Tarchomin i Nowodwory (III)

Moderator: Wiliam

reserved
Posty: 13911
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 15 gru 2016, 18:37

Emyl pisze:...
Gdzie ja napisałem o ludziach niedołężnych, niepotrafiących chodzić itd.? Napisałem jedynie o osobach starszych. Dlaczego wmawiasz coś, o czym w ogóle nie napisałem
Drugiej części nie skomentuję, bo nie chcę dostać punktu.

A w kwestii linii 227 i 518...
Ciężko powiedzieć, czy są one potrzebne. Na pewno 518 trochę bardziej. Ale pytanie zasadnicze, w jakiej relacji ludzie tym podróżują. Wydaje mi się, że dość spore wymiany są na Krakowskim Przedmieściu, a tam nie dojedziemy metrem ani tramwajem.

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7879
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 15 gru 2016, 20:03

konri pisze:Tak, a potem jej powiem, żeby spacerowała przez 30 min po Legionowie w drodze ze stacji. Zwłaszcza w mróz lub deszcz...
A bo przecież żaden autobus nie dojeżdża do stacji w Legionowie.... No żaden.... Taksówki też nie jeżdżą, bo Legionowo to dziura zabita dechami i zaklejona kitem. Gdyby nie Koleje Mazowieckie to by dawno to miasto zlikwidowano. Litości....
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

ashir
Posty: 19897
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 15 gru 2016, 20:17

reserved pisze:Ciężko powiedzieć, czy są one potrzebne. Na pewno 518 trochę bardziej. Ale pytanie zasadnicze, w jakiej relacji ludzie tym podróżują. Wydaje mi się, że dość spore wymiany są na Krakowskim Przedmieściu, a tam nie dojedziemy metrem ani tramwajem.
Ale jest 128 i 175, a nawet na upartego 160. :>

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27739
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 15 gru 2016, 20:19

konri pisze:
Kleszczu pisze:
Masz całkowitą rację - nie jest to wygodne :!:

Dlatego możesz powiedzieć babci żeby sobie wysiadła na Centralnym, poszła na sąsiedni peron i dojechała do Legionowa w ok. 30 minut S3, albo RL :-k
Tak, a potem jej powiem, żeby spacerowała przez 30 min po Legionowie w drodze ze stacji. Zwłaszcza w mróz lub deszcz...
Kiedy niektóre osoby zrozumieją, że Legionowo to nie 3 stacje kolejowe i kilka bloków wokoło nich. Jakby tak było to 723/731 mogłyby pójść do piachu.i.
Oczywiście, Warszawa powinna płacić za utrzymanie 518, bo Legionowo nie chce płacić za porządną komunikację na terenie miasta - zwłaszcza że połączenie największych osiedli z dworcem linią o wysokiej częstotliwości byłoby trywialnie proste. :bredzisz:
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

reserved
Posty: 13911
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 15 gru 2016, 20:38

ashir pisze:
reserved pisze:Ciężko powiedzieć, czy są one potrzebne. Na pewno 518 trochę bardziej. Ale pytanie zasadnicze, w jakiej relacji ludzie tym podróżują. Wydaje mi się, że dość spore wymiany są na Krakowskim Przedmieściu, a tam nie dojedziemy metrem ani tramwajem.
Ale jest 128 i 175, a nawet na upartego 160. :>
W 160 to jeszcze można się przesiąść przy Wileńskim, ale w jaki sposób mieszkańcy Białołęki mają się przesiąść w 128 i 175, żeby dojechać na Krakowskie Przedmieście? :D

ashir
Posty: 19897
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 15 gru 2016, 20:40

Mowa o dojeździe z Dw. Centralnego...

reserved
Posty: 13911
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 15 gru 2016, 20:45

Odcinek Dw. Centralny - Krakowskie Przedmieście to wiadomo że jest zastępowalny. Ale mowa jest o połączeniu Tarchomina ze Śródmieściem. Ja wspomniałem właśnie, że o ile do bezpośredniego centrum można dojechać tramwajem lub metrem, to na Krakowskie może być mniej wygodnie, i być może właśnie połączenie z traktem królewskim jest w tej linii bezcenne. A skoro jest taki 503 i ma się dobrze (a przecież równie dobrze ludzie mogliby jechać metrem i się przesiąść), to czemu by miało nie być 518 w relacji na trakt.

Awatar użytkownika
Emyl
Podrzędne Chamidło
Posty: 7105
Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
Kontakt:

Post autor: Emyl » 15 gru 2016, 21:34

Właśnie. 503 ma się stosunkowo dobrze, a 518 jeździ w stadach puste jak bęben.

Awatar użytkownika
Domas
(A408 i A451)
Posty: 4997
Rejestracja: 20 wrz 2009, 20:36

Post autor: Domas » 15 gru 2016, 21:45

fik pisze:Oczywiście, Warszawa powinna płacić za utrzymanie 518, bo Legionowo nie chce płacić za porządną komunikację na terenie miasta - zwłaszcza że połączenie największych osiedli z dworcem linią o wysokiej częstotliwości byłoby trywialnie proste. :bredzisz:
O to to. Legionowo jest mniej-więcej wielkości Pruszkowa, który własną komunikację posiada i całkiem nieźle funkcjonuje*
reserved pisze:Odcinek Dw. Centralny - Krakowskie Przedmieście to wiadomo że jest zastępowalny. Ale mowa jest o połączeniu Tarchomina ze Śródmieściem. Ja wspomniałem właśnie, że o ile do bezpośredniego centrum można dojechać tramwajem lub metrem, to na Krakowskie może być mniej wygodnie, i być może właśnie połączenie z traktem królewskim jest w tej linii bezcenne. A skoro jest taki 503 i ma się dobrze (a przecież równie dobrze ludzie mogliby jechać metrem i się przesiąść), to czemu by miało nie być 518 w relacji na trakt.
Co ma piernik do wiatraka? 503 dowozi na Trakt Królewski z miejsc, gdzie nie ma szyny (Sobieskiego, Aleje Ujazdowskie, na Natolinie też zagląda w miejsca, gdzie dojazd do szyny jednak chwilę zajmuje), a 518 jest do zastąpienia np. przez 17 (bezpośredni dojazd do DwC). Pomijam fakt, że porównujesz dwie linie, które zostały kiedyś podzielone z jednej i jak widać wyszło im to na dobre, bo raz, że jedna, częstsza, jeździ w miarę punktualnie, a dwa, że właśnie dzięki regularności ludzie chętniej z niej korzystają, dzięki czemu jeździ co 10 minut.

reserved
Posty: 13911
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 15 gru 2016, 22:10

Emyl pisze:Właśnie. 503 ma się stosunkowo dobrze, a 518 jeździ w stadach puste jak bęben.
To dziwne, bo ja często jadę tą linią w tłoku. Chociaż akurat poruszam się nią głównie w śródmiejskiej części trasy.

tomek_s
Posty: 17
Rejestracja: 08 sty 2012, 17:44

Post autor: tomek_s » 27 gru 2016, 23:29

Dzień dobry wieczór,

zazwyczaj tylko czytam wawkom, ale dziś tak mnie naszło...

http://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/1, ... nawet.html

Pan Dyrektor chwali się, że na Nowodworach tory są już wszędzie gdzie miały być, ogólne miodzio. Jednak wracając dziś wieczorem do domu nie mogłem nie zauważyć gustownej, kilkunastometrowej dziury w miejscu, gdzie jak mniemam, będzie przejazd z jednego toru na drugi na wysokości pętli na Nowodworach. Ktoś Szanownej Dyrekcji zaraportował na wyrost, czy to tak w ramach "kończymy rok i trzeba tylko pozytywnie"? Ja rozumiem, że te tory zapewne da się położyć w przeciągu kilku dni (choć ten ostatni kawałek jakoś strasznie długo się układa), ale po co mówić o czymś czego jeszcze nie ma?

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7879
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 27 gru 2016, 23:32

tomek_s pisze:Pan Dyrektor chwali się, że na Nowodworach tory są już wszędzie gdzie miały być, ogólne miodzio. Jednak wracając dziś wieczorem do domu nie mogłem nie zauważyć gustownej, kilkunastometrowej dziury w miejscu, gdzie jak mniemam, będzie przejazd z jednego toru na drugi na wysokości pętli na Nowodworach. Ktoś Szanownej Dyrekcji zaraportował na wyrost, czy to tak w ramach "kończymy rok i trzeba tylko pozytywnie"? Ja rozumiem, że te tory zapewne da się położyć w przeciągu kilku dni (choć ten ostatni kawałek jakoś strasznie długo się układa), ale po co mówić o czymś czego jeszcze nie ma?
A bo wstawienie zwrotnic po dostarczeniu na gotową podbudowę to przecież latami trwa, nie? Infrastruktura torowa na odcinku gdzie będą wszystkie przystanki handlowe jest całą i tyle. Wykonawca ma jeszcze czas i nie ma co bulgotać zawczasu.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

tomek_s
Posty: 17
Rejestracja: 08 sty 2012, 17:44

Post autor: tomek_s » 27 gru 2016, 23:53

MisiekK pisze:A bo wstawienie zwrotnic po dostarczeniu na gotową podbudowę to przecież latami trwa, nie?
A skąd, wyraźnie napisałem wyżej, że zdaję sobie sprawę, że to nie jest technologia rakietowa
MisiekK pisze:Infrastruktura torowa na odcinku gdzie będą wszystkie przystanki handlowe jest całą i tyle.
Ale tego "strategicznego" kawałeczka, żeby cały "handlowy" odcinek obsłużyć nie ma.
MisiekK pisze:Wykonawca ma jeszcze czas i nie ma co bulgotać zawczasu.
Oczywiście, mniej pary w gwizdek też nie zaszkodzi. :)

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 28 gru 2016, 12:14

Pruszków? Dobrą komunikację?! Bue he he.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Stary Pingwin
Posty: 6060
Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48

Post autor: Stary Pingwin » 28 gru 2016, 12:19

Kurcze, SKM z jednej i WKD z drugiej strony miasta to mało? Aleje w kierunku Warszawy są rozgrzebane, więc bus odpada. Chyba, że koło torów, jak dawniej się jeździło przez Piastów, Ursus i Włochy.
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.

ODPOWIEDZ