Bastian pisze:MZ pisze:"To strasznie przykre, że wszyscy, którzy wiedzą, jak powinna być rządzona Polska, są zajęci pisaniem różnych rzeczy na forach internetowych".
A to ja bym powiedział, że to bardzo dobrze, że wielu z nich tylko do tego się ogranicza O-)
,,Wielu"... nie mogę temu zaprzeczyć, bo istotnie, dobrze że wiele osób swoje włodarskie pomysły przelewa tylko na platformę forum, i na tym koniec. Uważam jednak że część osób które na forum również zabierają głos (nie tylko tym oczywiście) mają znacznie lepszy pomysł na to w jaki sposób i w jakim kierunku należy popchnąć gospodarkę czy model ustrojowy państwa. Wierzę (bo aktualnie nie umiem wykazać, co nie znaczy że nigdy nie umiałem) że obecnie głęboko zagnieżdzony salon polityczny nie pozwoliłby odciągnąć się od koryta, stąd nie wszysto zapewne wyglądałoby tak jak by sobie nowy szef zamarzył. Jestem przekonany natomiast że wielu z nich, forumowych dyskutantów, wyraża się dużo bardziej rzeczowo, ma lepsze pomysły, i zdrowy rozsądek co przekładam na fakt że ich rządy byłyby dużo bardziej owocne (gdyby nie stara gwardia polityczna). Nie twierdzę że byłyby to omnibusy, że każda decyzja winna doczekać się oklasków, ale dużo bardziej wole człowieka ktory popełni błąd ale wyciągnie z niego konsekwencje, a co najważniejsze będzie istotnie żył potrzebami ludzi, a nie pazernością własnej kiesy. Zresztą... rządzenie jest takie trudne ? przecież za merytoryczną część odpowiada sztab specjalistów, głos ostateczny winien mieć tylko zdrowy rozsądek, powinien być konsekwentny, i mieć pomysł jak to ma w przyszłości wyglądać, do czego dąrzy, no i co się rozumie samo przez się dążyć do tego... to nie jest priorytet obecnej właddzy, tej która gra nam na nosie. Ten cytat z gazety, to w moim odczuciu szczenięca zaczepka Sz. P. Redaktora, który dokonał oceny całego światka który wyraża swoje niezadowolenie z obecnych rządzących na podstawie zapewne kilku wpisów. Ja się z tym redaktorem nie solidarzuje, po troszę brzmi to tak jakby Pan Redaktor był na tyle wątły w myśleniu że jego zdaniem to niesamowicie ciężkie brzemie, być rządzącym. Wcześniej pisałem co w moim odczuciu rządzący winien posiadać, jeśli więc obecny salon ma z tymi kilkoma cechami problem, to chyba jasne jest dla każdej rozumnej osoby iż należy piętnować takich ludzi i wynikłe z ich rządzenia konsekwencje, a nie sugerować -Jak jesteście tacy mądrzy, to idzcie rządzić !
Mam nadzieje że dość jasno (nie żeby ktoś miał nie zrozumieć, bo tekst zawiły czy cuś) po prostu nie jest na tyle czytelnie jakbym chciał, sam czytałem kilka razy, bo gubiłem wątek, kila zdań na pewno wolał bym rozpisać na kilka potomnych, ale późno już a jutro znów do pracy (już właściwie powinienem się położyć jaieś 30 minut temu, bo znów z rana będę umierający :) ).
Z najgorętszymi pozdrowieniami