A nie? to pies czy jak? są częścią społeczeństwa jak wszyscy inni. Wedle szacunków od 5 do nawet 10% społeczeństwa. Ale nadal jest to mniejszość. I wyznaczane przez nich wzorce przegrywają z praktyką większości. W społeczeństwie samych złodziei, bycie uczciwym i niekradziejem też jest dewiacją i naraża cokolwiek na śmieszność jeżeli nie na szykany współplemieńców którzy będą obawiali się zadenuncjowania na 997Szamot pisze:Homoseksualiści też?SP45-166 pisze: No cóż, my wszyscy, społeczeństwo, ogół ludzi.
Czy ja wiem? Wiele osób nasze wspólne zainteresowanie jakim jest fascynacja komunikacją miejską, nazwie zboczeniem i dewiacją. Ale ja sobie nic z tego nie robię. Bo czy moje zainteresowania czynią komuś krzywdę? Nie... Więc niech sobie gadają co chcą. Skoro ktoś jest homo i jest mu z tym dobrze to chyba nie powinno go uwierać określenie że jest inny od większości. Bo jest.Szamot pisze:I dziwisz się??I dlatego lobby homoseksualne od dłuższego czasu tak bardzo stara się oswoić w głowach współobywateli sprawę ich spojrzenia na miłość damsko-damską i męsko-męską
Ponowię: Wprost cudownie, że encyklopedia nie nadaje pojęciu dewiant pejoratywnego nacechowania, ale czy chciałbyś być nazwany dewiantem?
Szamot pisze:Czyli o seksie analnym - no to powiedzmy, że dla uproszczenia dyskusji to zachowanie pod dewiację seksualną możemy podciąngnąć. Ale porozmawiajmy o homoseksualiżmie. Bo znaczna część homoseksualistów NIE_UPRAWIA seksu analnego.SP45-166 pisze: Co prawda seks analny (...)
A co robią? Całkiem szczerze pytam bo być może dowiem się o jakimś ciekawym aspekcie sprawy o którym do tej pory nie miałem pojęcia.