Numeracja linii - "rodziny" numerĂłw

Moderatorzy: Poc Vocem, Wiliam

Awatar użytkownika
Sindbad
Posty: 893
Rejestracja: 16 gru 2005, 15:58
Lokalizacja: Służew

Post autor: Sindbad » 11 lut 2011, 0:20

Bastian pisze:Przytoczona przez ciebie wypowiedź Zubila świadczy na twoją niekorzyść. Gdyby 331 było rodziną 131, to by nie był zaskoczony. Gdyby 131 miało szczytowe wzmocnienie, zakładałby numer 331, a nie inny.
Jest logika historyczna 131 kursowało Dw. Południowy - Dąbrówka, 331 Dw. Południowy - Fabryka Domów.
Nie daj się zepchnąć z twojej drogi nawet przez ludzi idących w tym samym kierunku.
S.J.Lec

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36147
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 11 lut 2011, 0:50

Gdyby było teraz. Skąd ten numer, to ja wiem.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 11 lut 2011, 8:48

Jeżeli podobieństwo numerów nie ma znaczenia, to ja poproszę o taką numerację:
101 - linia zwykła
102 - linia przyśpieszona
103 - linia nocna
104 - linia ekspresowa okresowa
105 - linia nocna
106 - linia zwykła okresowa
107 - linia cmentarna
108 - linia zwykła
109 - tramwaj

etc.

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 11 lut 2011, 8:50

Ale chyba jedym skutecznym rozwiązaniem byłaby chyba "opcja zerowa"? Bo od dawna obowiązują rózne koncepcje - kiedy wśród linii przyspieszonych pojawiły się "pięścetki" to były one numerowane po kolei. Potem z kolei, kiedy stopniowo reformowano "czterysetki" tez znikały te "rodzinne" (416, 422, 460, 445, ostatnia była chyba 436), za to nowe zaczęto znów numerować "od zera". Pomieszało się to o tyle, że takie 403 było najpierw (chyba, bo jaka była intencja - to nie wiem) rodziną 503, potem, w kolejnym wcieleniu było po trochu linią między 402 i 404.
A ostatnich latach, kiedy "dwusetki" stały się liniami zwykłymi, jest już zupełny patchwork i postmoderna: numeracja kolejna, numeracja "rodzinna" (311, 411), numeracja historyczno-rodzinna (i to z historii najnowszej, jak i wykopalisk: 222, 331), numeracja rejonowo-zastępczo-transgeniczna (218, 220). A i numeracja parzystokopytna też miała miejsce przecież, a do nocnych odnosi się obecnie numeracja sektorowo-szczątkowohistoryczna (bo 607=+-N37, 604 - N34 itp.) A trzeba pamiętać też o przypadku 319/359, kiedy to jakieś zupelnie odjechane względy biurokratyczne nie pozwalały nadawać nowy liniom innych numerów niż te oraz 2xx.
Także, ergo, sumując: jaki numer jakiejkolwiek linii nie zostanie nadany - będzie dobrze i zgodnie z przyjetymi w Warszawie zasadami numeracyjnymi- byle było z grubsza wiadomo czy czerwona i szczytowa. :)
Popatrz, jaka franca!

Lipa
Posty: 1487
Rejestracja: 06 sty 2008, 1:54

Post autor: Lipa » 11 lut 2011, 10:05

Sindbad pisze:331 Dw. Południowy - Fabryka Domów.
IMHO dla tej linii lepiej pasowałby numer 348. Za to 319 powinno "nazywać się" 309, bo też teraz jest od czapy. Nie rozumiem też dlaczego, gdy jest okazja do uporządkowania numeracji, tworzy się 302 zamiast dać temu numer 326.

Awatar użytkownika
Sindbad
Posty: 893
Rejestracja: 16 gru 2005, 15:58
Lokalizacja: Służew

Post autor: Sindbad » 11 lut 2011, 10:11

Lipa pisze:
Sindbad pisze:331 Dw. Południowy - Fabryka Domów.
IMHO dla tej linii lepiej pasowałby numer 348. Za to 319 powinno "nazywać się" 309, bo też teraz jest od czapy. Nie rozumiem też dlaczego, gdy jest okazja uporządkować numerację, tworzy się 302 zamiast dać temu numer 326.
W tych czasach 148 Huta - Pl. Powstańców W-wy.
Nie daj się zepchnąć z twojej drogi nawet przez ludzi idących w tym samym kierunku.
S.J.Lec

Lipa
Posty: 1487
Rejestracja: 06 sty 2008, 1:54

Post autor: Lipa » 11 lut 2011, 10:14

Ale teraz, gdy 148 jest na Poleczki byłaby w tym logika.

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 11 lut 2011, 10:18

Lipa pisze:Za to 319 powinno "nazywać się" 309, bo też teraz jest od czapy.
A czy obecne 319 nie jest pozostałością jeszcze tych czasów, kiedy mogło być albo 319, albo 359, albo lipna dwusetka? Bo akurat poza 19 w tych rejonach nic w rodzaju 119 nie miało miejsca ;)
Popatrz, jaka franca!

Lipa
Posty: 1487
Rejestracja: 06 sty 2008, 1:54

Post autor: Lipa » 11 lut 2011, 10:24

Ale to 319 jest do przeżycia, ma "9" na końcu zatem jakoś się wpasowuje w 209, 709 i 809. ;-)

osa
Posty: 2589
Rejestracja: 23 wrz 2009, 12:04

Post autor: osa » 11 lut 2011, 14:52

319 -> 309 jak najbardziej jestem za, choć 309 kojarzy mi się z Wolą i Jelonkami, czyli rodziną linii wywodzącą się od 109, która na szczęście teraz wraca.
Byłem też przeciw powrotowi 331, ale tu z innym numerem sam miałbym już kłopot. Nie jestem przekonany co do 348, bo jak długi jest wspólny odcinek? Może więc 392?
Zgadzam się, że niezbyt szczęśliwe jest też przywrócenie 302 - to wygląda na połączenie tendencji tradycjonalistycznej (bo już było na tej trasie) z zasadą pierwszy wolny numer (dzięki której ta linia kiedyś powstała). Też jest jednak numeracyjny kłopot. Bo najlepsze byłoby chyba 311 (rodzina linii dla Bukowa i Dąbrówki Wiślanej), ale już zajęte (też bez sensu między Gocławiem a Grochowem - prędzej widziałbym tu 335, które dość podobnie już kiedyś jeździło). 316 od 516? 326?

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 11 lut 2011, 15:01

311 pasuje do 411. Z grubsza.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Lipa
Posty: 1487
Rejestracja: 06 sty 2008, 1:54

Post autor: Lipa » 11 lut 2011, 18:01

No i do 111, taka gocławska rodzina.

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 11 lut 2011, 18:50

Która ma wspólną ze soba pętlę.
No 311 ze 111 na upartego jeszcze ze 2 ale w przeciwnych kierunkach.
O ile 411 można potraktować jako w pewnym sensie następce starego 411 ktore tez dowozilo do miasta to 311 powinno jednak mieć numerek 335.

Awatar użytkownika
primoż
Posty: 4157
Rejestracja: 24 gru 2010, 0:57
Lokalizacja: tenmiasto w tenkraju

Post autor: primoż » 11 lut 2011, 18:58

Mnie tam numerki hovno obchodzą. Ja jeżdżę w relacjach i dla mnie osobiście się liczy częstotliwość danej/danych linii i czas przejazdu. Chyba, że się robi bałagan z numerkami (np: w tamtym roku 214 i 271), to wtedy zaczyna być wkurzające.

Awatar użytkownika
TGM
Posty: 5493
Rejestracja: 14 gru 2005, 22:52

Post autor: TGM » 11 lut 2011, 22:14

osa pisze: Byłem też przeciw powrotowi 331, ale tu z innym numerem sam miałbym już kłopot.
374 =; .

ODPOWIEDZ