A ja znam historię, jak to jeden człowiek z R-6 poszedł sobie do ITS-u i też jakoś krótko wytrzymał ze względu na atmosferę. Teraz zasila w Mobilisie (jak wielu kierowców z R-6). W ogóle takie przykłady są trochę bez sensu, bo każdemu trochę co innego odpowiada i każdy ma jakieś inne doświadczenia. Jeden twierdzi, że w ITS-ie jest źle i że już lepiej w Mobilisie. Drugi twierdzi, że w Mobilisie już nigdy nie będzie jeździł po tym, co tam zastał i zostanie na pewno w zajezdni Woronicza. Trzeci mówi, że na Woronicza by nigdy nie poszedł i że najlepiej jest na Stalowej. A czwarty uważa, że to właśnie na Redutowej jest świetna atmosfera i tu się czuje dobrze. Piąty pewnie najbardziej na świecie woli Kleszczową itp, itd. Jak to dobrze, że w Warszawie jest aż taki wybór miejsc, gdzie kierowcy mogą się zatrudnić. Natomiast jeśli to prawda o tej ciasnocie na Redutowej, to ciekawe, co się dzieje, jak dany kierowca sobie odblokuje już swój wóz zastawiony przez inne autobusy, a tu wóz nie chce mu odpalić bądź ruszyć itp. (na Redutowej są przecież odkurzacze). I musi znowu iść, odblokować sobie kolejny wóz i liczyć, że mu odpali.jacek pisze:Jeden koles z ITSu poszedł na R6 i tylko miesiąc wytrzymał, ze wzgledu na taki burdel, brud panujący w autobusach i atmosfere panującą we firmie
Zaplecze a stan techniczny taboru
No ale Grzesiu, czy tam u was na Redutowej jak masz, dajmy na to wyjazd ''na pierwszego'' ,zakładając około 3:50, to czy jakiś dyżurny nie mógłby Ci przygotować konkretnego wozu do wyjazdu ?gregory5576 pisze:Jakieś marne 60- 70 minut przed wyjazdem
nie, nie bywam tam o 3:35, ale wiem, że jak mają braki na noc, to tym bardziej nie będzie dyżurnego o 3 w nocySantos pisze:Bywasz tam często o 03:35 i wcześniej, że tak śmiało to piszesz?Adam G. pisze:jest jeszcze jeden warunek: ten dyżurny o 3 w nocy musi być, a to jednak raczej rzadkość.Bo śmiem w to wątpić
noidea
pamiętaj, że to może być twórczość radosna ŻWlevar pisze:Zastanawiam się tylko, czemu za stan autobusów tracić stanowisko ma kierownik zakładu, a nie kierownik zaplecza?ŻW pisze:Według ustaleń „ŻW”, w poniedziałek zdymisjonowany zostanie też szef zajezdni Woronicza Krzysztof Zaręba i zajezdni Ostrobramska – Mariusz Krupa.
noidea
I oczywiście stare zdjęcie do artykułu 
Od 5.2008 tylko autobusy
Galeria sław: http://omni-bus.eu/warsztat/profile.php?uid=108
http://omni-bus.eu/omnigaleria/profile.php?uid=34
Galeria sław: http://omni-bus.eu/warsztat/profile.php?uid=108
http://omni-bus.eu/omnigaleria/profile.php?uid=34
Może źle to określiłem, ale po prostu jak wcześniej zgłosisz, że będziesz na dotyk na wyjazd - to zawsze się ktoś znajdzie, chociażby inni kierowcy, którzy przybyli wcześniejAdam G. pisze:nie, nie bywam tam o 3:35, ale wiem, że jak mają braki na noc, to tym bardziej nie będzie dyżurnego o 3 w nocySantos pisze: Bywasz tam często o 03:35 i wcześniej, że tak śmiało to piszesz?Bo śmiem w to wątpić
oczywiście nie zawsze.
Spokojnie Panowie. Kierownicy zajezdni nie są powoływani żeby można było ich zwolnić od tak. Zwolnienie osoby zatrudnionej na umowę o pracę musi być poparte argumentami. Inaczej osoba zwolniona wygra w sądzie pracy bez najmniejszych problemów. W tym przypadku argumenty takie mogą znaleźć się w raporcie pokontrolnym, takie jak zaniedbania kierownictwa oddziału. Poza tym jest jeszcze okres wypowiedzenia...Flash8222 pisze:Jednak przeliczyłeś sięlevar pisze:Zobaczymy dziś... Ostatecznie nie mam interesu, by bronić rzetelności ŻW czy jakiejkolwiek innej gazety, ale nie wydaje mi się, żeby wyssali to sobie z palca.
Mówiłem, że to plotka wymyślona przez szmatławiec... Kiedy piwko w ząbkach mi przyniesiesz?