Linie nocne po reformie

Moderator: Wiliam

Walas
Posty: 6763
Rejestracja: 17 cze 2008, 10:27
Lokalizacja: Pruszków

Post autor: Walas » 01 sty 2024, 20:45

Przecież były przeguby na kilku liniach gdzie zazwyczaj chodzą solówki .
1069, 7722
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1

Gdynianin
Posty: 720
Rejestracja: 13 sie 2011, 21:32

Post autor: Gdynianin » 01 sty 2024, 21:24

Walas pisze:
01 sty 2024, 20:45
Przecież były przeguby na kilku liniach gdzie zazwyczaj chodzą solówki .
"Kilku liniach"

A potem nic dziwnego, że na drogach pełno Uberów i Boltów. Jak ktoś się sparzy w taką noc jak sylwester (gdzie mnożnik w aplikacjach jest wysoki), to nie będzie korzystał z komunikacji w inne dni.

wdibek
Posty: 11
Rejestracja: 08 wrz 2021, 22:55

Post autor: wdibek » 01 sty 2024, 23:41

W dzisiejszych czasach do nocnego zbiorkomu sparzyć się można dosyć często. Totalnie zgadzam się z kimś, kto napisał kiedyś tutaj, że przydałaby się kolejna reforma komunikacji nocnej. Od 2007 roku towarzyskie życie nocne w Warszawie zmieniło się nie do poznania, a dodatkowo przez rozwój cywilizacyjny powstała konkurencja w postaci przytoczonych wcześniej aplikacji taksówkowych.

Przykład z autopsji: mieszkam na Ochocie i czasami bywam na imprezach u znajomego, który mieszka w okolicach placu na Rozdrożu. W dzień taki przejazd zbiorkomem z jedną przesiadką na Wawelskiej trwa 20-25 minut. Natomiast nocą taki przejazd wynosi już 35 minut z przesiadką na Centralu, bo żadna linia nie jeździ w tej porze przez całą Trasą Łazienkowską, którą za dnia jeździ chmara autobusów.

Natomiast Uber jedzie ok. 10 minut i kosztuje 15-20 zł. A przypomnę, że bilet normalny kosztuje 4,40 zł, więc jak raz/dwa razy w miesiącu wydam te kilkanaście złotych więcej za przejazd, który będzie szybszy i wygodniejszy, to nie zbiednieję. Myślę, że sporo osób ma takie samo podejście. Zwłaszcza, że w takich porach wraca się często w stanie nietrzeźwym ;)

Awatar użytkownika
sprinter
(ziuuu.ex.1205)
Posty: 1462
Rejestracja: 10 sie 2012, 20:49
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: sprinter » 02 sty 2024, 1:01

Walas pisze:
01 sty 2024, 20:45
Przecież były przeguby na kilku liniach gdzie zazwyczaj chodzą solówki .
Były też Otokary na N03 i Alpino na N02
15, 116, 122, 157, 181, 185, 186, 205, 518, N46 :mewa:
Phototrans | Omni-Bus | WGKM

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 02 sty 2024, 6:33

wdibek pisze:
01 sty 2024, 23:41
W dzisiejszych czasach do nocnego zbiorkomu sparzyć się można dosyć często. Totalnie zgadzam się z kimś, kto napisał kiedyś tutaj, że przydałaby się kolejna reforma komunikacji nocnej. Od 2007 roku towarzyskie życie nocne w Warszawie zmieniło się nie do poznania, a dodatkowo przez rozwój cywilizacyjny powstała konkurencja w postaci przytoczonych wcześniej aplikacji taksówkowych.

Przykład z autopsji: mieszkam na Ochocie i czasami bywam na imprezach u znajomego, który mieszka w okolicach placu na Rozdrożu. W dzień taki przejazd zbiorkomem z jedną przesiadką na Wawelskiej trwa 20-25 minut. Natomiast nocą taki przejazd wynosi już 35 minut z przesiadką na Centralu, bo żadna linia nie jeździ w tej porze przez całą Trasą Łazienkowską, którą za dnia jeździ chmara autobusów.

Natomiast Uber jedzie ok. 10 minut i kosztuje 15-20 zł. A przypomnę, że bilet normalny kosztuje 4,40 zł, więc jak raz/dwa razy w miesiącu wydam te kilkanaście złotych więcej za przejazd, który będzie szybszy i wygodniejszy, to nie zbiednieję. Myślę, że sporo osób ma takie samo podejście. Zwłaszcza, że w takich porach wraca się często w stanie nietrzeźwym ;)
No to jak Cię stać, to jeździj Uberem. Nocki to nie jest ten czas, gdy zbiorkom musi walczyć o pasażera, a już zwłaszcza okazjonalnego.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

kajo
Posty: 2874
Rejestracja: 03 lut 2007, 16:17
Lokalizacja: Warszawa-Rakowiec

Post autor: kajo » 02 sty 2024, 10:09

A ja wam powiem, ze mam akurat całkowicie odwrotne doświadczanie. Aktualnie nigdy nie wiesz czy jednak Bolt/Uber przyjedzie i autobus jest pewniejszy, do tego zwykle z centrum na Ochotę kosztuje ponad 20, a zwykle 30 PLN. Fakt że nasze ulubione miejsca są na Nowogrodzkiej, ale odkąd zrobiono przejścia naziemne w centrum to i droga dojścia do autobusu jest łatwiejsza.
Problem z apkami jest taki że jakość ciągle leci na łeb na szyje, czasy oczekiwania są coraz dłuższe, a ceny rosną. A autobus jest dla mnie darmowy, i tak mam WKM.
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.

Matt Cubis
Posty: 732
Rejestracja: 05 mar 2017, 22:25
Lokalizacja: Natolin

Post autor: Matt Cubis » 02 sty 2024, 10:35

Glonojad pisze:
02 sty 2024, 6:33
No to jak Cię stać, to jeździj Uberem. Nocki to nie jest ten czas, gdy zbiorkom musi walczyć o pasażera, a już zwłaszcza okazjonalnego.
Ale jak ktoś nie jest okazjonalnym pasażerem to ta komunikacja też jest do kitu. Zresztą nie rozumiem, jak kogoś nie stać na Ubera to ma w nocy zasuwać na Posag 7 Panien na piechotę?

Łukasz
Posty: 12266
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 02 sty 2024, 10:48

Matt Cubis pisze:
Glonojad pisze:
02 sty 2024, 6:33
No to jak Cię stać, to jeździj Uberem. Nocki to nie jest ten czas, gdy zbiorkom musi walczyć o pasażera, a już zwłaszcza okazjonalnego.
Ale jak ktoś nie jest okazjonalnym pasażerem to ta komunikacja też jest do kitu. Zresztą nie rozumiem, jak kogoś nie stać na Ubera to ma w nocy zasuwać na Posag 7 Panien na piechotę?
Jak ci ludzie kiedyś żyli, jak musieli godzinę iść do PKSu… Tak, ma zasuwać na piechotę albo siedzieć w domu.
ŁK

Matt Cubis
Posty: 732
Rejestracja: 05 mar 2017, 22:25
Lokalizacja: Natolin

Post autor: Matt Cubis » 02 sty 2024, 11:16

Ktoś miał mocnego sylwestra.

Gdynianin
Posty: 720
Rejestracja: 13 sie 2011, 21:32

Post autor: Gdynianin » 02 sty 2024, 11:19

Komunikacja nocna jest dla dojazdu do Stalowej/Ostrobramskiej. Panie Areczku, dla Pana jest drałowanie w nocy pieszo z Jagiełły/Nowych Włoch na Posag 7 Panien*

*wstaw dowolne: Siekierki-Czerniakowska, Raków-Aleje/Krakowska, Włodarzewska-Aleje/Grójecka itp. itd.

Autobus Czerwon
Posty: 4567
Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
Lokalizacja: Stary Mokotów
Kontakt:

Post autor: Autobus Czerwon » 02 sty 2024, 11:30

Ktoś ma pomysł czemu na schemacie komunikacji nocnej zaznaczone są linie SKM, KM i WKD, mimo że te co do zasady w nocy nie jeżdżą? Po liniach metra też mogłoby być na pierwszy rzut oka widoczne że jednak ich kursowanie w nocy jest mocno ograniczone - godzinowo i tylko w niektóre dni tygodnia. Na mapie są też naniesione wszystkie parkingi P+R, także te które wcale całodobowe nie są.

kajo
Posty: 2874
Rejestracja: 03 lut 2007, 16:17
Lokalizacja: Warszawa-Rakowiec

Post autor: kajo » 02 sty 2024, 11:36

Pytanie czy jakiekolwiek miasto stać na dobra komunikację 24h, wszędzie. Myślę że nigdy nie dojdziemy do poziomu gdy będzie nas stać na nocny po Włodarzewskiej. Szczególnie, że nie jest ona częścią większego ciągu tylko musiałaby mieć dedykowaną linię.

Choć ja dla mnie do zrobienia na już jest zwiększenie częstotliwości w piątkowe i sobotnie noce do 20 minut. Dodatkowo pewnie więcej linii obwodowych, bo chociażby ciąg Łopuszańska/Hyna/Sasanki/Marynarska jest goły. Jednak nie wierzę byśmy doszli w dającej się przewidzieć przyszłości do autobusu na każdej ulicy w nocy.
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.

Awatar użytkownika
Emyl
Podrzędne Chamidło
Posty: 7134
Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
Kontakt:

Post autor: Emyl » 02 sty 2024, 11:51

Niech w weekendy 208 jeździ do pierwszej, to już będzie istotna poprawa.

Gdynianin
Posty: 720
Rejestracja: 13 sie 2011, 21:32

Post autor: Gdynianin » 02 sty 2024, 12:28

kajo pisze:
02 sty 2024, 11:36
Pytanie czy jakiekolwiek miasto stać na dobra komunikację 24h, wszędzie. Myślę że nigdy nie dojdziemy do poziomu gdy będzie nas stać na nocny po Włodarzewskiej. Szczególnie, że nie jest ona częścią większego ciągu tylko musiałaby mieć dedykowaną linię.

Choć ja dla mnie do zrobienia na już jest zwiększenie częstotliwości w piątkowe i sobotnie noce do 20 minut. Dodatkowo pewnie więcej linii obwodowych, bo chociażby ciąg Łopuszańska/Hyna/Sasanki/Marynarska jest goły. Jednak nie wierzę byśmy doszli w dającej się przewidzieć przyszłości do autobusu na każdej ulicy w nocy.
Nie chodzi o każdą ulicę we wszystkie dni tygodnia przez całą noc, ale ofertę weekendową w pierwszej części nocy. Ta jednak nie zachęca. A wysyłanie solówek w sylwestra tylko jest wisienką na torcie podejścia do komunikacji.

Wymienione to jednak osiedla zabudowy wielorodzinnej, gdzie dojście do najbliższych przystanków wynosi ponad 1 km. Układ linii nocnych wymaga reformy - co widać na przykładzie Ursusa: Posag 7 Panien - ostatni kurs 177 z Bemowa 00:16 (ostatnie metro wpada na Bemowo o 00:40). W tygodniu nie razi. Ale już w piątki czy soboty - tak. Szczególnie że metro przepala prąd i środki do 2:30 w nocy.

Obwody też już zauważono:
I te małe: przejazd między Śródmieściem Południowym (które wieczorami żyje), a Ochotą wymaga przejazdu przez Dw. Centralny. Bo na Trasie Łazienkowskiej niezależnie czy to poniedziałek/wtorek czy piątek/sobota to jeszcze o 22-23 mamy 10 kursów/godzinę; od 23 do 23:30 mamy kursy co 8 minut, a następnie całe nic. N25/M1 + 517/N35/N85
I te duże: jak Łopuszańska od wycofania N01 opiera się na ostatnich kursach WKD* i 189 do ok. 23:30-00:00. Dobrze że jest zajezdnia Kleszczowa - dzięki niej N01 nie zniknie z tej ulicy ;)

* od 09.2023 do 06.2023 nie. Plus warto zauważyć, że rola przystanku WKD Raków będzie rosła w kolejnych latach w dojazdach wewnątrzmiejskich i kursy do 00:50 ze Śródmieścia będą pewną lukę wypełniały po 2024

Edit: 208 dłużej? Ok, ale dopasowane do nocek. Bo obecnie mamy sytuację na ZP Bitwy:
23:49 - przyjazd ostatniej 9
23:56 - przyjazd N88
23:55 - odjazd ostatniego 208
Na synchronizację z ostatnią 9 nie ma co narzekać. Ale to 208 mogłoby jednak czekać na nocny.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 02 sty 2024, 12:38

Matt Cubis pisze:
02 sty 2024, 10:35
Glonojad pisze:
02 sty 2024, 6:33
No to jak Cię stać, to jeździj Uberem. Nocki to nie jest ten czas, gdy zbiorkom musi walczyć o pasażera, a już zwłaszcza okazjonalnego.
Ale jak ktoś nie jest okazjonalnym pasażerem to ta komunikacja też jest do kitu. Zresztą nie rozumiem, jak kogoś nie stać na Ubera to ma w nocy zasuwać na Posag 7 Panien na piechotę?
Ale to nie ten kejs, to był kejs "nie chce mi się jechać 35 minut z przesiadką, jak Uber jedzie 20 minut".

Więc nie, to nie ten moment, kiedy każdy musi mieć bezpośredni nocny dla połączenia 2x w miesiącu. Ale tak, do dyskusji jest, jaka jest akceptowalna strefa dojscia do nocnego dla zabudowy intensywnej (i jak tę intensywność w liczbie złożonych PIT na km2 oceniać).
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

ODPOWIEDZ