Awarie i utrudnienia w metrze

Moderator: JacekM

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 19 paź 2009, 22:22

A czy my tutaj rozprawiamy o jednokierunkowych pojazdach? ;P W metrze też są rozjazdy max. co 4 stacje.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

jaco

Post autor: jaco » 19 paź 2009, 23:10

Ty "Misiekk"bzdury piszesz,tak jak kolega MeWa słusznie zauwazył jest bardzo duzo punktow niewidocznych szczegolnie z punktu widzenia maszynisty,kiedy peron jest zatłoczony w szczycie niezauwazy sie,jesli ktos np zwali sie miedzy wagony i w tym momencie od tragedii moze uchronic tylko refleks pasazerow widzacych zdarzenie lub jesli dyzurny lub dyspozytor akurat spojrzeli w te kamere co trzeba.Kolejna głupota jest twoje stwierdzenie,ze nie zdarzaja sie wypadki ze ciało jest rozwleczone,rozjechane itp otóż mało wiesz w takim razie,były takie wypadki.Piszesz o mało inteligentnym układzie torowym w metrze aby "omijać"tego typu zdarzenia,zaznacze, ze u nas i tak łącznice i tory odstawcze sa czesto usytuowane-nie znam systemu metra i sieci tramwajowych by łaczniki były co stacje/przystanek,raczej tramwajom by to sie bardziej przydało,gdyz awaryjnosc i wypadkowosc z ludzmi w metrze jest znikoma w porownaniu z tramwajami i kolejami.

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7925
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 20 paź 2009, 0:04

MeWa pisze:Ciekawe... To by nasze metro było nowatorskie. Nie słyszałem o takim metrze w Europie, w którym rozjazdy byłyby co stację (a i wielkiego uzasadnienia by to nie miało).
Metro w Hamburgu ma tory do przeskakiwania co 1-2 stacje.
MeWa pisze:tak samo jest na kolei - pociąg czeka na przyjazd prokuratora.
Kolej akurat pomimo zbetonienia nie ma problemu ze sterowaniem i jazdą torem niewłaściwym. Oczekiwanie na prokuratora jest uregulowane prawnie, stąd moim celem nie jest olewanie prawa, tylko zastanowienie się, czy zawsze te procedury muszą być tak skomplikowane.
MeWa pisze:Nie jest też tak, że na podstawie monitoringu można ustalić cały przebieg zdarzenia - peron może być zatłoczony, są martwe punkty itp.
Jeśli tak jest. Wypadki o 5 rano, 22, czy sprawa Zagończyka jest prosta i jasna - wszystko tam widać.
jaco pisze:Piszesz o mało inteligentnym układzie torowym w metrze aby "omijać"tego typu zdarzenia,zaznacze, ze u nas i tak łącznice i tory odstawcze sa czesto usytuowane
Oczywiście - szczególnie te na które można wjechać i ponownie wyjechać z nich tylko z jednej strony, po po drugiej jest kozioł - tych jest od groma, ale w przypadku konieczności omijania problemów są zupełnie nieprzydatne.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 20 paź 2009, 0:29

MisiekK pisze:Kolej akurat pomimo zbetonienia nie ma problemu ze sterowaniem i jazdą torem niewłaściwym.
w metrze też pociągi jeżdżą po torze niewłaściwym.
MisiekK pisze:Oczywiście - szczególnie te na które można wjechać i ponownie wyjechać z nich tylko z jednej strony, po po drugiej jest kozioł
są jak najbardziej przydatne, o czym świadczy ich niejednokrotne wykorzystanie. Zresztą na rozjazdy na ostrze kręci nosem nadzór kolejowy, nie mówiąc już o ograniczeniu prędkości.
MisiekK pisze:Metro w Hamburgu ma tory do przeskakiwania co 1-2 stacje.
raczej co 3 stacje (a czasem co 4) - http://upload.wikimedia.org/wikipedia/c ... chbahn.png Przy czym też widzę tory odstawcze zakończone kozłem z wyjazdem "w jedną stronę".
W Warszawie najdłuższy odcinek też wynosi 4 stacje (jeden tylko - A-7-A-11).
MisiekK pisze:Jeśli tak jest. Wypadki o 5 rano, 22, czy sprawa Zagończyka jest prosta i jasna - wszystko tam widać.
Problem w tym, że człowiek, tak jak i Zagończyk, nie zawsze umiera od razu, a podniesienie wagonu nie jest taką szybką sprawą.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

jaco

Post autor: jaco » 20 paź 2009, 9:51

zostawmy juz zagonczyka w spokoju,sam sie wpakowal i zrobił to tak sprytnie ze nic nie było mu wstanie pomoc-było to podczas wjazdu pociagu na stacje i jak wszyscy by widzieli w kamerze to ostrzezenie maszynisty i tak juz by nic nie dało bo był zbyt blisko i ty Misiekk piszesz znowu nie prawdziwe rzeczy o tarach odstawczych-słuza one takze do zmiany toru kierunku jazdy,obrotu itp wiec skad jakies pojecia ze tam w jedna strone tylko mozna wjechac?

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7925
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 20 paź 2009, 10:08

MeWa pisze:raczej co 3 stacje (a czasem co 4) - http://upload.wikimedia.org/wikipedia/c ... chbahn.png Przy czym też widzę tory odstawcze zakończone kozłem z wyjazdem "w jedną stronę".
Średnio dokładny ten plan - Stacja techniczna na obok linii U3 jest trochę inaczej zorganizowana.
jaco pisze:zostawmy juz zagonczyka w spokoju,sam sie wpakowal i zrobił to tak sprytnie ze nic nie było mu wstanie pomoc
Dyskutowałbym z oboma tezami. Ani sam nie miał zamiaru wpadać pod pociąg, ani, że nic nie można mu było pomóc.
jaco pisze:słuza one takze do zmiany toru kierunku jazdy,obrotu itp wiec skad jakies pojecia ze tam w jedna strone tylko mozna wjechac?
Jak masz kozioł na końcu, to jak zmienisz tor z pasażerami? Na Politechnice można było pojechać na przestrzał, ale zwrotnicę trzeba było rozebrać...
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 20 paź 2009, 18:45

MisiekK pisze:Jak masz kozioł na końcu, to jak zmienisz tor z pasażerami?
tak jak to było wielokrotnie na Politechnice: wysadzisz pasażerów w peronach.
MisiekK pisze:rednio dokładny ten plan - Stacja techniczna na obok linii U3 jest trochę inaczej zorganizowana.
nie wiem, ale Hamburg nie podpiera tezy o rozjazdach "co stację".
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

jaco

Post autor: jaco » 20 paź 2009, 22:07

MisiekK pisze:
MeWa pisze:raczej co 3 stacje (a czasem co 4) - http://upload.wikimedia.org/wikipedia/c ... chbahn.png Przy czym też widzę tory odstawcze zakończone kozłem z wyjazdem "w jedną stronę".
Średnio dokładny ten plan - Stacja techniczna na obok linii U3 jest trochę inaczej zorganizowana.
jaco pisze:zostawmy juz zagonczyka w spokoju,sam sie wpakowal i zrobił to tak sprytnie ze nic nie było mu wstanie pomoc
Dyskutowałbym z oboma tezami. Ani sam nie miał zamiaru wpadać pod pociąg, ani, że nic nie można mu było pomóc.
jaco pisze:słuza one takze do zmiany toru kierunku jazdy,obrotu itp wiec skad jakies pojecia ze tam w jedna strone tylko mozna wjechac?
Jak masz kozioł na końcu, to jak zmienisz tor z pasażerami? Na Politechnice można było pojechać na przestrzał, ale zwrotnicę trzeba było rozebrać...
to nie dyskutuj z tymi tezami jesli nie widziałes nagrania wypadku z kamery peronowej i wszystko w tym temacie. co do torow odstawczych to wysadzasz pasazerow jedziesz w odstawcze sam ,wyjezdzasz z drugiej strony i zabierasz pasazerow z tego samego peronu i dalej jazda w kierunku takim jaki zarzyczy sobie DR czy po własciwym czy"pad prąd"-to takie trudne?a jesli trudne to jeszcze inaczej-na stacji z torami odstawczymi układ torow jest taki,ze mozna w kazdy tor odstawczy(zawsze są dwa nie liczac stacji koncowych)wjechac z toru nr 1 i nr 2.

dr_mariusz
Posty: 22
Rejestracja: 01 lut 2008, 21:36
Lokalizacja: Warszawa Mokotów

Post autor: dr_mariusz » 21 paź 2009, 22:20

Przed 18 awaria składu Metra na stacji Wilanowska -> Młociny.
Chyba któreś drzwi nie chciały się domknąć. Po kilu próbach ruszenia maszynista wydał komunikat: "proszę opuścić skład".

Przed godziną 13 na przystanku technicznym na placu Narutowicza stał skład 2123+2122 z linii 22 na światłach awaryjnych.

Neoś_998
Posty: 266
Rejestracja: 09 mar 2009, 15:13
Lokalizacja: Stolica

Post autor: Neoś_998 » 25 paź 2009, 22:12

Nie wiem czy to dobre miejsce ale powiem że dziś koło godz. 16.35 na stacji Pole Mokotowskie :arrow: Młociny pociąg bardzo wolno wjeżdżał na stację po czym zatrzymał się w połowie peronu nie otwierając drzwi stał chwile ale nie za bardzo mogłem zobaczyć co się dzieje bo byłem w drugim wagonie gdy ruszył zobaczyłem faceta lezącego na stacji skutego w kajdanki a nad nim strażnika ochrony metra zaraz przyszedł jeszcze jeden ale co się działo dalej tego nie wiem bo pociąg zaraz odjechał

Awatar użytkownika
Gontar
(Rav5202)
Posty: 932
Rejestracja: 15 paź 2009, 19:42
Lokalizacja: Warszawa - Witolin

Post autor: Gontar » 26 paź 2009, 11:00

Wczoraj na M Młociny awaria sładu metra na ok 10 min ok 15. Było duzo ludzi (coś w porównaniu z M Centrum w ciągu dnia) O-)
przstańcie z opcją you w podpisie ;/

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 29 paź 2009, 13:08

Dzisiaj ok. 7.30 doszło do awarii poc. nr 13, co skutkowalo opóźnieniem w kursowaniu pociagow w kier. Kabat. Skład zjezdzal bez pasażerów z ok. 3-minutowym opóźnieniem, co oczywiście wplywalo na odjazdy pozostałych skladow i ich zapelnienie.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
tadeo
Posty: 547
Rejestracja: 16 gru 2005, 1:22

Post autor: tadeo » 29 paź 2009, 13:55

no, to tvnwarszawa ma pożywkę.
.

radeom
Posty: 2469
Rejestracja: 22 lis 2007, 17:29

Post autor: radeom » 29 paź 2009, 20:29

MeWa pisze:Dzisiaj ok. 7.30 doszło do awarii poc. nr 13, co skutkowalo opóźnieniem w kursowaniu pociagow w kier. Kabat. Skład zjezdzal bez pasażerów z ok. 3-minutowym opóźnieniem, co oczywiście wplywalo na odjazdy pozostałych skladow i ich zapelnienie.
Na jakiej stacji zepsuł się ten skład?

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 03 lis 2009, 20:58

Dzisiaj rano miały miejsce dwie drobne awarie.
Wyłączenie napięcia na B-23 w godz. 6.00-6.15, wahadło od A-23
O 8.25 awaria pociągu nr 37 na A-17 (zablokowały się hamulce) - przerwa w ruchu ok. 10 minut
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

ODPOWIEDZ