Ścieżki i pasy rowerowe

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
Emyl
Podrzędne Chamidło
Posty: 7134
Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
Kontakt:

Post autor: Emyl » 19 lis 2019, 14:24

Ale jakie torowiska?

drobert
Posty: 1268
Rejestracja: 27 mar 2006, 8:27
Lokalizacja: R-4 Żoliborz

Post autor: drobert » 19 lis 2019, 17:54

Jedyna 20 na wiadukcie jaka mi przychodzi do głowy, oprócz Poniatowskiego, to Park Kaskada.

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10711
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 19 lis 2019, 18:04

Na wiadukcie Towarowej nie ma 20? Chyba nie, nie zauważyłem, choć samochody mają 30 (którego na trzypasmówce nikt nie widzi).
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Stary Pingwin
Posty: 6085
Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48

Post autor: Stary Pingwin » 19 lis 2019, 19:22

drobert pisze:
19 lis 2019, 17:54
Jedyna 20 na wiadukcie jaka mi przychodzi do głowy, oprócz Poniatowskiego, to Park Kaskada.
Po prostu masz z nią do czynienia tak często jak ja.
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24990
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 19 lis 2019, 20:02

Dywizjonu 303?
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Stary Pingwin
Posty: 6085
Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48

Post autor: Stary Pingwin » 19 lis 2019, 20:33

Przecież potwierdziłem, że Park Kaskada. Tam chyba przed remontem jeździło się szybciej.
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.

drobert
Posty: 1268
Rejestracja: 27 mar 2006, 8:27
Lokalizacja: R-4 Żoliborz

Post autor: drobert » 20 lis 2019, 14:19

Na Dywizjonu 303 już od kilku lat jest 40. A na Kaskadzie przed remontem też była 20.

Sebastian
Posty: 907
Rejestracja: 28 mar 2015, 21:56

Post autor: Sebastian » 20 lis 2019, 17:48

KwZ pisze:
18 lis 2019, 20:25
Otóż twierdzę, że nie. 50 km/h, a nawet 40 km/h, jest na moście potrzebne, głównie ze względów bezpieczeństwa. Ok, wypadek rowerzystki to wypadek, ale serio to nie jest argument za podniesieniem prędkości. Most jest na to za wąski. Poza tym hałas. Tramwaje mają się toczyć 20 km/h a samochody zap... dowolnie szybko?
Serio, 50 km/h akurat w tamtym miejscu nie wynika tylko z martwego przepisu o terenie zabudowanym.
Argument o hałasie OK, ale chyba bardziej dbitnie dla kierowców by wyglądało gdyby za każdym skrzyżowaniem był znak 50 czy 40 niż domaganie się respektowania obszaru zabudowanego, którego nie ma. Swoja drogą ZP Most Poniatowskiego jest naturlnym środkiem spowolnienia ruchu - ograniczenie do 40km/h i realnie lepiej więcej jak 60 tam nie jechać.
Sebastian pisze:
14 lis 2019, 21:37
W którym miejscu nie napisałem źródła?
W tym:
Sebastian pisze:
12 lis 2019, 22:24
[/quote]
A tak przepraszam. Już wyedytowałem tamten post. Oczywiście chodziło o Rozporządzenie Ministra Infrastruktury.

Stary Pingwin
Posty: 6085
Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48

Post autor: Stary Pingwin » 21 lis 2019, 8:59

drobert pisze:
20 lis 2019, 14:19
Na Dywizjonu 303 już od kilku lat jest 40. A na Kaskadzie przed remontem też była 20.
Czyli wydano dużo kasy w celu niepolepszenia sytuacji.
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10711
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 21 lis 2019, 13:28

Sebastian pisze:
20 lis 2019, 17:48
KwZ pisze:
18 lis 2019, 20:25
Otóż twierdzę, że nie. 50 km/h, a nawet 40 km/h, jest na moście potrzebne, głównie ze względów bezpieczeństwa. Ok, wypadek rowerzystki to wypadek, ale serio to nie jest argument za podniesieniem prędkości. Most jest na to za wąski. Poza tym hałas. Tramwaje mają się toczyć 20 km/h a samochody zap... dowolnie szybko?
Serio, 50 km/h akurat w tamtym miejscu nie wynika tylko z martwego przepisu o terenie zabudowanym.
Argument o hałasie OK, ale chyba bardziej dbitnie dla kierowców by wyglądało gdyby za każdym skrzyżowaniem był znak 50 czy 40 niż domaganie się respektowania obszaru zabudowanego, którego nie ma. Swoja drogą ZP Most Poniatowskiego jest naturlnym środkiem spowolnienia ruchu - ograniczenie do 40km/h i realnie lepiej więcej jak 60 tam nie jechać.
Takim naturalnym środkiem spowolnienia ruchu, że kilka osób miesięcznie traci prawo jazdy za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h. No nie jest.

I skoro chcesz się tak literalnie trzymać przepisów, to most jest na terenie zabudowanym, skoro znaki tak twierdzą. To tylko ty się upierasz, żeby stosować jakieś rozporządzenie, mimo że ustawa twierdzi, że od tego są znaki i mają pierwszeństwo.

Znak za każdym skrzyżowaniem z przypomnieniem o dopuszczalnej prędkości to byłoby za dużo znaków do ogarnięcia dla kierowców. I tak jest bez tego. To by miało sens dopiero po wprowadzeniu tego śmiesznego systemu kamerek sterujących tempomatem.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
Emyl
Podrzędne Chamidło
Posty: 7134
Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
Kontakt:

Post autor: Emyl » 21 lis 2019, 13:39

A ja uparcie twierdzę, że rozwiązaniem problemu jest wywalenie z mostu ruchu indywidualnego i wytyczenie normalnych DDR wraz z poszerzeniem ciągów pieszych. XXI wiek.

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 21 lis 2019, 13:45

Ty twierdzisz, że rozwiązaniem większości problemów jest eliminacja ruchu indywidualnego ze Śródmieścia. Moim zdaniem nie ma potrzeby wytyczania czegokolwiek. Rowery precz na jezdnię, ograniczenie do 40km/h, odcinkowy pomiar i wystarczy.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

kajo
Posty: 2873
Rejestracja: 03 lut 2007, 16:17
Lokalizacja: Warszawa-Rakowiec

Post autor: kajo » 21 lis 2019, 14:32

Szeregowy_Równoległy pisze:
21 lis 2019, 13:45
Ty twierdzisz, że rozwiązaniem większości problemów jest eliminacja ruchu indywidualnego ze Śródmieścia. Moim zdaniem nie ma potrzeby wytyczania czegokolwiek. Rowery precz na jezdnię, ograniczenie do 40km/h, odcinkowy pomiar i wystarczy.
Generalnie uważa się że przyjazne ulice dla rowerów mają 30 km/h, także jak już tak chcecie zrobić to by się przydała 30. Tym bardziej że w polskiej rzeczywistości 30 oznacza zwykle 50-60 km/h.
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.

Awatar użytkownika
Emyl
Podrzędne Chamidło
Posty: 7134
Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
Kontakt:

Post autor: Emyl » 21 lis 2019, 14:41

Szeregowy_Równoległy pisze:
21 lis 2019, 13:45
Ty twierdzisz, że rozwiązaniem większości problemów jest eliminacja ruchu indywidualnego ze Śródmieścia. Moim zdaniem nie ma potrzeby wytyczania czegokolwiek. Rowery precz na jezdnię, ograniczenie do 40km/h, odcinkowy pomiar i wystarczy.
Uważasz, że eliminacja jednego z kilkunastu ścieków komunikacyjnych (indywidualnych) jest równoznaczna z eliminacją z całego obszaru?
kajo pisze:
21 lis 2019, 14:32
Generalnie uważa się że przyjazne ulice dla rowerów mają 30 km/h, także jak już tak chcecie zrobić to by się przydała 30. Tym bardziej że w polskiej rzeczywistości 30 oznacza zwykle 50-60 km/h.
No i dlatego uważam, że żadne ograniczenia prędkości nic nie pomogą w kwestii poprawy bezpieczeństwa. Ot - kawał prostej i stosunkowo szerokiej drogi i trzeba zapierdalać. Taka jest mentalność polskich kierowców. Piesi i zbiorkom są non-stop szykanowani, jak nie zaparkowanymi chodnikami, to brakiem przejść albo urywjącymi się przy skrzyżowaniach buspasami, którymi przejeżdża ponad połowa całego potoku na danym ciągu. Może dla odmiany poszykanujemy odrobinę kierowców.

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 23 lis 2019, 17:14

Emyl pisze:
21 lis 2019, 13:39
A ja uparcie twierdzę, że rozwiązaniem problemu jest wywalenie z mostu ruchu indywidualnego i wytyczenie normalnych DDR wraz z poszerzeniem ciągów pieszych. XXI wiek.
A ja uparcie twierdzę, że rozwiązaniem problemu jest wywalenie z mostu ruchu rowerowego i podczepienie kładki jak pod Mostem Łazienkowskim. Problem nie leży w kierowcach i pieszych tylko w rowerzystach - to oni przeszkadzają na moście zarówno pieszym, autobusom jak i kierowcom osobówek. Więc to rowerzyści won na kładkę, żeby się nie pałętali tam gdzie ich nikt nie chce. I gdzie jedynym ich zajęciem jest stwarzanie zagrożenia dla samych siebie. Za które to zagrożenie potem wg takich oświeconych person jak ty mają odpowiadać inni.

ODPOWIEDZ