No coś chyba Ci się pomerdało, bo ostatni kontrakt bez znajomości języka to były U18.
Silnik forum został zaktualizowany.
Możliwe są utrudnienia w dostępie w najbliższych dniach. Raportowanie problemów: temat Błędy SQL w Sprawach Technicznych
Możliwe są utrudnienia w dostępie w najbliższych dniach. Raportowanie problemów: temat Błędy SQL w Sprawach Technicznych
Ajenci - dyskusje, komentarze, nowości
Co nie oznacza że na wspomnianych przez Reserveda kontraktach nie jeżdzą Ukraińcy ze słabą znajomością języka polskiego
Powinni mieć certyfikat B1 (komunikatywny).
-
Snake.Griffin
- Posty: 97
- Rejestracja: 28 paź 2018, 9:31
Jeżeli schludny ubiór, bycie miłym dla pasażera czy informowanie niewidomych to wymagania od czapy
Płaca to oczywistość, ale warunki to według mnie dyskusyjne. Wyposażenie pojazdów o wiele lepsze, procedury techniczne również, pakiety socjalne chyba ciekawsze (nie wiem co MZA rozumie przez opiekę medyczną - może ktoś z obecnych tu drajwerów napisze). Różnica dla MZA to na pewno fakt, że co do toalet zakładają, że muszą być na każdym krańcu, a nie tylko na jednym (no ale z tego korzystają też ajenci mający umowy z MZA). Nie wiem co tu jeszcze o warunkach można powiedzieć, no ale to dość szerokie pojęcie.
Szczególnie dla kogoś kto korzysta regularnie z lekarzy specjalistów możliwość korzystania z lekarza takiego Polmedu w Mobilisie czy PZU w Arriva to jednak też jest konretna kasa.
W każdym razie co do obuwia - według umów ma być czarne, i nie może być typu sportowego. Łatwe, proste i jednocześnie wygodne dla kierowcy. No chyba, że ktoś jest Sebkiem który lubi chodzic w maratonach. Wtedy warto zastanowić się nad zmianą pracy.
Jako pasażerowi ważniejsze jest dla mnie aby kierowca bezpiecznie prowadził auto niż to czy ma czarne, niesportowe buty. A jako kierowca nie wyobrażam sobie jazdy w butach innych niż sportowe.Snake.Griffin pisze: ↑01 mar 2021, 11:38W każdym razie co do obuwia - według umów ma być czarne, i nie może być typu sportowego. Łatwe, proste i jednocześnie wygodne dla kierowcy. No chyba, że ktoś jest Sebkiem który lubi chodzic w maratonach. Wtedy warto zastanowić się nad zmianą pracy.
"Ale ty jesteś mądry, Bonifacy!"
Testy kompetencji przeprowadza ZTM, więc skoro mają certyfikat, to znaczy że znajomość języka jest zgodna z wymaganiami Najwspanialszego Organizatora™.
Tak, wymaganie czarnych lakierków jest od czapy.Snake.Griffin pisze: ↑01 mar 2021, 11:38Jeżeli schludny ubiór, bycie miłym dla pasażera czy informowanie niewidomych to wymagania od czapy![]()
Pasażerom zależy na tym, żeby autobus był na czas, kierowca jechał płynnie i było w nim ciepło zimą/chłodno latem.
Nikogo poza ZTM-em nie interesuje jakimi butami kierowca wciska dwa pedały.
ZTM nie przeprowadza (już) testów kompetencji językowych. Nie wiedzą tego u Najwspanialszego Operatora?
Polecam trampki Nike SB w kolorze granatowym. Idealne, wygodne.konri pisze: ↑02 mar 2021, 1:26Tak, wymaganie czarnych lakierków jest od czapy.Snake.Griffin pisze: ↑01 mar 2021, 11:38
Jeżeli schludny ubiór, bycie miłym dla pasażera czy informowanie niewidomych to wymagania od czapy![]()
Pasażerom zależy na tym, żeby autobus był na czas, kierowca jechał płynnie i było w nim ciepło zimą/chłodno latem.
Nikogo poza ZTM-em nie interesuje jakimi butami kierowca wciska dwa pedały.
Ktoś może wie co się dziś dzieje w Wołominie, że wszystkie L-ki (L35, L36, L37, L38) mają problemy z kursowaniem? Jakaś kontrola ITD czy co, że tyle utrudnień jednocześnie 
Najlepsze jest to, że pasów bezpieczeństwa dla kierowcy już nie wymagają. Moim zdaniem to wymóg takiego super ubioru to chyba jest po to, żeby kierowca dobrze wyglądał kiedy go będą zbierać po wypadku z przed autobusu.
Mi się wydaje, że Arriva po prostu nie gania za takie rzeczy, a w kontrakcie mogą być zapiski na ten temat.
No nie wiem. Wszędzie panuje opinia, że w MZA "jesteś numerem", "mają Ciebie za nic". Co prawda ja tam tylko zasilam, a na warsztacie na co dzień pracuję więc w kwestii warsztatowej to codziennie się widzę z przełożonymi. W dziale ruchu nie odczułem tego, żebym był nikim. Poza tym jest wielu kierowców którzy też potrafią się dogadać itp. Wiadomo, że w takim molochu to nowi kierowcy będą na początku nie rozpoznawalni.reserved pisze: ↑26 lut 2021, 22:40To wszystko jest coś za coś. Bo na przykład w zamian nie jesteś tylko numerkiem, a człowiekiem którego się szanuje. Jest więc inna atmosfera pracy. Można też ułożyć grafik pod siebie, o co w MZA bardzo ciężko. Są plusy i minusy. Co komu pasuje. Ale fakt, zarobki są niefajne...
O właśnie o tych pasch bezpieczeństwa miałem wspomnieć, a tego brakuje, to zapewne ważniejsze niż odpowiednie buty na wyposażeniu kierowcy
Otokar za to dołożył elektrycznie opuszczaną roletę przeciw słoneczną, ale lusterka ustawiane są już ręcznie