Ajenci - dyskusje, komentarze, nowości
Spokojnie, Relo chyba też miał brać Otokary z początku, a jak się skończyło, wszyscy wiemy 
Koledzy zxcvbnm i 1251: po polsku pisze się "ohyda".
To chyba jednak lepiej pójść w Otokara niż MANa. Spójrz do Gdańska, tam się to ledwo ma, to co dopiero będzie w warszawskich warunkach. Zresztą jedno i drugie jest tureckie, a cena się różni.
- ZielonyJamnik
- Posty: 1837
- Rejestracja: 31 lip 2022, 8:25
Ale nie oszukujmy się, patent MANa na konstrukcję no jednak bardziej sprawdzony i objeżdżony w Warszawie na podobnej ramie. Mniejsze szanse, że w MANie coś będzie "latało".
Nie oszukujmy się, że nowe MANy nie mają totalnie nic wspólnego z MANami „objeżdżonymi w Warszawie”. Nowy MAN już był swego czasu na testach z numerem 948 i okazał się porażką pod względem sprawności i tego, że był potwornie zawodny. Jeśli MANy w ReloBusie będą z tureckiej fabryki, to szanse na latanie i tłuczenie elementów we wnętrzu jest możliwe jeszcze do 2027
Co po ramie, jak wnętrzności nie dają rady.
- ZielonyJamnik
- Posty: 1837
- Rejestracja: 31 lip 2022, 8:25
Przypominam że w 72xx głowice leciały po 300tys. km
Mkną po koleinach zielone jamniki... 
Produkcja Starachowice.kurton21 pisze: ↑17 maja 2026, 21:01Nie oszukujmy się, że nowe MANy nie mają totalnie nic wspólnego z MANami „objeżdżonymi w Warszawie”. Nowy MAN już był swego czasu na testach z numerem 948 i okazał się porażką pod względem sprawności i tego, że był potwornie zawodny. Jeśli MANy w ReloBusie będą z tureckiej fabryki, to szanse na latanie i tłuczenie elementów we wnętrzu jest możliwe jeszcze do 2027
Miałeś tak w MANie, że Ci pokazywało wszystkie drzwi, a w rzeczywistości jedno skrzydło drzwi było otwarte, a mimo to mogłeś ruszyć? Bo może w MANach też się to zdarza, ale w Otokarze sam to widziałem na Metrze Młociny. W Otokarach elektronika lubi płatać różne figle.
- ZielonyJamnik
- Posty: 1837
- Rejestracja: 31 lip 2022, 8:25
Tak to nie, ale zdarzyło mi się parę razy, że po naciśnięciu gazu mimo włączonej blokady ruszył z otwartymi drzwiami. Ale chyba to naprawili po paru latach. Dla mnie najgorsze w MANach 72xx jest to, że załączam CG, to chwilę zajmuje mu zanim pozwoli otworzyć drzwi.
Mkną po koleinach zielone jamniki... 
Dobrze kojarzę, że przez pewien czas Otokary były odsunięte od kontraktu, bo działo się właśnie coś z drzwiami?
Tak,, chodziło o usterkę oprogramowania, której skutkiem było to, że drzwi, które otwierały się lub nie domykały podczas jazdy. Tak pisał swego czasu redaktor Osowski w "Stołecznej"
Aż mi się przypomniało, jak w Otokarach wykryli jakiegoś buga i musieli je wycofać na parę dni z ruchu. W MANach (w 25-letniej historii tej marki w Warszawie) chyba nigdy tak się nie zdarzyło.fraktal pisze: ↑17 maja 2026, 22:33Miałeś tak w MANie, że Ci pokazywało wszystkie drzwi, a w rzeczywistości jedno skrzydło drzwi było otwarte, a mimo to mogłeś ruszyć? Bo może w MANach też się to zdarza, ale w Otokarze sam to widziałem na Metrze Młociny. W Otokarach elektronika lubi płatać różne figle.