pawcio pisze:Oczywiście, że fakt wyjeżdżania 507 poza przystanek Emilii Plater jest zaletą tej linii. Wadą jest fakt, że Gocław potrzebuje znacząco innej częstotliwości niż Bemowo. Mnie by się marzyło jedno częste 507 do Śródmieścia i tylko do Śródmieścia. Nie wiem tylko, jak ułożyć trasę, by obsłużyć węzeł Rondo ONZ. Połączenie z nim to chyba jedyny poważny argument za utrzymywaniem dłuższej trasy 507 z punktu widzenia Gocławia
Jednak jestem zdania, że zwykłe
117 wcale nie byłoby dużo wolniejsze od
507. To raptem 5 przystanków stałych więcej na całej trasie z Gocławia do Centralnego,. Obecnie
111 jedzie od Abrahama jakieś 5-6 minut dłużej do Muzeum Narodowego niż
507 ale robi jeszcze oberek przez Brazylijską i Zwycięzców. Proponowane przez mnie
117 jechałoby tak samo jak obecne
507 zatem ta różnica tak naprawdę nie byłaby odczuwalna. Myślę, że jeżeli udałoby się uzyskać na niej częstotliwość: (8 w mikroszczycie porannym) 10/10/10 to byłaby to kusząca propozycja. W szczytach uzupełniałoby ją szybkie i jadące najmniej korkogenną trasą
E-5 o częstotliwości 10' (z mikroszczytem porannym 8').
Natomiast
111 z obecną częstotliwością obsłużyłoby Międzynarodową oraz Francuską a
151 Brukselską i Paryską oraz również Francuską w dowozie do Centrum.
123 na trasie do Zwycięzców pozwoliłoby na zachowanie dowozu Jugosłowiańskiej i Meissnera do kładki zaś
147 przez Saską zapewniłoby tak postulowaną przesiadkę na TŁ dla Zerzenia oraz zastąpiłoby
123 na odcinku Zwycięzców-Dw.Wschodni(Kijowska). Czy to byłoby złe rozwiązanie

Jeżeli Bemowo można wozić do Śródmieścia zwyklakiem + ekspresem i to się sprawdza, to dlaczego Gocław nie mógłby zaimplementować takiego rozwiązania
