Efektem nie powinno być też przesuwanie pasażerów wewnątrz podsystemu transportu zbiorowego. To nie z autobusów i metra trzeba wyciągać pasażerów, dla nich oferta transportu zbiorowego jest już teraz wystarczająco atrakcyjna.
Objazdy i inne okresowe zmiany tras autobusów - 2025
Moderator: Wiliam
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27702
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27702
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Świadczyło dokładnie o tym, o czym piszę. Ludzie skargi pisali, piszą i pisać będą, po prostu trzeba wystarczająco wydajnych niszczarek i ludzi, którzy nie boją się działać.Georg pisze: ↑09 lut 2025, 11:14Cofnięcie reformy na Bemowie świadczyło o czymś odwrotnym.fik pisze: ↑07 lut 2025, 20:10Petycje niech sobie piszą, to ich obywatelskie święte prawo. Ważne, żeby nikt przypadkiem nie pomyślał, że warto ją rozpatrzyć pozytywnie. Nie oczekujmy od pasażerów, że nie będą oczekiwać głupich rzeczy, oczekujmy że mądrzy ludzie, których opłacamy ze swoich podatków (znaczy wy opłacacie), będą potrafili głupie rzeczy odłożyć tam, gdzie ich miejsce.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
C odpadło bo
- obawiano się protestów przy trasowaniu w okolicy Pola Mokotowskiego (zwłaszcza że mieszkańcy aparmętów przy Polu mieli poparcie m.in. wiceburmistrza Mokotowa)
- brak kasy na wkład własny (dlatego C wyleciało z dofinanowania unijnego)
brak kasy, dlatego wydzielono D1 z odcinka DE
Mieszkając na Chomiczówce wybrałbym 171 jako ostatni możliwy transport do Centrum. Nie dziwię się, że nawet zapomnieli, że istnieje. Zwiedzasz całe Bemowo i co chwilę masz światła i przystanek. Jeśli nawet chciałbym dojechać wygodnie to wybrałbym cokolwiek do Bemowa i 24. Rozkład podaje (nie wiem na ile realnie) przejazd 35 minut. 171 z Conrada 50 minut.fraktal pisze: ↑07 lut 2025, 22:28To mają - 171. Nawet autor petycji nie wie, co w okolicy jeździ. Nikt się taką petycją nie przejmie.Georg pisze: ↑07 lut 2025, 20:04
Niedobrze. Za krótko. Niedawno gdzieś znalazłem petycję mieszkańców Chomiczówki o przywrócenie 520, "bo 180 na Wilanów się spóźnia, więc musi być druga linia do Centrum". 520 na trasie z Chomiczówki na Marysin na pewno byłoby punktualne.
A 520 na Chomiczówce to chyba ze 20 lat już nie ma.
Tak czy inaczej, żadne 520 nie zmieści się już na tej pętli (Chomiczówka). I to też warto wiedzieć, gdy się pisze petycję.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36155
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Ale skąd w ogóle pomysł, że budowa szyny z (Woli-) Ochoty na Mokotów nie wyciąga ludzi z samochodów? Jakim cudem ci to przyszło do głowy?
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27702
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
No po pierwsze to nie rozmawiamy o efekcie, tylko o deklaratywnym celu budowy.
Po drugie, to bardzo, ale to bardzo, bym uważał z traktowaniem zauważalnych przejęć modalnych na korzyść TZ w wyniku jakiejkolwiek inwestycji infrastrukturalnej w tym mieście jako czegoś oczywistego. Dla porównania dodam, skoro już powołujemy się na prognozy, że realizacja całej nowej planowanej sieci metra daje różnicę w podziale modalnym na oszałamiającym poziomie 0,9 pkt. proc.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
-
adamrozbicki
- Posty: 251
- Rejestracja: 15 cze 2024, 15:50
Deklaratywny cel budowy, przejęcia modalne i podział modalny. Aha.fik pisze: ↑10 lut 2025, 7:26No po pierwsze to nie rozmawiamy o efekcie, tylko o deklaratywnym celu budowy.
Po drugie, to bardzo, ale to bardzo, bym uważał z traktowaniem zauważalnych przejęć modalnych na korzyść TZ w wyniku jakiejkolwiek inwestycji infrastrukturalnej w tym mieście jako czegoś oczywistego. Dla porównania dodam, skoro już powołujemy się na prognozy, że realizacja całej nowej planowanej sieci metra daje różnicę w podziale modalnym na oszałamiającym poziomie 0,9 pkt. proc.
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27702
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Tłumaczę: przejęcie modalne to jest zmiana podziału modalnego w wyniku realizacji danej inwestycji. Pozostałe pojęcia powinny być jasne i jednoznaczne dla każdego biorącego udział w tej dyskusji, jak również są łatwo odnajdywalne w zasobach światowej sieci telekomunikacyjnej "internet".
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36155
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Aha, a co wobec tego proponujesz? Nie budować infrastruktury dla TZ, gdyż nie ma to sensu i się nie opłaca? Bo nawet jeśli masz rację, to nijak nie łapię, do czego dążysz.fik pisze: ↑10 lut 2025, 7:26Po drugie, to bardzo, ale to bardzo, bym uważał z traktowaniem zauważalnych przejęć modalnych na korzyść TZ w wyniku jakiejkolwiek inwestycji infrastrukturalnej w tym mieście jako czegoś oczywistego. Dla porównania dodam, skoro już powołujemy się na prognozy, że realizacja całej nowej planowanej sieci metra daje różnicę w podziale modalnym na oszałamiającym poziomie 0,9 pkt. proc.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Jeżeli budowa infrastruktury powoduje wzrost kosztów eksploatacyjnych (a samych utopionych kosztach inwestycyjnych nie wspominając) to tak, akurat lepiej zrezygnować.
Jeżeli na jakiejś trasie jeżdżą autobusy i zastąpienie ich przez tramwaje nie spowoduje wzrostu liczby pasażerów to po co to robić?
Jeżeli na jakiejś trasie jeżdżą autobusy i zastąpienie ich przez tramwaje nie spowoduje wzrostu liczby pasażerów to po co to robić?
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27702
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Po pierwsze, należy ograniczać transportochłonność miasta poprzez politykę transportową ściśle i nierozerwalnie powiązaną z rygorystyczną polityką przestrzenną.
Po drugie, należy zdefiniować jasne i mierzalne cele i podejmować decyzję na podstawie tego kryterium. Jeśli tym kryterium będzie ograniczenie podróży transportem indywidualnym (co na ogólnym poziomie jest prawidłową definicją), to jasnym będzie że należy inwestować w szynę w pierwszej kolejności na peryferiach, bo tam relatywny skok jakości będzie największy, bo obecna oferta jest najbiedniejsza (a przy okazji osiągnie się największy efekt, bo z peryferii podróże są najdłuższe). W tym kontekście efektywność tych spinek w dzielnicach centralnych jest raczej niewielka.
Po trzecie (i najprostsze we wdrożeniu
), nie argumentować, że inwestycja jest dobra, bo jej efektami będzie podróżować dużo pasażerów. To warunek konieczny, ale nie wystarczający.
Po drugie, należy zdefiniować jasne i mierzalne cele i podejmować decyzję na podstawie tego kryterium. Jeśli tym kryterium będzie ograniczenie podróży transportem indywidualnym (co na ogólnym poziomie jest prawidłową definicją), to jasnym będzie że należy inwestować w szynę w pierwszej kolejności na peryferiach, bo tam relatywny skok jakości będzie największy, bo obecna oferta jest najbiedniejsza (a przy okazji osiągnie się największy efekt, bo z peryferii podróże są najdłuższe). W tym kontekście efektywność tych spinek w dzielnicach centralnych jest raczej niewielka.
Po trzecie (i najprostsze we wdrożeniu
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
-
adamrozbicki
- Posty: 251
- Rejestracja: 15 cze 2024, 15:50
Doceniam starania ale jednak lekkość pióra i poczucie humoru nie są dane każdemu.fik pisze: ↑10 lut 2025, 9:43Tłumaczę: przejęcie modalne to jest zmiana podziału modalnego w wyniku realizacji danej inwestycji. Pozostałe pojęcia powinny być jasne i jednoznaczne dla każdego biorącego udział w tej dyskusji, jak również są łatwo odnajdywalne w zasobach światowej sieci telekomunikacyjnej "internet".
No to tramwaj na Wilanów przyciągnął dużo nowych pasażerów względem starego zestawu 5xx. I to raczej z samochodów (czemu wybornie pomógł pierdzielnik na jezdniach).fik pisze: ↑10 lut 2025, 7:26No po pierwsze to nie rozmawiamy o efekcie, tylko o deklaratywnym celu budowy.
Po drugie, to bardzo, ale to bardzo, bym uważał z traktowaniem zauważalnych przejęć modalnych na korzyść TZ w wyniku jakiejkolwiek inwestycji infrastrukturalnej w tym mieście jako czegoś oczywistego. Dla porównania dodam, skoro już powołujemy się na prognozy, że realizacja całej nowej planowanej sieci metra daje różnicę w podziale modalnym na oszałamiającym poziomie 0,9 pkt. proc.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem