Przebudowa ul. Emilii Plater

Moderator: Wiliam

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 01 wrz 2010, 8:57

Przy przejściach stoją znaki pionowe, które obowiązują nawet przy całkowitym braku zebry (vide Krakowskie). Poza tym fragment przejścia jest pomalowany 'normalnie'. Nie rozumiem, po co ta złość i niechęć.

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7845
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 01 wrz 2010, 9:11

MichalJ pisze:Przy przejściach stoją znaki pionowe, które obowiązują nawet przy całkowitym braku zebry (vide Krakowskie). Poza tym fragment przejścia jest pomalowany 'normalnie'.
Przepisy nie uwzględniają 'normalnego' malowania fragmentów. Znak P-10 jest bardzo dobrze zdefiniowany.
MichalJ pisze:Nie rozumiem, po co ta złość i niechęć.
Od kiedy wymaganie działań zgodnych z przepisami to złość i niechęć???
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 01 wrz 2010, 9:44

MisiekK pisze:Wniosek: bohomaz do ignorowania przez kierowców, a piesi będą przekraczać jezdnię w miejscu niedozwolonym.
Bohomaz bohomazem, nie to jest akurat największym problemem.

Problemem jak dla mnie jest to, że z tego, co przynajmniej zaobserwowałem na zdjęciu, żadne przejście naziemne nie zostało zaprojektowane na najkrótszej drodze między metrem a dworcem. Ile razy zdarzało mi się targać bagaże z metra na dworzec (bo jakiś geniusz wymyślił, że koniecznie muszą leżeć 400 metrów od siebie wzbogacone pokaźną liczbą schodów) - zawsze wybierałem skakanie po krawężnikach i między samochodami zamiast nowoczesnego i wygodnego przejścia podziemnego.

Ciekawe, czy w ramach rozmachu inwestycyjnego zaplanowali tam chociaż jakieś schody ruchome. No i drugim problemem jest to, ze jeżeli już te 400 metrów trzeba drałować, to dobrze by było (zwłaszcza jeśli jest się turystą i ma sie wywieźć z tego miasta dobre wrażenia) nie czynić tego w oparach moczu jak obecnie.

[ Dodano: |1 Wrz 2010|, 2010 09:46 ]
MisiekK pisze:Od kiedy wymaganie działań zgodnych z przepisami to złość i niechęć???
Oj tam z przepisami. Ciesz się, że w ogóle jakiekolwiek oznakowanie namalowali w tym mieście :) Przecież w wielu innych rejonach dostrzec jakiekolwiek linie na jezdni, zwłaszcza w deszcz po zmroku, graniczy z cudem.
Popatrz, jaka franca!

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 01 wrz 2010, 9:53

Inwestycja nie obejmuje dworca i jego otoczenia.

Ale co ci szkodzi zejść pod ziemię przed Emalią? Pociągi i tak są pod ziemią, część kas też.

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 01 wrz 2010, 10:00

Ale z hali głównej na poziom peronu zjedziesz schodami ruchomymi (z powodu remontu nie wjedziesz, ale kiedyś remont się skończy). A ciężkie walizy po schodach (bo o to się głównie rozchodzi) to niech sobie targa ten, co wymyślił te superwygone rozwiązania. Wprawdzie zawsze można podjechać autobusem jeden przystanek, ale nie każdy podjeżdża pod ZT, a dogodność takiego rozwiązania jest podobna.
Popatrz, jaka franca!

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 01 wrz 2010, 10:04

W ogóle to I linia metra powinna była być między dworcami pod E. Plater.

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 01 wrz 2010, 10:10

Albo dworzec tam, gdzie przed wojną :)
Popatrz, jaka franca!

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 01 wrz 2010, 10:26

drapka pisze:Problemem jak dla mnie jest to, że z tego, co przynajmniej zaobserwowałem na zdjęciu, żadne przejście naziemne nie zostało zaprojektowane na najkrótszej drodze między metrem a dworcem. Ile razy zdarzało mi się targać bagaże z metra na dworzec (bo jakiś geniusz wymyślił, że koniecznie muszą leżeć 400 metrów od siebie wzbogacone pokaźną liczbą schodów) - zawsze wybierałem skakanie po krawężnikach i między samochodami zamiast nowoczesnego i wygodnego przejścia podziemnego.
To się ciesz, że tylko skakałeś. Mnie to kiedyś kosztowało PLN 50,00.
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 01 wrz 2010, 10:50

chester pisze:Mnie to kiedyś kosztowało PLN 50,00.
Nie no, oprócz skakania to się i rozglądałem :)
Popatrz, jaka franca!

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 01 wrz 2010, 14:12

MisiekK pisze:Od kiedy wymaganie działań zgodnych z przepisami to złość i niechęć???
Przepisy to najpierw wypada poznać: :)
Na podstawie art. 7 ust. 3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908, z późn. zm.2)) zarządza się, co następuje:

§ 1. W rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach (Dz. U. Nr 220, poz. 2181 oraz z 2008 r. Nr 67, poz. 413, Nr 126, poz. 813 i Nr 235, poz. 1596) wprowadza się następujące zmiany:

1) w załączniku nr 1 do rozporządzenia, w części 2 "Znaki ostrzegawcze", w pkt 2.2.32. na końcu dodaje się tekst:

"W przypadku prowadzenia na odcinku drogi publicznej badań, o których mowa w art. 140c ust. 2 pkt 3 ustawy, dotyczących znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego, stosuje się znak A-30 z tabliczką z napisem o odpowiedniej treści, w szczególności: "oznakowanie poziome doświadczalne (testowe)". Jeżeli długość odcinka drogi objętego badaniem przekracza 500 m, wraz z tym oznakowaniem stosuje się tabliczkę T-2, a na końcu tego odcinka drogi umieszcza się znak A-30 z tabliczką T-3. Dopuszcza się umieszczanie dodatkowych tablic informacyjnych określających miejsce i zakres prowadzonych badań.";

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 01 wrz 2010, 14:20

Nie widziałem tam chyba znaku A-30 z odpowiednią tabliczką... :-k
MichalJ pisze:W ogóle to I linia metra powinna była być między dworcami pod E. Plater.
Omijasz wtedy Politechnikę.
MichalJ pisze:Przy przejściach stoją znaki pionowe, które obowiązują nawet przy całkowitym braku zebry (vide Krakowskie).
Nie zmienia to faktu, iż na jezdni nie wolno malować byle czego. Więc albo malują znaki zgodne z przepisami, albo nie malują ich wcale.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 01 wrz 2010, 14:23

Wolfchen pisze:
MichalJ pisze:W ogóle to I linia metra powinna była być między dworcami pod E. Plater.
Omijasz wtedy Politechnikę.
Rze co? Właśnie taka trasa dawałaby możliwość zrobienia stacji na samym placu Politechniki...

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 01 wrz 2010, 14:37

A jak z przesiadkami z TŁ? :P

Ponadto jeszcze plac Konstytucji, no i dalej byłyby problemy... :-k
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 01 wrz 2010, 14:53

To to po kolei.

Stacja Politechnika - jedno wyjście Polna przy Waryńskiego, drugie wyjście pl. Politechniki.

Stacja pl. Konstytucji - i tak nie istnieje. Przy Koszykach chyba stacji robić nie byłoby warto, ale może...

Stacja Centrum - Emilii Plater między dworcami.

Stacja Świętokrzyska - jedno wyjście Świętokrzyska/Plater, drugie wyjście Plater/Twarda.

Dalej tak jak jest.

Było, minęło, przepadło.

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7845
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 01 wrz 2010, 15:49

"W przypadku prowadzenia na odcinku drogi publicznej badań, o których mowa w art. 140c ust. 2 pkt 3 ustawy, dotyczących znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego, stosuje się znak A-30 z tabliczką z napisem o odpowiedniej treści, w szczególności: "oznakowanie poziome doświadczalne (testowe)". Jeżeli długość odcinka drogi objętego badaniem przekracza 500 m, wraz z tym oznakowaniem stosuje się tabliczkę T-2, a na końcu tego odcinka drogi umieszcza się znak A-30 z tabliczką T-3. Dopuszcza się umieszczanie dodatkowych tablic informacyjnych określających miejsce i zakres prowadzonych badań.";
Takowych znaków i tablic brak - nadal nie rozwiązanie jest niezgodne z prawem.
Z innej beki, to jaki aspekt bezpieczeństwa ruchu można zbadać poprzez namalowaną klawiaturę? Jaki jest w tym cel? Bo malowanie klawiatur, krzyżyków, przecinków etc jest wypaczeniem idei przyświecającej prawodawcy.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

ODPOWIEDZ