek). Po takich "korektach" podział wygląda jak "ser szwajcarski" i zostaje ból głowy jak tu wyjechać planem taborowym. Dyspozytor robi wszystko aby wysłać plan do 6:00. I to jest priorytet, reszta to jak wyjdzie, jak brakuje wozów to dyspozytorzy "zawieszają" wtyczki, potem jak jeszcze brakuje to dodatki półkursowe. I czeka co dalej wydaje papiery i modli się aby w trakcie kiermani nie przychodzili i "poproszę drugi zestaw pytań" jak brakuje to "czekaj bo na razie nie mam wozów" no to się czeka wreszcie dyspozytor woła delikwenta nie raz 30 minut po wyjeździe daje jakiegoś pekaesa i chajda na miasto ( po odpowiedniej adnotacji w karcie drogowej), wyjężdza się wtedy na przykład na 406 na Targówek i stamtąd po trasie linii na Bemowo i zjazd. Po wyjazdach do 6 jest telefon do centrali "Na 6 w planie"
:arrow: Warsztat od 19 do 4 rano przyjmowanie zjazdów przyjmowanie "do Lekarza" ( odpisy), od 1:00 selekcja wozów do ruchu i "leczenia", rzut oka na wychodzący plan i tu się zaczyna kombinownie, ten na żarówki, ten na regulację hamulcy i tu tekst " Tadziu wjedź na kanał i podreguluj" jak zrobisz powiedz. I tu to wygląda tak krótka regulacja plac i tekst do mistrza "Zaciera się rozpieracz jeszcze chodzi ale zaraz trzeba robić" aha to czyli na krótki dodatek" Ale hamulce biorą w miarę równo? odpowiedź "tak" oky i wóz pracuje na krótkim dodatku. Przychodzi kierowca i pytanie do mistrza wóz zrobiony ? odpowiedź "tak" kierman bierze wóz i próba na placu kierman stwierdza ,że nie jest dobrze i zpowrotem do mistrza nie zrobione hamulce. Mistrz na to to co nie zrobisz dodatku? kierman "NIE" i zostawia wóz i bierze drugi. Kierowca następny w kolejce dostaje ten sam samochód, a że nie ma czasu i info na temat hamulcy wyjeżdza nim na miasto. Po zjeździe odpisuje hamulce i idzie do domu(ewentualnie nie odpisuje), czyli wóz sprawny i idzie na drugi dodatek. Kierman z drugiej zmiany stwierdza wujowe hamulce ale jeździ dalej, bo "ten jaki jest taki jest, a da na zamianę jeszcze gorszą padlinę jakoś przejeżdzę" Jak zjadę to odpiszę i robi to. A warsztat jak to warsztat, brak części niech jeździ do póki się nie posypie. Aby mieć wozy do planu, to wozu właściciel nie zobaczy do momentu jak nie zostanie zrobiony, bo wiadomo, że go nie weźmie. A że dyspozytor rozdaje wozy jak ma w wyprawce to potem nie ma czym wyjechać. A wycieki jakiekolwiek to niweluje się w prosty sposób myje się daną część kituje smaru i jest git leci nie nie leci to do ruchu. Na nocy można by sporo zrobić gdyby primo: był otwarty magazyn części i części zamienne.Sekundo mechaników trochę więcej jak jeden, który i tak robi zupełnie co innego jak to co powinien robić. Robota zostaje na pierwszą zmianę. Drobne rzeczy to i się robi, a grubsze to na wieczne nigdy.A jak już się nie da go póścić na miasto bo to za ryzykowne to dopiero warsztat przypomina sobie o wozach z numerami zaczynającymi się na 23xx 51xx i tak dalej czyli "odgrzewają kotlety". Do planu dane podane a czy sprawne to nie istotne. Mistrz z drugiej zmiany musi przygotować wozy na noc i tu jak wyżej
I tak co dziennie
:arrow: Oczywiście modowie zrobią z tematem co będą uważali za stosowne, temat ten założyłem dla nie z orientowanych w pracy zajezdni, bo część forumowiczów wie dokładnie jak jest.

[ Komentarz dodany przez: Siecool: |29 Kwi 2009|, 2009 00:22 ]
Korekta tytułu tematu.

jacek
Zbanowany
Posty: 2505
Rejestracja: 14 lip 2006, 10:18
Lokalizacja: Ten co dostał zakaz pisania, bo pogocika upodlił

Post autor: jacek » 20 kwie 2009, 20:21

gregory5576 pisze:Oczywiście modowie zrobią z tematem co będą uważali za stosowne, temat ten założyłem dla nie z orientowanych w pracy zajezdni
Przekażą zapewne do ITD, jako materiał dowodowy :gool:

Neoś_998
Posty: 266
Rejestracja: 09 mar 2009, 15:13
Lokalizacja: Stolica

Post autor: Neoś_998 » 20 kwie 2009, 20:42

Nie wiem czy to jest odpowiedni temat ale co się dzieje gdy np. kierowca w grafiku ma linie i brygadę na wozy krótkie a np. dostanie/weźmie wóz wielkopojemny czy ten dodatek jest mu płacony :?:

Awatar użytkownika
gregory5576
Posty: 1082
Rejestracja: 21 lut 2006, 11:22
Lokalizacja: BIAŁOŁĘKA, TARCHOMIN
Kontakt:

Post autor: gregory5576 » 20 kwie 2009, 20:47

[quote="Neoś_998"]Nie wiem czy to jest odpowiedni temat ale co się dzieje gdy np. kierowca w grafiku ma linie i brygadę na wozy krótkie a np. dostanie/weźmie wóz wielkopojemny czy ten dodatek jest mu płacony :?:[/quote

:arrow: Tak ma normalnie płacone.

Neoś_998
Posty: 266
Rejestracja: 09 mar 2009, 15:13
Lokalizacja: Stolica

Post autor: Neoś_998 » 20 kwie 2009, 20:55

Naprawdę jestem pod wrażeniem i podziwiam dyspozytorów że umieją to wszystko ogarnąć :D

Awatar użytkownika
gregory5576
Posty: 1082
Rejestracja: 21 lut 2006, 11:22
Lokalizacja: BIAŁOŁĘKA, TARCHOMIN
Kontakt:

Post autor: gregory5576 » 20 kwie 2009, 21:02

Neoś_998 pisze:Naprawdę jestem pod wrażeniem i podziwiam dyspozytorów że umieją to wszystko ogarnąć :D
:arrow: Nie stety muszą to ogarniać, a jeszcze więcej roboty mają przy zmianie z powszedni/świąteczny i odwrotnie, bo trzeba rozkłady przełożyć, jeszcze karty po stemplować liczniki po wbijać karty poukładać dowody wozów poukładać :D

Neoś_998
Posty: 266
Rejestracja: 09 mar 2009, 15:13
Lokalizacja: Stolica

Post autor: Neoś_998 » 20 kwie 2009, 21:06

Robi to jeden dyspozytor :?: A tak z czystej ciekawości wiesz może ile zarabiają :?:

NR
(tygrys)
Posty: 1938
Rejestracja: 03 gru 2007, 8:53
Lokalizacja: Dzielnica Bemowo m. st. Warszawy

Post autor: NR » 20 kwie 2009, 23:18

gregory5576 pisze:Robi to jeden dyspozytor
a to już w zależności od grafiku, który powstaje na zakładzie (fajny grafik mają na R5 -> Przepisywany co jakiś okres czasu, że można wyliczyć co będę miał za rok)

Awatar użytkownika
gregory5576
Posty: 1082
Rejestracja: 21 lut 2006, 11:22
Lokalizacja: BIAŁOŁĘKA, TARCHOMIN
Kontakt:

Post autor: gregory5576 » 21 kwie 2009, 9:01

:arrow: Nawiązując to postu w temacie "pożary warszawskich autobusów" o pracy kierowców, chcę powiedzieć ,że według karty drogowej to kierowca powinien wjechć do bramy i tam zostawić busa pozbierać dokumenty oddać do dyspozytora i do domu. :D

Awatar użytkownika
gregory5576
Posty: 1082
Rejestracja: 21 lut 2006, 11:22
Lokalizacja: BIAŁOŁĘKA, TARCHOMIN
Kontakt:

Post autor: gregory5576 » 24 kwie 2009, 17:51

:arrow: No i teraz zaczął się okres pod tytułem" podział jak ser szwajcarski", czyli problem z wysłaniem planu na 6:00 ludzkie zasoby, i tak masz w grafiku dodatek to jedziesz całkę. Zdejmowanie z dodatków łatanie dziur na całkach, a dodatki pojadą dyżurni. I tak właśnie jest kombinowanie w temacie wyjazdu planu. :D

jgas
Posty: 579
Rejestracja: 28 gru 2006, 21:05
Lokalizacja: z ukrycia

Post autor: jgas » 24 kwie 2009, 23:35

No patrz, a na Stalowej znajomy kiero z niepełnym etatem chce jeździć więcej, dzwoni, pyta i ciągle go wysyłają na drzewo.

Awatar użytkownika
gregory5576
Posty: 1082
Rejestracja: 21 lut 2006, 11:22
Lokalizacja: BIAŁOŁĘKA, TARCHOMIN
Kontakt:

Post autor: gregory5576 » 25 kwie 2009, 16:50

jgas pisze:No patrz, a na Stalowej znajomy kiero z niepełnym etatem chce jeździć więcej, dzwoni, pyta i ciągle go wysyłają na drzewo.
:arrow: Poczekajmy na weekendmajowy i insze dłuższe wolne :D

Awatar użytkownika
gregory5576
Posty: 1082
Rejestracja: 21 lut 2006, 11:22
Lokalizacja: BIAŁOŁĘKA, TARCHOMIN
Kontakt:

Post autor: gregory5576 » 27 kwie 2009, 12:39

:arrow: Po zjechaniu z dodatku dzisiaj musiałem odczekać w kolejce na kanał, a co jest przyczyną , otóż to ,że każdy wóz nawet po dodatku jest kompleksowo sprawdzany. Na kanale spędziłem czekając na pieczątki i "odjazd" około 10 minut. Po odpisaniu wyświetlacza elektrycy zjawili się "szybciej jak ustawa przewiduje". :D

jacek
Zbanowany
Posty: 2505
Rejestracja: 14 lip 2006, 10:18
Lokalizacja: Ten co dostał zakaz pisania, bo pogocika upodlił

Post autor: jacek » 27 kwie 2009, 20:54

gregory5576 pisze::arrow: Po zjechaniu z dodatku dzisiaj musiałem odczekać w kolejce na kanał, a co jest przyczyną , otóż to ,że każdy wóz nawet po dodatku jest kompleksowo sprawdzany. Na kanale spędziłem czekając na pieczątki i "odjazd" około 10 minut. Po odpisaniu wyświetlacza elektrycy zjawili się "szybciej jak ustawa przewiduje". :D
Może nalot był?
Ja też ostatnio dosyc długo na OC kolendowałem, bo skrupulatnie wozy sprawdzali i nawet zapisali moje uwagi, dotyczące dolegliwości, ktore doskwierały badanemu pacjentowi :D

Awatar użytkownika
Lipek
Posty: 31
Rejestracja: 03 paź 2008, 22:08

Post autor: Lipek » 27 kwie 2009, 22:49

Nie wiem czy dobry temat ale już tutaj powiem o co mi chodzi. Jak to jest z grafikami na zajezdniach? Wiem że na R13 jest coś takiego że grafik jest wpisywany na tydzień. Czyli jak mój wujek dostanie np 01/E-4 to bedzie nim jeździł od pn do pt i tak ma zawsze. Dopiero drugi tydzień - druga linia. Nie wiem jaki etat on ma ale jeździ tylko w dni powszednie. A z tego co widze tu ktoś udostępniał kiedyś grafik z R7 bodajże i wcale tak nie jest . Tam jest duża różnorodność linii i brygad w miesiącu. Wiem że grafik zależy od etatu itd ale jak to jest ? Tylko R13 tak ma co tydzień z tymi zmianami czy na innych zajezdniach tez sie to uskutecznia. Może udostępnił by ktoś przykładowy grafik ze Stalowej. A jak to jest w innych zajezdniach i u ajentów. Jeżeli źle dobrałem temat to przepraszam a za wszystkie odp z góry dziękuje :)

ODPOWIEDZ