Moderator: Szeregowy_Równoległy
-
MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Post
autor: MeWa » 16 sty 2008, 18:35
Leuconoe pisze:czytałam głosy, że się da i że się nie da, więc nie wiem, gdzie leży prawda
po środku. Da się zrobić, ale nie od razu - wymaga to przebudowy.
Leuconoe pisze:58 min opóźnienia może pomóc zlikwidować trambuspas
nie rozumiem?
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
-
Solaris U10
- Posty: 2659
- Rejestracja: 18 gru 2005, 13:26
Post
autor: Solaris U10 » 16 sty 2008, 18:39
MeWa pisze:Leuconoe pisze:
58 min opóźnienia może pomóc zlikwidować trambuspas
nie rozumiem?
"uruchomienie PATu spowoduje to, że 58-minutowe opóźnienia nie będą się pojawiać". Dobrze myślę?
-
MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Post
autor: MeWa » 16 sty 2008, 19:53
ok, można i tak, choć dziwna składnia

STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
-
MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Post
autor: MeWa » 16 sty 2008, 23:42
Bastian pisze:Nic w niej dziwnego. Tak, jak "plagę stonki może pomóc zlikwidować akcja opryskiwania pól".
ja to zrozumiałem, że to plaga stonki może zlikwidować akcję opryskiwania pól. Dla mnie trochę nienaturalnie brzmi

STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
-
Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36164
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Post
autor: Bastian » 16 sty 2008, 23:46
Niejednoznaczność językowa: brak sztywnego szyku zdania powoduje, że czasem można je zrozumieć różnie w zależności od tego, którą część uznamy za podmiot, a którą za dopełnienie - poznaje się je po formach odmiany, ale niekiedy (jak w powyższym przykładzie) jest to niemożliwe. Coś jak "A lubi B".
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
-
Proboszcz
- Posty: 1039
- Rejestracja: 15 gru 2005, 21:04
- Lokalizacja: WWA - TGK
Post
autor: Proboszcz » 21 sty 2008, 16:35
Jarek pisze:Przyjmijmy 6, 15 i 36 w takcie dziesięciominutowym. Daje to 36 pociągów/h
Pociągów?
-
Jarek
- Posty: 2963
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:09
Post
autor: Jarek » 21 sty 2008, 16:46
Proboszcz pisze:Pociągów?
No przecież, że nie furmanek.

-
Proboszcz
- Posty: 1039
- Rejestracja: 15 gru 2005, 21:04
- Lokalizacja: WWA - TGK
Post
autor: Proboszcz » 21 sty 2008, 17:10
No przecież, że nie furmanek.

I na pewno nie pociągów. Jeśli nie widzisz różnicy pomiędzy tramwajem a pociągiem to polecam kurs języka polskiego
-
MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Post
autor: MeWa » 21 sty 2008, 17:11
Proboszcz pisze:No przecież, że nie furmanek.

I na pewno nie pociągów. Jeśli nie widzisz różnicy pomiędzy tramwajem, a pociągiem to polecam kurs języka polskiego
Proboszcz, nie kompromituj się...
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
-
Proboszcz
- Posty: 1039
- Rejestracja: 15 gru 2005, 21:04
- Lokalizacja: WWA - TGK
Post
autor: Proboszcz » 21 sty 2008, 17:13
MeWa pisze:Proboszcz, nie kompromituj się...
Słownik języka polskiego dokładnie wyjaśnia różnicę pomiędzy pociągiem i tramwajem. Jeśli nie wierzysz to sobie sprawdź. EOT z mojej strony
-
Jarek
- Posty: 2963
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:09
Post
autor: Jarek » 21 sty 2008, 17:19
Proboszcz pisze:I na pewno nie pociągów. Jeśli nie widzisz różnicy pomiędzy tramwajem, a pociągiem to polecam kurs języka polskiego
Wszyscy (poza grupą zupełnych laików w dziedzinie transportowej) znają taką terminologię.
Proboszcz pisze:Słownik języka polskiego dokładnie wyjaśnia różnicę pomiędzy pociągiem i tramwajem. Jeśli nie wierzysz to sobie sprawdź. EOT z mojej strony
Czy wiedzę o pojęciach ściśle transportowych czerpiesz ze Słownika JP? Jeśli tak, to EOT z Twojej strony jest jak najbardziej na miejscu na forum komunikacyjnym

(za to na forum "polszczyznowym" prawdopodobnie przywitają Cię z otwartymi rękoma).
-
MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Post
autor: MeWa » 21 sty 2008, 17:20
Proboszcz pisze:MeWa pisze:Proboszcz, nie kompromituj się...
Słownik języka polskiego dokładnie wyjaśnia różnicę pomiędzy pociągiem i tramwajem. Jeśli nie wierzysz to sobie sprawdź. EOT z mojej strony
Słownik Języka Polskiego zawiera jedynie ogólne znaczenia i nie uwzględnia uzusu środowiskowego czy profesjolektów. A ja Ci radzę sprawdzić znaczenia słowa brygada w SJP i zastanowić się, czy możesz używać go w takim znaczeniu jak wszyscy używają

STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
-
Jarek
- Posty: 2963
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:09
Post
autor: Jarek » 21 sty 2008, 17:22
Idąc tym tropem możnaby dojść do wniosku, że każda brygada powinna mieć swojego generała.
-
Emdegger
- Posty: 1687
- Rejestracja: 24 wrz 2006, 12:30
- Lokalizacja: z kobiety
-
Kontakt:
Post
autor: Emdegger » 21 sty 2008, 17:39
Proboszcz pisze:Jeśli nie widzisz różnicy pomiędzy tramwajem, a pociągiem to polecam kurs języka polskiego
Za to ja rekomenduję jakiś skromny, bo świecki, kursik interpunkcji. Samogłoski "a" w sformułowaniu "pomiędzy A/B" nigdy nie poprzedza się przecinkiem.
"Coś ci powiem chłopcze! Gdy będziesz wracał do domu dziś wieczór, a jakiś psychopata rzuci się na ciebie z garścią malin, nie przyłaź mi tutaj skomleć." - John Cleese