Gdy u mnie w domu się popsuł się internet na światłowodzie, to naprawiali mi tydzień - choć przez większość czasu usiłowali zlokalizować awarię. Ciekawe, ile czasu będą naprawiać urządzenia sterowania ruchem warszawskiego metra.ashir pisze: Przyczyną awarii jest nocny pożar światłowodu
Awarie i utrudnienia w metrze
Moderator: JacekM
Położyć to pewnie położą i w noc. Pytanie jak testy i czy znów coś nie pierdyknie jak włączą. Przyczyna chyba jest nieznana wciąż, a jak coś iskrzyło to może znów zacząć.fraktal pisze:Gdy u mnie w domu się popsuł się internet na światłowodzie, to naprawiali mi tydzień - choć przez większość czasu usiłowali zlokalizować awarię. Ciekawe, ile czasu będą naprawiać urządzenia sterowania ruchem warszawskiego metra.ashir pisze: Przyczyną awarii jest nocny pożar światłowodu
Reserved, ja też czytałem komentarze na Facebooku. Sporo botów z Republiki.
ŁK
A, no i dobre były te takie ze „rano miałem autobus bezpośredni do pracy a teraz znów muszę się przesiadać na Gdańskim”.
Oczywiście znawcy uważali, że skoro teraz nie da się zastąpić metra setką autobusów i tramwajów, to powinno się tak nie dać od całych 30 lat i nie zastępować autobusów metrem.
Oczywiście znawcy uważali, że skoro teraz nie da się zastąpić metra setką autobusów i tramwajów, to powinno się tak nie dać od całych 30 lat i nie zastępować autobusów metrem.
ŁK
Osobliwe rozwiązanie, ale może "za metro" nie będzie potrzebne w tej ilości.
Wygląda na to, że przyczyna jest znana. Kto jest bystrzejszy i się rozejrzał to widzi - pojawiło się już w mediach. Pożar powstał w kanale kablowym w instalacji zasilającej podstację na Racławickiej, czyli 15kV AC. A że kanałem razem z kablem zasilającym biegną inne układy (co nie jest zabronione) to zostały one zniszczone (nic dziwnego). Teraz pytanie czy szczurki, czy uszkodzenie płaszcza izolacyjnego kabla i tu zapewne się tego już nie dowiemy. Zanim ekipy naprawcze weszły w miejsce to minęło kilka godzin (ustabilizowanie temperatury, usunięcie zadymienia etc), oględziny, ocena uszkodzeń i podjęcie decyzji co dalej. Zapewne dopiero koło południa pojawił się plan działań zmierzających do przywrócenia działania metra. Podstacja Racławicka może dłużej nie działać - metro jest na to przygotowane, pozostałe podstacje mają rezerwy mocy. Ogarnięcie łączności i systemu sterowania, co zajmie ileś godzin pozwoli na przywrócenie ruchu. Tak więc nie ma się co spinać. To pierwsza taka awaria od 30 lat i do tej pory jedyna.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
Ciekawe, ze ZaMetro według oficjalnej trasy wczoraj jeździło przez Batorego, a dziś już przez Trasę Łazienkowską.
Kierowcy zapewne wybierają i tak swój wariant.
Kierowcy zapewne wybierają i tak swój wariant.
Nie mogą, bo obsługują też przystanek na Trasie Łazienkowskiej... Natomiast powinna być dokładna rozpiska przystanków, jakie obsługuje ZM1... A dla 61 dzisiaj rano wgrano rozkład jazdy.
A ok., tego nie wiedziałem, choć to chyba bez sensu, biorąc pod uwagę, ze wszystkie autobusy odjeżdżające z tego przystanku kierują się na zachód... A wymiana pasażerska i tak następuje na przystanku na Waryńskiego.
Dziś z Waryńskiego na pl. Konstytucji skręciły dwie Z. Pierwsza przemknęła środkiem, a kierowca drugiej dał po hamulcach i zabrał ludzi z przystanku. Miły gest 
Na Pl. Konstytucji i Os. Domaniewska normalnie obowiązuje przystanek.
I chyba żadnego pożaru/dymu dziś nie było, ale co media zebrały klików to ich.
-
bartoni722
- Posty: 6246
- Rejestracja: 20 mar 2009, 19:40
- Lokalizacja: Z najlepszej dzielnicy Warszawy-czyli Uuk
Od rana wraca pełna trasa bez Racławickiej. 174 co 5/7,5 od Wierzbna do DwC.
I już nie stały pasażer świetnej linii 527. 