A teraz o polityce... (tej krajowej)

Moderator: Szeregowy_Równoległy

blinski
Posty: 1310
Rejestracja: 25 kwie 2007, 14:08
Lokalizacja: z domu, po kryjomu

Post autor: blinski » 13 lis 2010, 0:35

BJ pisze: Oczywiście nie byłoby to tak widowiskowe, bo kilkadziesiąt osób nie zostałoby zatrzymanych, Biedroń nie płakałby, że go spałowali, a kosze na śmieci by nie latały, ale na pewno byłoby bezpieczniejsze i lepsze dla obu stron.
A takie przepychanki na ulicy to mi raczej przypominają walkę dwóch plemion o padniętą zebrę. I nie ukrywam, że gdyby nie choroba, to zapewne bym się do jednego z plemion dołączył.
Zapewniam cię, że kosze i tak by latały - jak zawsze - a zatrzymanych mogłoby być więcej, szczególnie po narodowej stronie. A protesty 'sumienia' w formie pism jak żyję chyba jeszcze nigdy wpływu na nic nie miały :) Czasami trzeba wyjść na ulicę i tyle. Ale nic poza gwizdaniem. Zresztą w Stołecznej była nawet instrukcja dla niekumatych - żadnego prowokowania policjantów i lepiej iść wzdłuż pochodu, niż blokować, bo to się może skończyć zatrzymaniem. Tak więc oskarżanie o namawianie do łamania prawa może się opierać jedynie na gadkach 'już ja wiem, o co im chodziło, ja ich znam', ale na żadnym materiale źródłowym.

[ Dodano: |13 Lis 2010|, 2010 00:38 ]
BJ pisze:Prawnik jeszcze ze mnie żaden, ale wydaje mi się, że jeśli nasz najjaśniejszy premier mówi, że państwo będzie działało na granicy prawa i że niemalże będzie je naginać do granic, żeby tylko "problem" dopalaczy zlikwidować, to chyba jest coś nie tak i jeszcze niejedna sprawa w sądzie zostanie wygrana przez handlarzy i producentów dopalaczy.
Mnie to obojętne, czy dopalacze wrócą czy nie, bo ja z nich nie korzystałem, ale postawa rządu w tej sprawie jest co najmniej zbyt pewna siebie.
Dla mnie to kolejny dowód na instrumentalne, bezmyślne traktowanie prawa przez rząd nieskory do systemowych, przyszłościowych rozwiązań. Nigdy w PO nie pokładałem nadziei, ale wkurza to jednak mimo wszystko.

Aligator
Posty: 927
Rejestracja: 17 wrz 2008, 9:34
Lokalizacja: Warsaw/Higashikurume

Post autor: Aligator » 13 lis 2010, 1:10

Zapewniam cię, że kosze i tak by latały - jak zawsze - a zatrzymanych mogłoby być więcej, szczególnie po narodowej stronie.
Człowieku gdzie Ci policjanci zatrzymali uczestników marszu? Miałeś gdzieś o tym informację? Nie byłeś, nie widziałeś a głupoty prawisz...

Poczytaj:

http://blogmedia24.pl/node/39904

Obejrzyj:

http://www.youtube.com/watch?v=oih9rEVWyZk


Potem się wypowiadaj jaki to był ten marsz "faszystowski", jak mocno łamane było prawo, jacy to byliśmy "zezwierzęceni" i jak to same ONR i MW tam było.

Co do pobicia młotkami:

http://stooq.com/n/?f=383676

http://fakty.interia.pl/felietony/ziemk ... 56590,2789
"Spóźniony pociąg przyspieszony relacji xyz, przyjedzie z opóźnieniem ok. 25 minut. Opóźnienie może ulec powiększe... zmianie"

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36193
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 13 lis 2010, 1:25

BJ pisze:A takie przepychanki na ulicy to mi raczej przypominają walkę dwóch plemion o padniętą zebrę. I nie ukrywam, że gdyby nie choroba, to zapewne bym się do jednego z plemion dołączył.
:lol:
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

blinski
Posty: 1310
Rejestracja: 25 kwie 2007, 14:08
Lokalizacja: z domu, po kryjomu

Post autor: blinski » 13 lis 2010, 2:15

Aligator pisze:
Zapewniam cię, że kosze i tak by latały - jak zawsze - a zatrzymanych mogłoby być więcej, szczególnie po narodowej stronie.
Człowieku gdzie Ci policjanci zatrzymali uczestników marszu? Miałeś gdzieś o tym informację? Nie byłeś, nie widziałeś a głupoty prawisz...
Lekcja analizy tekstu. W którym miejscu napisałem, że policjanci zatrzymali uczestników marszu?
Potem się wypowiadaj jaki to był ten marsz "faszystowski", jak mocno łamane było prawo, jacy to byliśmy "zezwierzęceni" i jak to same ONR i MW tam było.
Hitlerowcy też maszerowali grzecznie ulicami, a wyglądali jeszcze ładniej. Argumenty za słusznością legalności marszu a za niebezpieczeństwem fizycznym stwarzanym przez uczestników to dwie różne sprawy. Oczywiście to drugie może (tylko może) służyć pierwszemu.
Chciałbym to przeczytać/obejrzeć w jakimś hm.. nieco poważniejszym medium. A za napuszczenie na mnie miniaturki twarzy Ziemkiewicza masz grzech ;)

ratraciak
Posty: 515
Rejestracja: 15 gru 2006, 17:53
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Kontakt:

Post autor: ratraciak » 13 lis 2010, 9:22

bepe pisze:Ja tu nie widzę wydawania zgody/zezwolenia, a jedynie niezakazywanie.
Brak zakazu, zgodnie z zasadami logiki, jest faktycznie zgodą.

bepe
Posty: 3469
Rejestracja: 04 wrz 2010, 15:33
Lokalizacja: Gocław

Post autor: bepe » 13 lis 2010, 10:50

ratraciak pisze: Brak zakazu, zgodnie z zasadami logiki, jest faktycznie zgodą.
Ale z prawnego punktu widzenia to całkowicie odwraca sytuację. Gdyby organizator zgromadzenia występował o zgodę na jego odbycie, to musiałby on udowodnić, że zgromadzenie będzie zgodne z prawem. Natomiast w obecnym stanie to organ gminy musi wykazać, ze zgromadzenie będzie z prawem niezgodne, a to bardzo ogranicza pole manewru urzędników.

Zresztą nawet mój "ulubiony" dr Adam Bodnar z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka powiedział dzisiaj w tvn24, że demonstracji narodowców w żadnym wypadku nie należało zakazywać, a jedynie rozwiązać, gdyby zaczęto na niej łamać prawo. Czyż nie to powtarzam od czwartku wieczorem?

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 13 lis 2010, 11:41

[quote="Bastian"][/quote]
Tu nie ma co szczerzyć japy. Niestety, takie zwyczaje mamy w Polsce.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36193
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 13 lis 2010, 11:48

Nie, mnie rozśmieszyła twoja chęć do walki o zdechłą zebrę, jak wynika z mojego cytatu. Cóż, każdy sam sobie stawia cele... :lol:
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27733
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 13 lis 2010, 21:12

blinski pisze:Dla mnie sprawa jest jasna - państwo i miasto powinno postawić wyraźną tamę poglądom nacjonalistycznym (nie używam słowa 'faszystowski', bo niektórzy lubią podkreślać, że to przecież wcale nie faszyzm) jako społecznie szkodliwym. ZERO wydawania zgód na takie marsze i demonstracje, zero jakiejkolwiek dyskusji - oznaczałoby to, że nacjonaliści w ogóle mogą być stroną w dyskusji. To powinno być OCZYWISTE.
Oczywiste powinno być to, że albo każdy ma prawo manifestować swoje poglądy, albo nikt. Bardzo, ale to bardzo daleko mi do poglądów ONRu, ale naprawdę nie widzę jakiegokolwiek powodu, dla którego miałbym komukolwiek odmawiać możliwości ich prezentowania (czy nawet propagowania).

A stroną w dyskusji nacjonalistów (czy ktokolwiek brał udział w tym marszu) to uczyniła właśnie GW. Bo właśnie siejąc medialną panikę pokazała, że się boi tego marszu i jego uczestników. Smutne, ale prawdziwe.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8432
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 13 lis 2010, 21:45

:arrow: Taki mały off-topic. Przeczytałem dziś w gazecie jakże bardzo życiowe hasło:
"To strasznie przykre, że wszyscy, którzy wiedzą, jak powinna być rządzona Polska, są zajęci pisaniem różnych rzeczy na forach internetowych".

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36193
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 13 lis 2010, 22:22

MZ pisze:"To strasznie przykre, że wszyscy, którzy wiedzą, jak powinna być rządzona Polska, są zajęci pisaniem różnych rzeczy na forach internetowych".
A to ja bym powiedział, że to bardzo dobrze, że wielu z nich tylko do tego się ogranicza O-)
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 13 lis 2010, 23:56

Bastian pisze:A to ja bym powiedział, że to bardzo dobrze, że wielu z nich tylko do tego się ogranicza
O tak, jak czytam choćby twoje posty, to zdecydowanie się zgadzam!
I zapewne vice versa.

Awatar użytkownika
panzerloud
Posty: 212
Rejestracja: 25 sie 2009, 15:08

Post autor: panzerloud » 14 lis 2010, 0:41

Bastian pisze:
MZ pisze:"To strasznie przykre, że wszyscy, którzy wiedzą, jak powinna być rządzona Polska, są zajęci pisaniem różnych rzeczy na forach internetowych".
A to ja bym powiedział, że to bardzo dobrze, że wielu z nich tylko do tego się ogranicza O-)
,,Wielu"... nie mogę temu zaprzeczyć, bo istotnie, dobrze że wiele osób swoje włodarskie pomysły przelewa tylko na platformę forum, i na tym koniec. Uważam jednak że część osób które na forum również zabierają głos (nie tylko tym oczywiście) mają znacznie lepszy pomysł na to w jaki sposób i w jakim kierunku należy popchnąć gospodarkę czy model ustrojowy państwa. Wierzę (bo aktualnie nie umiem wykazać, co nie znaczy że nigdy nie umiałem) że obecnie głęboko zagnieżdzony salon polityczny nie pozwoliłby odciągnąć się od koryta, stąd nie wszysto zapewne wyglądałoby tak jak by sobie nowy szef zamarzył. Jestem przekonany natomiast że wielu z nich, forumowych dyskutantów, wyraża się dużo bardziej rzeczowo, ma lepsze pomysły, i zdrowy rozsądek co przekładam na fakt że ich rządy byłyby dużo bardziej owocne (gdyby nie stara gwardia polityczna). Nie twierdzę że byłyby to omnibusy, że każda decyzja winna doczekać się oklasków, ale dużo bardziej wole człowieka ktory popełni błąd ale wyciągnie z niego konsekwencje, a co najważniejsze będzie istotnie żył potrzebami ludzi, a nie pazernością własnej kiesy. Zresztą... rządzenie jest takie trudne ? przecież za merytoryczną część odpowiada sztab specjalistów, głos ostateczny winien mieć tylko zdrowy rozsądek, powinien być konsekwentny, i mieć pomysł jak to ma w przyszłości wyglądać, do czego dąrzy, no i co się rozumie samo przez się dążyć do tego... to nie jest priorytet obecnej właddzy, tej która gra nam na nosie. Ten cytat z gazety, to w moim odczuciu szczenięca zaczepka Sz. P. Redaktora, który dokonał oceny całego światka który wyraża swoje niezadowolenie z obecnych rządzących na podstawie zapewne kilku wpisów. Ja się z tym redaktorem nie solidarzuje, po troszę brzmi to tak jakby Pan Redaktor był na tyle wątły w myśleniu że jego zdaniem to niesamowicie ciężkie brzemie, być rządzącym. Wcześniej pisałem co w moim odczuciu rządzący winien posiadać, jeśli więc obecny salon ma z tymi kilkoma cechami problem, to chyba jasne jest dla każdej rozumnej osoby iż należy piętnować takich ludzi i wynikłe z ich rządzenia konsekwencje, a nie sugerować -Jak jesteście tacy mądrzy, to idzcie rządzić !

Mam nadzieje że dość jasno (nie żeby ktoś miał nie zrozumieć, bo tekst zawiły czy cuś) po prostu nie jest na tyle czytelnie jakbym chciał, sam czytałem kilka razy, bo gubiłem wątek, kila zdań na pewno wolał bym rozpisać na kilka potomnych, ale późno już a jutro znów do pracy (już właściwie powinienem się położyć jaieś 30 minut temu, bo znów z rana będę umierający :) ).

Z najgorętszymi pozdrowieniami

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36193
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 14 lis 2010, 1:02

Hm, nie jestem pewien, czy to o to chodziło :-k


Ja z kolei polecam artykuł Żakowskiego w ostatniej "Polityce". W trakcie lektury byłem zdumiony, jak bardzo trafiał w mój krytyczny pogląd na temat odejścia kilka lat temu od ordynacji proporcjonalnej na rzecz większościowej (jako źródła obecnego kryzysu polityki na wszystkich szczeblach).
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
hafilip84
Jego Gryząca Albumowość
Posty: 7496
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:03
Lokalizacja: Legionowo

Post autor: hafilip84 » 14 lis 2010, 19:12

"Głosujmy na pana Dudę, bo to naprawdę dobry wybór, głosujmy do sejmiku wojewódzkiego, bo to naprawdę ważne. Głosujmy na naszych kandydatów na wszystkich szczeblach, bo mamy naprawdę dobry program."
"Bo my mamy odpowiedź na pytanie, co uczynić aby było lepiej. I dlatego poprzyjmy Prawo i Sprawiedliwość."

Dwa, niezbyt dokładne, bo ze słuchu, cytaty z dzisiejszego przemówienia Jarosława Kaczyńskiego. Po pierwszym z nich nie dowiedziałem się co składa się na naprawdę dobry program. Po drugim cytacie nastąpił koniec przemówienia. Nie dowiedziałem się jaka to odpowiedź... No ja pierdzielę. Może i bym zagłosował kiedyś na PiS (choć umówmy się - wątpię), ale nie wtedy, kiedy obraża się moją inteligencję i traktuje jak podporządkowanego idei, bezmyślnego małpiszona. Ja się pytam: kto się na to nabiera? Pół godziny, bardzo ładnie napisanego przemówienia, z głównym przesłaniem typu "oni to idioci, ale to nie my ich obrażamy, tylko oni nas", ale z absolutnym brakiem jakichkolwiek konkretów...

ODPOWIEDZ