Linie nocne po reformie
Moderator: Wiliam
Przecież były przeguby na kilku liniach gdzie zazwyczaj chodzą solówki .
1069, 7722
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1
"Kilku liniach"
A potem nic dziwnego, że na drogach pełno Uberów i Boltów. Jak ktoś się sparzy w taką noc jak sylwester (gdzie mnożnik w aplikacjach jest wysoki), to nie będzie korzystał z komunikacji w inne dni.
W dzisiejszych czasach do nocnego zbiorkomu sparzyć się można dosyć często. Totalnie zgadzam się z kimś, kto napisał kiedyś tutaj, że przydałaby się kolejna reforma komunikacji nocnej. Od 2007 roku towarzyskie życie nocne w Warszawie zmieniło się nie do poznania, a dodatkowo przez rozwój cywilizacyjny powstała konkurencja w postaci przytoczonych wcześniej aplikacji taksówkowych.
Przykład z autopsji: mieszkam na Ochocie i czasami bywam na imprezach u znajomego, który mieszka w okolicach placu na Rozdrożu. W dzień taki przejazd zbiorkomem z jedną przesiadką na Wawelskiej trwa 20-25 minut. Natomiast nocą taki przejazd wynosi już 35 minut z przesiadką na Centralu, bo żadna linia nie jeździ w tej porze przez całą Trasą Łazienkowską, którą za dnia jeździ chmara autobusów.
Natomiast Uber jedzie ok. 10 minut i kosztuje 15-20 zł. A przypomnę, że bilet normalny kosztuje 4,40 zł, więc jak raz/dwa razy w miesiącu wydam te kilkanaście złotych więcej za przejazd, który będzie szybszy i wygodniejszy, to nie zbiednieję. Myślę, że sporo osób ma takie samo podejście. Zwłaszcza, że w takich porach wraca się często w stanie nietrzeźwym
Przykład z autopsji: mieszkam na Ochocie i czasami bywam na imprezach u znajomego, który mieszka w okolicach placu na Rozdrożu. W dzień taki przejazd zbiorkomem z jedną przesiadką na Wawelskiej trwa 20-25 minut. Natomiast nocą taki przejazd wynosi już 35 minut z przesiadką na Centralu, bo żadna linia nie jeździ w tej porze przez całą Trasą Łazienkowską, którą za dnia jeździ chmara autobusów.
Natomiast Uber jedzie ok. 10 minut i kosztuje 15-20 zł. A przypomnę, że bilet normalny kosztuje 4,40 zł, więc jak raz/dwa razy w miesiącu wydam te kilkanaście złotych więcej za przejazd, który będzie szybszy i wygodniejszy, to nie zbiednieję. Myślę, że sporo osób ma takie samo podejście. Zwłaszcza, że w takich porach wraca się często w stanie nietrzeźwym
Były też Otokary na N03 i Alpino na N02
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
No to jak Cię stać, to jeździj Uberem. Nocki to nie jest ten czas, gdy zbiorkom musi walczyć o pasażera, a już zwłaszcza okazjonalnego.wdibek pisze: ↑01 sty 2024, 23:41W dzisiejszych czasach do nocnego zbiorkomu sparzyć się można dosyć często. Totalnie zgadzam się z kimś, kto napisał kiedyś tutaj, że przydałaby się kolejna reforma komunikacji nocnej. Od 2007 roku towarzyskie życie nocne w Warszawie zmieniło się nie do poznania, a dodatkowo przez rozwój cywilizacyjny powstała konkurencja w postaci przytoczonych wcześniej aplikacji taksówkowych.
Przykład z autopsji: mieszkam na Ochocie i czasami bywam na imprezach u znajomego, który mieszka w okolicach placu na Rozdrożu. W dzień taki przejazd zbiorkomem z jedną przesiadką na Wawelskiej trwa 20-25 minut. Natomiast nocą taki przejazd wynosi już 35 minut z przesiadką na Centralu, bo żadna linia nie jeździ w tej porze przez całą Trasą Łazienkowską, którą za dnia jeździ chmara autobusów.
Natomiast Uber jedzie ok. 10 minut i kosztuje 15-20 zł. A przypomnę, że bilet normalny kosztuje 4,40 zł, więc jak raz/dwa razy w miesiącu wydam te kilkanaście złotych więcej za przejazd, który będzie szybszy i wygodniejszy, to nie zbiednieję. Myślę, że sporo osób ma takie samo podejście. Zwłaszcza, że w takich porach wraca się często w stanie nietrzeźwym![]()
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
A ja wam powiem, ze mam akurat całkowicie odwrotne doświadczanie. Aktualnie nigdy nie wiesz czy jednak Bolt/Uber przyjedzie i autobus jest pewniejszy, do tego zwykle z centrum na Ochotę kosztuje ponad 20, a zwykle 30 PLN. Fakt że nasze ulubione miejsca są na Nowogrodzkiej, ale odkąd zrobiono przejścia naziemne w centrum to i droga dojścia do autobusu jest łatwiejsza.
Problem z apkami jest taki że jakość ciągle leci na łeb na szyje, czasy oczekiwania są coraz dłuższe, a ceny rosną. A autobus jest dla mnie darmowy, i tak mam WKM.
Problem z apkami jest taki że jakość ciągle leci na łeb na szyje, czasy oczekiwania są coraz dłuższe, a ceny rosną. A autobus jest dla mnie darmowy, i tak mam WKM.
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
-
Matt Cubis
- Posty: 732
- Rejestracja: 05 mar 2017, 22:25
- Lokalizacja: Natolin
Ale jak ktoś nie jest okazjonalnym pasażerem to ta komunikacja też jest do kitu. Zresztą nie rozumiem, jak kogoś nie stać na Ubera to ma w nocy zasuwać na Posag 7 Panien na piechotę?
Jak ci ludzie kiedyś żyli, jak musieli godzinę iść do PKSu… Tak, ma zasuwać na piechotę albo siedzieć w domu.Matt Cubis pisze:Ale jak ktoś nie jest okazjonalnym pasażerem to ta komunikacja też jest do kitu. Zresztą nie rozumiem, jak kogoś nie stać na Ubera to ma w nocy zasuwać na Posag 7 Panien na piechotę?
ŁK
-
Matt Cubis
- Posty: 732
- Rejestracja: 05 mar 2017, 22:25
- Lokalizacja: Natolin
Ktoś miał mocnego sylwestra.
Komunikacja nocna jest dla dojazdu do Stalowej/Ostrobramskiej. Panie Areczku, dla Pana jest drałowanie w nocy pieszo z Jagiełły/Nowych Włoch na Posag 7 Panien*
*wstaw dowolne: Siekierki-Czerniakowska, Raków-Aleje/Krakowska, Włodarzewska-Aleje/Grójecka itp. itd.
*wstaw dowolne: Siekierki-Czerniakowska, Raków-Aleje/Krakowska, Włodarzewska-Aleje/Grójecka itp. itd.
-
Autobus Czerwon
- Posty: 4567
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
Ktoś ma pomysł czemu na schemacie komunikacji nocnej zaznaczone są linie SKM, KM i WKD, mimo że te co do zasady w nocy nie jeżdżą? Po liniach metra też mogłoby być na pierwszy rzut oka widoczne że jednak ich kursowanie w nocy jest mocno ograniczone - godzinowo i tylko w niektóre dni tygodnia. Na mapie są też naniesione wszystkie parkingi P+R, także te które wcale całodobowe nie są.
Pytanie czy jakiekolwiek miasto stać na dobra komunikację 24h, wszędzie. Myślę że nigdy nie dojdziemy do poziomu gdy będzie nas stać na nocny po Włodarzewskiej. Szczególnie, że nie jest ona częścią większego ciągu tylko musiałaby mieć dedykowaną linię.
Choć ja dla mnie do zrobienia na już jest zwiększenie częstotliwości w piątkowe i sobotnie noce do 20 minut. Dodatkowo pewnie więcej linii obwodowych, bo chociażby ciąg Łopuszańska/Hyna/Sasanki/Marynarska jest goły. Jednak nie wierzę byśmy doszli w dającej się przewidzieć przyszłości do autobusu na każdej ulicy w nocy.
Choć ja dla mnie do zrobienia na już jest zwiększenie częstotliwości w piątkowe i sobotnie noce do 20 minut. Dodatkowo pewnie więcej linii obwodowych, bo chociażby ciąg Łopuszańska/Hyna/Sasanki/Marynarska jest goły. Jednak nie wierzę byśmy doszli w dającej się przewidzieć przyszłości do autobusu na każdej ulicy w nocy.
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
Nie chodzi o każdą ulicę we wszystkie dni tygodnia przez całą noc, ale ofertę weekendową w pierwszej części nocy. Ta jednak nie zachęca. A wysyłanie solówek w sylwestra tylko jest wisienką na torcie podejścia do komunikacji.kajo pisze: ↑02 sty 2024, 11:36Pytanie czy jakiekolwiek miasto stać na dobra komunikację 24h, wszędzie. Myślę że nigdy nie dojdziemy do poziomu gdy będzie nas stać na nocny po Włodarzewskiej. Szczególnie, że nie jest ona częścią większego ciągu tylko musiałaby mieć dedykowaną linię.
Choć ja dla mnie do zrobienia na już jest zwiększenie częstotliwości w piątkowe i sobotnie noce do 20 minut. Dodatkowo pewnie więcej linii obwodowych, bo chociażby ciąg Łopuszańska/Hyna/Sasanki/Marynarska jest goły. Jednak nie wierzę byśmy doszli w dającej się przewidzieć przyszłości do autobusu na każdej ulicy w nocy.
Wymienione to jednak osiedla zabudowy wielorodzinnej, gdzie dojście do najbliższych przystanków wynosi ponad 1 km. Układ linii nocnych wymaga reformy - co widać na przykładzie Ursusa: Posag 7 Panien - ostatni kurs 177 z Bemowa 00:16 (ostatnie metro wpada na Bemowo o 00:40). W tygodniu nie razi. Ale już w piątki czy soboty - tak. Szczególnie że metro przepala prąd i środki do 2:30 w nocy.
Obwody też już zauważono:
I te małe: przejazd między Śródmieściem Południowym (które wieczorami żyje), a Ochotą wymaga przejazdu przez Dw. Centralny. Bo na Trasie Łazienkowskiej niezależnie czy to poniedziałek/wtorek czy piątek/sobota to jeszcze o 22-23 mamy 10 kursów/godzinę; od 23 do 23:30 mamy kursy co 8 minut, a następnie całe nic. N25/M1 + 517/N35/N85
I te duże: jak Łopuszańska od wycofania N01 opiera się na ostatnich kursach WKD* i 189 do ok. 23:30-00:00. Dobrze że jest zajezdnia Kleszczowa - dzięki niej N01 nie zniknie z tej ulicy
* od 09.2023 do 06.2023 nie. Plus warto zauważyć, że rola przystanku WKD Raków będzie rosła w kolejnych latach w dojazdach wewnątrzmiejskich i kursy do 00:50 ze Śródmieścia będą pewną lukę wypełniały po 2024
Edit: 208 dłużej? Ok, ale dopasowane do nocek. Bo obecnie mamy sytuację na ZP Bitwy:
23:49 - przyjazd ostatniej 9
23:56 - przyjazd N88
23:55 - odjazd ostatniego 208
Na synchronizację z ostatnią 9 nie ma co narzekać. Ale to 208 mogłoby jednak czekać na nocny.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Ale to nie ten kejs, to był kejs "nie chce mi się jechać 35 minut z przesiadką, jak Uber jedzie 20 minut".Matt Cubis pisze: ↑02 sty 2024, 10:35Ale jak ktoś nie jest okazjonalnym pasażerem to ta komunikacja też jest do kitu. Zresztą nie rozumiem, jak kogoś nie stać na Ubera to ma w nocy zasuwać na Posag 7 Panien na piechotę?
Więc nie, to nie ten moment, kiedy każdy musi mieć bezpośredni nocny dla połączenia 2x w miesiącu. Ale tak, do dyskusji jest, jaka jest akceptowalna strefa dojscia do nocnego dla zabudowy intensywnej (i jak tę intensywność w liczbie złożonych PIT na km2 oceniać).
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.