Warto dodać, że w dalszym ciągu można będzie korzystać z linii nocnej N56, która jednak nie będzie kursowała tylko w weekendy, ale od 1 stycznia przez 7 dni w tygodniu. N56 będzie kursował na tej samej trasie, co linia 150.
Ktoś tu manipuluje faktami, owszem będzie dalej
N56, ale na kompletnie innej trasie i mającej tylko wspólny kraniec w Warszawie (Metro Młociny). A nocne kursy
Ł1 już są, fakt w noce powszednie jest to bardzo skromna oferta, ale w noce świąteczne będzie niemal identyczna co obecnie, natomiast w zamian na trasie starego
N56 nie przewiduje się nic w zamian, ja wiem że frekwencja była słaba, ale bez przesady...
Od 1 stycznia należy spodziewać się zwiększenia częstotliwości kursowania autobusów - zwłaszcza na obecnej linii BIS, która już niedługo zostanie przenumerowana na 750 oraz zwiększenia częstotliwości kursów do Sadowej.
No chciałbym zobaczyć ten rozkład
750 z większą ilością kursów w stosunku do
BIS, zwłaszcza w porannym szczycie. I kolejna manipulacja faktami, to że kursów do Sadowej
w ramach linii 750 będzie więcej to oczywiście prawda, ale ktoś celowo pomija fakt, że obecnie tam w drodze do Dziekanowa Leśnego podjeżdża
Ł1 i w DP to jest aż 21 kursów, dodając do tego 11 kursów do Sadowej/9 kursów z Sadowej na
BIS, a w DŚ łącznie na obydwu liniach 19 kursów. Przydałyby się konkretne rozkłady, żeby ocenić czy kursów będzie rzeczywiście więcej. Niewątpliwym plusem jest na pewno to, że
Ł1 tylko w jedną stronę zapewniało bezpośrednią podróż oraz wspólny kraniec w Warszawie.
Na początku kwietnia autobusy ZTM zostaną wyposażone w biletomaty, które pozwolą w nowy, wygodny sposób kupować bilety.
To duży plus, ale czy do kwietnia będą kierowcy nadal sprzedawali bilety jednorazowe?
Ponadto wszystkie wysokopodłogowe autobusy zostaną zastąpione niskopodłogowymi.
Czyli to ostatni miesiąc, kiedy Jelcze 120M zaglądają do Warszawy i z rzadka Autosan H6.
