Prawko i lewko

Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy

Łukasz
Posty: 12093
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » wczoraj, 8:56

ziemniakizostaw pisze:
Łukasz pisze:
wczoraj, 7:17
Moim zdaniem taksówkarz powinien odpowiadać jedynie za wykroczenie formalne.
Czemu?
Gdyby nagle ktoś postanowił wylądować tu samolotem, to efekt byłby podobny.
Chcieli chłopaki się zaje**ć to się zaje**li.

Nikt normalny nie jedzie 200 km/h na 50 w zespawanym audi.
ŁK

Stary Pingwin
Posty: 6060
Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48

Post autor: Stary Pingwin » wczoraj, 9:21

Przypomina mi się wypadek Puławska/Malczewskiego, starszy kierowca zawracał oplem i wjechał w niego z dużą prędkością kierujący mercedesem. Zginęły dwie osoby z opla i postronna osoba, która czekała przy benzynowni na zielone. Policja ustaliła, że kierujący oplem nie miał możliwości zauważenia mercedesa.
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.

fraktal
Posty: 5566
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » wczoraj, 9:22

Łukasz pisze:
wczoraj, 7:17
reserved pisze: Taką prędkość to miał gdy stanął prędkościomierz. Czyli jechał o wiele szybciej.
Moim zdaniem taksówkarz powinien odpowiadać jedynie za wykroczenie formalne. Gdyby nagle ktoś postanowił wylądować tu samolotem, to efekt byłby podobny. Ten proces się szybko nie skończy…
Jest obcokrajowcem, to mu nie pomoże. Skoro deportujemy Ukraińców za niehumanitarne wyciągnięcie rybyvz jeziora.... Taka uwaga jeszcze - będziemy deportować Ukraińców za wykroczenia, w ich miejsce przyjadą obcokrajowcy z bardziej egzotycznych krajów.

Żeby wrócić do tematu - prokuratura nawet nie mówi oficjalnie, czy to Audi jechało z przepisową prędkością....

Awatar użytkownika
Bywalec
Posty: 3787
Rejestracja: 29 mar 2010, 20:17

Post autor: Bywalec » wczoraj, 9:26

fraktal pisze:
wczoraj, 0:26
Bywalec pisze:
07 cze 2026, 10:02
Poczekaj, zaraz przyjdzie pewien user co powie, że bezpieczniej czuje się z uberze niż licencjonowanej taksówce (tj. z Polakiem za kierownicą) a tego, że takich wypadków ma więcej uber niż inni to efekt skali. Próbkę już mieliśmy w wątku obok "Taxi i im podobne". Z takim podejściem dopóki będą chętni jeździć z tymi potencjalnymi zabójcami nic się nie zmieni. Ustawodawca też się nie kwapi by zmienić przepisy. I tak to się kręci dopóki nie zginie ktoś "ważny".
Jeszcze raz to zacytuję, bo tvnwarszawa nieoficjalnie ustalił, że Audi jechało 185 do 200 km/h. Jeśli to kiedyś się potwierdzi, to nie wiem, to raczej bardziej niż taksówek na aplikację powinienem się obawiać się 20-latków za kółkiem.
Nigdzie nie napisałem, że kierowca z Audi jest bez jakiejkolwiek winy czy wyobraźni. Tak, inni kierowcy też mogą przejawiać zachowania niebezpieczne i nie ma znaczenia czy mają 20 czy 60 lat. Debil to debil. Nie mniej jedną z najbardziej licznych grup osób są kierowcy Boltów, Uberów i tym podobnych przewozów pato-taksówkarskich - sami w sobie są równie niebezpieczni. Nie przez prędkość bo tego jak obserwuje nie można im zarzucić a poprzez wszystkie inne wykroczenia. I doping. A ludzie lgną jak te ślepe łanie. Bo tanio.
Obrazek

fraktal
Posty: 5566
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » wczoraj, 9:46

Nie będę wypowiadał się za innych. Powiem za siebie - dla mnie to, że jest tanio jest na ostatnim miejscu. Ważniejsza jest lepsza dostępność niż zwykłych taksówek oraz to, że biorą każdy kurs, jaki się im zada bez marudzenia, czego o taksówkach z licencją nie można powiedzieć.

Mówisz, że kierowcy z Bolta, Ubera ciągle popełniają wykroczenia - ok, a czy wiedziałeś, że w czasie tego długiego weekendu codziennie jakiś 18-20 latek ścigał się swoim szybkim samochodem dla szpanu. Może w takim razie trzeba też zastosować odpowiedzialność zbiorową i podwyższyć wiek na autobus czy tramwaj do 30 lat. A 20-latkom kazać odnawiać uprawnienia tak na wszelki wypadek, ciekawe, czy bylibyście zadowoleni.
I żeby nie było, jeśli wprowadzą dodatkową weryfikację obcokrajowców przez egzamin, będę za, jeśli będzie to dla nich łatwo dostępne i wprowadzone z głową. To ma być weryfikacja, a nie utrudnianie im życia tylko dlatego, że są z innego kraju.

reserved
Posty: 13910
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » wczoraj, 10:03

Generalnie kierowcy, którzy jadą ponad 200 km/h po mieście z automatu powinni być kwalifikowani jako usiłowanie morderstwa.
fraktal pisze:
wczoraj, 9:46
I żeby nie było, jeśli wprowadzą dodatkową weryfikację obcokrajowców przez egzamin, będę za, jeśli będzie to dla nich łatwo dostępne [...]
Nie no, serio? Właśnie dlatego że są obcokrajowcami powinni mieć trudniej ponieważ nie znają warszawskich dróg, przepisów itd. To nie jest łatwa praca, tutaj w każdej minucie możesz łatwo kogoś zabić jednym nieodpowiedzialnym ruchem. Serio więc twierdzisz, że jeżeli ktoś przyjeżdża z jakiegoś Tadżykistanu to powinien mieć ułatwiony dostęp do pracy ze względu na to że jest cudzoziemcem? Tak, wiem, piszesz o dodatkowej weryfikacji obcokrajowców ale moim zdaniem oni właśnie powinni mieć jak najtrudniej. Właśnie po to by odsiać to co się obecnie dzieje na drogach... Powinno się wszystko robić żeby tak było że jeśli jesteś cudzoziemcem to musisz naprawdę się postarać żeby u nas pracować żebyśmy nie mieli wątpliwości że znasz nasze realia, znasz nasz ruch drogowy, znasz nasze przepisy itd.

Awatar użytkownika
Bywalec
Posty: 3787
Rejestracja: 29 mar 2010, 20:17

Post autor: Bywalec » wczoraj, 10:09

Trudno aby ktoś marudził w przypadku bariery językowej. Biorą wszystko co popadnie bo możliwe, że nie są w stanie sobie tego skalkulować. Przyczyn może być wiele. Polecam pooglądać nagrania z kamerek u infuencerów-kierowców takich przewozów i zobaczyć jak zachowują się niektórzy pasażerowie. Medal ma dwie strony. Mi nigdy żaden taksiarz nie marudził.
fraktal pisze:
wczoraj, 9:46
a czy wiedziałeś, że w czasie tego długiego weekendu codziennie jakiś 18-20 latek ścigał się swoim szybkim samochodem dla szpanu.
Może Cię zaskoczę, ale nie ścigają się tylko w długie weekendy. Robią to codziennie. Nie musisz dziękować za tą wiedzę. Zawsze tak odwracasz sedno dyskusji na inny aspekt tak pod tezę?
fraktal pisze:
wczoraj, 9:46
Może w takim razie trzeba też zastosować odpowiedzialność zbiorową i podwyższyć wiek na autobus czy tramwaj do 30 lat.
Jak chcesz, zawsze możesz wyjść z taką inicjatywą obywatelską i zgłosić się do odpowiednich instytucji. Droga wolna.
fraktal pisze:
wczoraj, 9:46
A 20-latkom kazać odnawiać uprawnienia tak na wszelki wypadek, ciekawe, czy bylibyście zadowoleni.
Mi to lotto, jeśli myślałeś, że uderzysz we mnie ze względu na wiek to się pomyliłeś. Inna sprawa, że osób 21-30 w tej grupie zawodowej nie ma przesadnie dużo. A jeśli są to nie z przypadku. A jeśli nie z przypadku to znaczy, że świadomie wybrali tak odpowiedzialny zawód. A jeśli świadomie wybrali, to znaczy, że prawdopodobnie są odpowiedzialnymi ludźmi.
Obrazek

fraktal
Posty: 5566
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » wczoraj, 14:09

reserved pisze:
wczoraj, 10:03
Generalnie kierowcy, którzy jadą ponad 200 km/h po mieście z automatu powinni być kwalifikowani jako usiłowanie morderstwa.
fraktal pisze:
wczoraj, 9:46
I żeby nie było, jeśli wprowadzą dodatkową weryfikację obcokrajowców przez egzamin, będę za, jeśli będzie to dla nich łatwo dostępne [...]
Nie no, serio? Właśnie dlatego że są obcokrajowcami powinni mieć trudniej ponieważ nie znają warszawskich dróg, przepisów itd. To nie jest łatwa praca, tutaj w każdej minucie możesz łatwo kogoś zabić jednym nieodpowiedzialnym ruchem. Serio więc twierdzisz, że jeżeli ktoś przyjeżdża z jakiegoś Tadżykistanu to powinien mieć ułatwiony dostęp do pracy ze względu na to że jest cudzoziemcem?
A byłeś kiedyś samochodem w obcym mieście? Znałeś każdy zakamarek? A wiesz, że są kierowcy taksówek, czy nawet autobusów, którzy urodzili się w innym mieście, a teraz mieszkają i pracują w innym mieście? Może też tego powinniśmy zabronić, bo to w jakimś sensie przybysze z innych rejonów. To, że ktoś jest z innego kraju, nie znaczy, że kompletnie nie nadaje się do pracy jako kierowca. To zresztą ciekawe, że jest awersja do kierowców taksówek na aplikację, a jakoś zupełnie nie wspominacie o kurierach, którzy również są uczestnikami ruchu kołowego. To też w dużej mierze obcokrajowcy.
Bywalec pisze:
wczoraj, 10:09
]Mi to lotto, jeśli myślałeś, że uderzysz we mnie ze względu na wiek to się pomyliłeś. Inna sprawa, że osób 21-30 w tej grupie zawodowej nie ma przesadnie dużo. A jeśli są to nie z przypadku. A jeśli nie z przypadku to znaczy, że świadomie wybrali tak odpowiedzialny zawód. A jeśli świadomie wybrali, to znaczy, że prawdopodobnie są odpowiedzialnymi ludźmi.
Mówiłem już też, że ja z taksówkarzami rozmawiam, więc nie przesadzałbym z tą barierą językową. Co . Jeżeli chodzi o nagrania z kamerek internetowych, to jest też sporo nagrań z udziałem autobusów miejskich i tramwajów, a tam obcokrajowców jest niewielu. A naprawdę też mógłbym znależć sporo filmików.. Co do kierowców, ci, którzy przychodzą na lojalkę, to też są ludzie zupełnie przypadkowi, do tramwajów też, ale tam jest większe sito przy rekrutacji i tym zupełnie przypadkowym trudniej się dostać. Aczkolwiek nie jest to niemożliwe.

Awatar użytkownika
Bywalec
Posty: 3787
Rejestracja: 29 mar 2010, 20:17

Post autor: Bywalec » wczoraj, 14:46

fraktal pisze:
wczoraj, 14:09
A wiesz, że są kierowcy taksówek, czy nawet autobusów, którzy urodzili się w innym mieście, a teraz mieszkają i pracują w innym mieście?
I właśnie dlatego, że pracują powinni znać obce miasto. To się nazywa profesjonalizm. Bo nie mówimy tu raczej o sytuacji pierwszego dnia pracy.
fraktal pisze:
wczoraj, 14:09
Jeżeli chodzi o nagrania z kamerek internetowych, to jest też sporo nagrań z udziałem autobusów miejskich i tramwajów, a tam obcokrajowców jest niewielu.
Co ty chrzanisz? Co ma piernik do wiatraka? W ogole nie zrozumiałeś do czego pije. Taksiarze marudzą bo ludzie nie potrafią się zachować. Mogą czuć sie zagrozeni, mogą miec ubrudzone fotele i wyłączony samochód do końca dnia.
Czy kierowca autobusu lub motorniczy jeździ z pasazerami w kabinie? Nie
Czy dniówka kierowcy autobusu i motorniczego jest uzależniona od ilości kursów? Nie
Dlatego proszę, mysl logicznie na przyszłość. Im bardziej próbujesz przekonać do swego zdania tym co raz bardziej absurdalnie odpowiadasz. Odlatujesz.
Obrazek

Awatar użytkownika
sprinter
(ziuuu.ex.1205)
Posty: 1456
Rejestracja: 10 sie 2012, 20:49
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: sprinter » wczoraj, 14:50

fraktal pisze:
wczoraj, 14:09
A byłeś kiedyś samochodem w obcym mieście? Znałeś każdy zakamarek? A wiesz, że są kierowcy taksówek, czy nawet autobusów, którzy urodzili się w innym mieście, a teraz mieszkają i pracują w innym mieście? Może też tego powinniśmy zabronić, bo to w jakimś sensie przybysze z innych rejonów. To, że ktoś jest z innego kraju, nie znaczy, że kompletnie nie nadaje się do pracy jako kierowca.
Z własnego doświadczenia wiem, że zupełnie inaczej jeździ mi się po "obcym mieście w Polsce", inaczej w mieście w np. Niemczech, a jeszcze inaczej w krajach typu Armenia. I tak - myślę, że lokalni kierowcy w krajach typu Armenia mogliby mnie przeklinać za mój styl jazdy, bo jest dla nich nienaturalny.
15, 116, 122, 157, 181, 185, 186, 205, 518, N46 :mewa:
Phototrans | Omni-Bus | WGKM

fraktal
Posty: 5566
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » wczoraj, 15:56

Bywalec pisze:
wczoraj, 14:46
fraktal pisze:
wczoraj, 14:09
A wiesz, że są kierowcy taksówek, czy nawet autobusów, którzy urodzili się w innym mieście, a teraz mieszkają i pracują w innym mieście?
I właśnie dlatego, że pracują powinni znać obce miasto. To się nazywa profesjonalizm. Bo nie mówimy tu raczej o sytuacji pierwszego dnia pracy.
fraktal pisze:
wczoraj, 14:09
Jeżeli chodzi o nagrania z kamerek internetowych, to jest też sporo nagrań z udziałem autobusów miejskich i tramwajów, a tam obcokrajowców jest niewielu.
Co ty chrzanisz? Co ma piernik do wiatraka? W ogole nie zrozumiałeś do czego pije. Taksiarze marudzą bo ludzie nie potrafią się zachować. Mogą czuć sie zagrozeni, mogą miec ubrudzone fotele i wyłączony samochód do końca dnia.
Czy kierowca autobusu lub motorniczy jeździ z pasazerami w kabinie? Nie
Czy dniówka kierowcy autobusu i motorniczego jest uzależniona od ilości kursów? Nie
Dlatego proszę, mysl logicznie na przyszłość. Im bardziej próbujesz przekonać do swego zdania tym co raz bardziej absurdalnie odpowiadasz. Odlatujesz.
To na przyszłość Ty wyrażaj się zwięźlej, im jest dłuższy post, tym mniej mi się chce czytać dokładniej. Mówisz zatem, że taksówkarze marudzą, bo pasażerowie brudzą. Szkoda tylko, że tak bardzo chcą ograniczyć taksówki na aplikację, żeby Ci brudni nie umiejący się zachować pasażerowie częściej korzystali z aplikacyjnej konkurencji. Tylko najlepiej, żeby taksiarze mieli kursy przez całe miasto, w żadnym wypadku krótkie i nie musieli pomagać na przykład z bagażem

fraktal
Posty: 5566
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » wczoraj, 16:34

sprinter pisze:
wczoraj, 14:50
fraktal pisze:
wczoraj, 14:09
A byłeś kiedyś samochodem w obcym mieście? Znałeś każdy zakamarek? A wiesz, że są kierowcy taksówek, czy nawet autobusów, którzy urodzili się w innym mieście, a teraz mieszkają i pracują w innym mieście? Może też tego powinniśmy zabronić, bo to w jakimś sensie przybysze z innych rejonów. To, że ktoś jest z innego kraju, nie znaczy, że kompletnie nie nadaje się do pracy jako kierowca.
Z własnego doświadczenia wiem, że zupełnie inaczej jeździ mi się po "obcym mieście w Polsce", inaczej w mieście w np. Niemczech, a jeszcze inaczej w krajach typu Armenia. I tak - myślę, że lokalni kierowcy w krajach typu Armenia mogliby mnie przeklinać za mój styl jazdy, bo jest dla nich nienaturalny.
Masz pewnie rację, dlatego ja też wolę jechać z kimś z bliższego kręgu kulturowego. Ale prawdę mówiac, to zauważyłem, że obcokrajowcy traktują mnie lepiej niż niektórzy Polacy, Dobrze, niech będzie, że jestem próżny, ale naprawdę starają się mnie dowieźć bezpiecznie, ostatnio jeden oddał mi nawet portfel, który mi tam gdzieś wypadł. I co ciekawe, że do mnie mówią po polsku, nawet jak są z Uzbekistanu. Jeszcze nie bardzo wiem, jak ci z dalszych krajów azjatycko - afrykańskich, no ale generalnie to raczej zaskakują mnie pozytywnie

reserved
Posty: 13910
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » wczoraj, 23:51

fraktal pisze:
wczoraj, 14:09
A byłeś kiedyś samochodem w obcym mieście? Znałeś każdy zakamarek? A wiesz, że są kierowcy taksówek, czy nawet autobusów, którzy urodzili się w innym mieście, a teraz mieszkają i pracują w innym mieście? Może też tego powinniśmy zabronić, bo to w jakimś sensie przybysze z innych rejonów. To, że ktoś jest z innego kraju, nie znaczy, że kompletnie nie nadaje się do pracy jako kierowca. To zresztą ciekawe, że jest awersja do kierowców taksówek na aplikację, a jakoś zupełnie nie wspominacie o kurierach, którzy również są uczestnikami ruchu kołowego. To też w dużej mierze obcokrajowcy.
Ale ja nie mówię o zmianie miasta. Ja mówię o zmianie kraju z totalnie egzotycznego dla nas. Taksówkarz nawet jeśli nie zna miasta to powinien się go uczyć w sposób nie zagrażający niczyjemu życiu... Choć i tak chyba zdania nie zmienię że dla mnie taksówkarz to ktoś, kto po prostu powinien znać miasto. A nie że się go dopiero uczy i w zasadzie poza aplikacją jest blady.

ODPOWIEDZ