401 - dzielić, czy nie?

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 17 lip 2011, 22:20

148 nie jeździ Aleją Zieleniecką.
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

ikarus
Posty: 1709
Rejestracja: 22 mar 2006, 13:21
Lokalizacja: Warszawa--->Gocław
Kontakt:

Post autor: ikarus » 17 lip 2011, 22:25

Pewnie chodziło o Zamieniecką.
Pozdrawiam. Szerokiej drogi.
Ikarus

prażanin35
Zbanowany
Posty: 137
Rejestracja: 16 maja 2011, 8:43

Post autor: prażanin35 » 17 lip 2011, 22:35

Ups sorki jasne ze tak

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 17 lip 2011, 23:26

Nie uwazam wcale żeby 148 było za długie. To raczej 143 było trochę za krótkie i przez to na Ursynowie jeździło marnie zapelnione (nie wspominając już o początkiowej klęsce przy petli M Wilanowska), po wydłuzeniu na Okęcie linia ma porzadne zapelnienie na całej długości trasy.

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6065
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 18 lip 2011, 2:06

prażanin35 pisze:Sam przyznajesz że jest za długa.
Nie.
Jest długa, ale to, że jest długa nie oznacza automatycznie, że jest zła i za długa.

[ Dodano: |18 Lip 2011|, 2011 02:09 ]
prażanin35 pisze:Bo jak zaczynałem pracę na Poleczki to wymyśliłem sobie, że z Zielenieckiej będe jeździł 148 bo bezpośrednio. Po 3 kolejnych spóźnieniach do pracy rzuciłem tą linię w cholerę ale uraz pozostał.
Cóż, może zakładałeś, że jak autobus rozkładowo pod firmą będzie o 8.55 albo 8.50 to się bez problemu wyrobisz?
W szczycie trzeba jednak brać poprawkę na opóźnienia na wszystkich liniach i wstać te 0.5h wcześniej, jeśli nie chcesz się spóźnić.

Ja jak cały bity rok się spóźniałem od 15 do 30 min. do szkoły, to nie narzekałem na korek na Puławskiej, tylko co najwyżej mogłem winić siebie, bo mi się nie chciało wstać kilkanaście minut wcześniej.

Stary Pingwin
Posty: 6024
Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48

Post autor: Stary Pingwin » 18 lip 2011, 10:53

prażanin35, Nie jestem fanem metra , ale lepiej by Ci było do M. Politechnika ,metrem i 165 , który jest odporny na korki .

[ Dodano: |18 Lip 2011|, 2011 11:00 ]
BJ, Jak dojeżdżałem z Grabowa przez 3 lata do technikum, nie spóźniłem się ani razu .Przez 2 lata , mieszkając obok szkoły ,spóźniałem się co tydzień . Aha , w moich latach 131 ( Dąbrówka-Dw . Południowy ) , śmigał co 17 minut .
miłośnik 13N

prażanin35
Zbanowany
Posty: 137
Rejestracja: 16 maja 2011, 8:43

Post autor: prażanin35 » 18 lip 2011, 13:03

teraz tak jeżdżę. Nie wiem czy to normalne jak z 2 przesiadkami jest szybciej niż linią bezpośrednią... Fakt, że zwiedza ona po drodze 3 dzielnice:Gocław, Stegny i Ursynów. Powiem o tej linii inaczej. Na krótkim odcinku może byc, im dalej tym gorzej.

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 18 lip 2011, 13:11

prażanin35 pisze:teraz tak jeżdżę. Nie wiem czy to normalne jak z 2 przesiadkami jest szybciej niż linią bezpośrednią... Fakt, że zwiedza ona po drodze 3 dzielnice:Gocław, Stegny i Ursynów. Powiem o tej linii inaczej. Na krótkim odcinku może byc, im dalej tym gorzej.
Bo się uparłeś jeździć niemal na całej długości. Jak jadę z Ursynowa do Promenady, to jakoś nie czuję uciążliwości tej linii.
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 18 lip 2011, 13:26

chester pisze:Bo się uparłeś jeździć niemal na całej długości
Długa jest, to kusi :) Ja też intuicyjnie bym z Nowodworów na Natolin Płn wybrał 503, a potem dopiero bym przeliczał, czy się opłaca w danej porze dnia.
Popatrz, jaka franca!

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 18 lip 2011, 13:37

drapka pisze:
chester pisze:Bo się uparłeś jeździć niemal na całej długości
Długa jest, to kusi :) Ja też intuicyjnie bym z Nowodworów na Natolin Płn wybrał 503, a potem dopiero bym przeliczał, czy się opłaca w danej porze dnia.
Ja się kiedyś przejechałem. Tak żeby się przejechać. Pech chciał, że był mróz, a 81xx nie chciał grzać no i te deskowe siedzenia... Poza tym było ok. Dzień świąteczny. Ale to a propos.
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

grzegorz
Posty: 1323
Rejestracja: 03 mar 2011, 21:16
Lokalizacja: Mokotów/Grochów

Post autor: grzegorz » 18 lip 2011, 19:32

Po co długa linia, jeśli nie daje się z niej sensownie skorzystać na dłuższym odcinku? Krótsze przynajmniej mają większą szansę trzymać się rozkładu.

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 18 lip 2011, 19:38

Żeby mozna z niej było korzystac nie tylko na odcinkach A-B C-D ale także A-C czy B-D.
Zreszta nie wiem o czym jest dyskusja, 148 jest dobre i nie ma co w nim mieszać, to temat o 401 i to jedynie z tym czyms można coś kombinowac aby choc nieco poprawic linię ktora ma wyraźnie różne zapełnienie na obu krańcach.

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 18 lip 2011, 19:59

Przy 401 to 148 ma długość lokalnej dowozówki.
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

prażanin35
Zbanowany
Posty: 137
Rejestracja: 16 maja 2011, 8:43

Post autor: prażanin35 » 19 lip 2011, 12:20

Rozkładowo to czasy jazdy są mniej więcej równe.
401 ma źle dobrany kraniec na Pradze i żadne kombinacje nic nie pomogą. Zamiast Marysina którykolwiek Rembertów. Po likwidacji 514 to raczej NR. Podobno to jakiś polityczny problem więc siłą rzeczy nieracjonalne zaplanowanie kursów prędko się nie zmieni.

Awatar użytkownika
groov
Posty: 341
Rejestracja: 10 gru 2006, 2:54
Lokalizacja: Dolny Mokotów

Post autor: groov » 20 lip 2011, 10:32

Tak IMO, to pchanie tej linii w las niczego nie da. Ciekawiłby mnie wynik ankiety dla linii 401 Wiatraczna/Płowiecka. Padła propozycja z Wiatraczną jako "zamknięciem obwodu, przy czym trzebaby wtedy troche pozmieniać komunikacje na Gocławiu. 123/148/401 na Wiatrak to juz nadpodaż. Skrócenie 123 z Kijowskiej do Gocławia i wydłużanie 148 do Wschodniego też mało mi się osobiście podoba. Moze cos innego z Wiatracznej do Lubelskiej. A moze po prostu zostawienie 401 w świętym spokoju na Marysinie?
The fire, baby. It'll burn us both. There's no place in this world for our kind of fire. My warrior woman. My Valkyrie. You'll always be mine.
Always
...and never.

Zablokowany