Weź chłopie nie piernicz bredni jak nie masz pojęcia o czym piszesz. Ja przyjmowałem i podpisywałem do ruchu wagony 120Na, 128N oraz 134N i żadnych takich powtarzanych potem bezpodstawnych bzdetów nie było. Wszystkie wagony mieściły się w naciskach osiowych ze sporym zapasem do dopuszczalnych wartości granicznych i były zgodne z deklaracjami typów producenta. Tory jak i inne elementy które są pod eksploatacją cierną się zużywają i podlegają wymianom. Czy robi się to w Warszawie zgodnie ze stopniem zużycia to już zupełnie inny temat (mam na tu swoje zdanie, ale nie zamierzam go publikować).
Plany remontowe Tramwajów Warszawskich
Moderator: Wiliam
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
Mhmmmmmmm
-
Stary Pingwin
- Posty: 6080
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Jaka jest prędkość tramwajów na wiadukcie, moście i dylatacjach Mostu Poniatowskiego?
Dla kolegi pytam.
Dla kolegi pytam.
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.
Niszczą torowisko.
Póki co wciąż 20 na wiadukcie przy zabudowie, 60 na moście i podjeździe i żadnych dodatkowych atrakcji.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
-
Stary Pingwin
- Posty: 6080
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
NIMBY wiecznie żywe. Prędkość biegacza w triatlonie jest podobna.
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.
Niszczą torowisko.
To jest podróż krajoznawcza.Stary Pingwin pisze:NIMBY wiecznie żywe. Prędkość biegacza w triatlonie jest podobna.
ŁK
-
Stary Pingwin
- Posty: 6080
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Wydajemy miliony na utrzymanie torowisk, a durne ograniczenia zostają.
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.
Niszczą torowisko.
Nie robię nadziei, ale chyba w stołku czytałem że po remoncie ma się odbyć analiza i dopiero na podstawie jej wyników ograniczenia na wiadukcie zostaną zweryfikowane.

-
Stary Pingwin
- Posty: 6080
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
I tak jest poprawa. Kiedy zaczynałem jako motorniczy, na wiadukcie było 10. Odrabiało się opóźnienia na al. Waszyngtona, najlepsze torowisko w mieście. Wyżej od jezdni, więc nie niszczyło się tak szybko, jak dziś.
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.
Niszczą torowisko.
Mają być pomiary.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Nie oczekujmy zbyt wiele, poczekajmy aż się rozpadną jak na Poniatowskim czy Śląsko-Dąbrowskim i dopiero się pomyśli 

Jeśli dobrze kojarzę, to po raz drugi miasto kupuje nie tyle rozwiązanie problemu, co szansę rozwiązania problemu. Może lepszym rozwiązaniem byłoby wydanie tych środków na ew. odszkodowania dla właścicieli poszkodowanych nieruchomości i podniesienie limitu.Stary Pingwin pisze: ↑31 sie 2026, 20:20Wydajemy miliony na utrzymanie torowisk, a durne ograniczenia zostają.
-
gfedorynski
- Posty: 914
- Rejestracja: 09 sie 2010, 15:45
Przecież tam problemem są mieszkańcy (obecnie konkretnie mieszkanka) z bezpośrednim dojściem do ucha Trzaskowskiego.
-
Stary Pingwin
- Posty: 6080
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Z dojściem do ucha każdego aktualnego Prezydenta Warszawy. Jak nie generał na Filtrowej, to pani z Targówka.gfedorynski pisze: ↑01 wrz 2026, 21:29Przecież tam problemem są mieszkańcy (obecnie konkretnie mieszkanka) z bezpośrednim dojściem do ucha Trzaskowskiego.
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.
Niszczą torowisko.