A gdyby tak zlikwidować linie czerwone?

Moderatorzy: Poc Vocem, Wiliam

Awatar użytkownika
Dantte
Posty: 2865
Rejestracja: 09 sie 2006, 15:00
Lokalizacja: 8052

Post autor: Dantte » 13 mar 2011, 17:53

W ogóle, wszystkie przystanki powinny być na żądanie, ale niedasię.
2 3 4 5 6 7 8 9
10 11 12
13 14
15 17

reserved
Posty: 13888
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 13 mar 2011, 19:27

Tak, zwłaszcza w Centrum. :-s

Awatar użytkownika
Dantte
Posty: 2865
Rejestracja: 09 sie 2006, 15:00
Lokalizacja: 8052

Post autor: Dantte » 13 mar 2011, 19:30

Na żądanie, ale na innej zasadzie... Jest ktoś na przystanku, autobus się zatrzymuje.
2 3 4 5 6 7 8 9
10 11 12
13 14
15 17

reserved
Posty: 13888
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 13 mar 2011, 19:32

No to też bezsens tak jak mówiłem... zresztą czy w Centrum jest taki przystanek który stoi pusty? Ciężko takowy znaleźć. Zresztą to takie miejsce, gdzie kręci się sporo ludzi i ciężko ocenić czy człowiek który idzie sobie chodnikiem nie będzie chciał podbiec i wsiąść do autobusu, sporo jest takich ludzi.

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 13 mar 2011, 20:54

Dantte pisze:Na żądanie, ale na innej zasadzie... Jest ktoś na przystanku, autobus się zatrzymuje.
Jak jadą dwa busy, kierowca drugiego nic nie widzi.
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6065
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 13 mar 2011, 21:30

reserved pisze:Tak, zwłaszcza w Centrum.
Na zasadzie linii nocnych.
Tylko zamiast tylko ZP Centrum dodać do tego jeszcze Foksal, Ordynacką, Uniwersytet, Hotel Bristol, Pl. Zamkowy, Pl. Krasińskich, Pl. Konstytucji, Pl. Zawiszy, Rondo ONZ, Metro Świętokrzyska, Metro Ratusz, Pl. Bankowy, Kino Femina, Metro Politechnika. I tyle, na reszcie można pomachać.

reserved
Posty: 13888
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 13 mar 2011, 21:37

No dobra, ale przecież na każdym przystanku w Centrum zawsze jakieś wymiany są...nawet jesli jedno-dwuosobowe. To nie ma sensu.

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6065
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 13 mar 2011, 21:51

Ma sens w skali całej sieci.
Ostatecznie można zwiększyć ilość przystanków stałych o większość przystanków węzłowych, z moich okolic np. Poleczki, Lotników, Rzymowskiego, Dolina Służewiecka, Wilanów.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 13 mar 2011, 23:26

a jak rozkład byłby układany? Pod niezatrzymywanie się autobusów czy zakładający jednak prawdopodobieństwo zatrzymania się autobusów na pomijanych przystankach?
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8854
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 13 mar 2011, 23:29

we Francji spotkałem się z zakładaniem zatrzymywania się i w związku z tym niemożebnym wleczeniem się poza szczytem... :/
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6065
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 13 mar 2011, 23:56

MeWa pisze:a jak rozkład byłby układany?
Jak zwykle podam przykład Malmo, bo w sumie tylko tam się porządnie zagłębiłem w komunikację.
Tam np. rozkłady są szybkie, wszystkie przystanki NŻ, a jeśli nikogo nie ma, to są wyznaczone 'większe' przystanki, na których kierowca musi się zatrzymać i tę minutę czy dwie poczekać.
Natomiast o żadnej porze nie spotkałem się tam z wleczeniem się autobusów.
Da się? Da się.

Myślę, że założenie 'zatrzymanie co drugi przystanek' jest dość dobry założeniem.
Oczywiście wszystko zależy od sytuacji. Na Puławskiej można tak założyć i dać po minucie na przystanki, może gdzieś w jednym miejscu dwie. W innym miejscu - np. w ciągu Wałbrzyska-Lotników - nie bardzo, i tam dorzucić minutę czy dwie więcej, bo wiadomo, że na Bełdan raczej będzie zatrzymanie, a na Wróbla już niekoniecznie.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 14 mar 2011, 0:00

BJ pisze:kierowca musi się zatrzymać i tę minutę czy dwie poczekać
spotkałem się z tym w Innsbrucku.
Ale mimo wszystko wydaje mi się, że Malmo trochę mniejszym miastem...

Zresztą za "długie stanie na przystanku" też się u nas denerwują ludzie (widać na tym forum chociażby)
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6065
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 14 mar 2011, 0:13

MeWa pisze:Ale mimo wszystko wydaje mi się, że Malmo trochę mniejszym miastem...
No nie jest zbyt wielkie, niecałe 300 tys.
Ale model z przystankami NŻ funkcjonuje tam bardzo dobrze i myślę, że uwzględniając chorą ilość sygnalizacji w Warszawie, a także potoki na poszczególnych przystankach, bez problemu dałoby się ułożyć dobre rozkłady.

Awatar użytkownika
Drivter1234
Posty: 374
Rejestracja: 12 sie 2008, 18:10
Lokalizacja: Wawa Bielany

Post autor: Drivter1234 » 14 mar 2011, 11:43

BJ pisze:Ma bardzo duży sens, bo nie musi się autobus zatrzymywać o różnych dziwnych porach. A machnięcie ręką nie boli.

A co jak ktoś ma dwie ręce połamane i w gipsie :P ;) ?

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9492
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 14 mar 2011, 11:56

Drivter1234 pisze:
BJ pisze:Ma bardzo duży sens, bo nie musi się autobus zatrzymywać o różnych dziwnych porach. A machnięcie ręką nie boli.

A co jak ktoś ma dwie ręce połamane i w gipsie :P ;) ?
Darwin powiedziałby, że ma pecha.

ODPOWIEDZ