Występują problemy techniczne po stronie dostawcy hostingu. W trakcie prac naprawczych możliwe są przerwy w dostępie do forum.

O nominałach dużych i małych

Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy

Awatar użytkownika
yavorius
Posty: 2218
Rejestracja: 13 cze 2007, 15:11
Lokalizacja: Prosto i w czwartek w prawo

Post autor: yavorius » 10 sty 2012, 12:29

Paweł_K pisze:
yavorius pisze:Euronet - min. 50 zł
I tylko wielokrotności tej kwoty
No tak tak, o wielokrotności mi chodzi :)

bepe
Posty: 3469
Rejestracja: 04 wrz 2010, 15:33
Lokalizacja: Gocław

Post autor: bepe » 10 sty 2012, 17:32

MeWa pisze: to nie możesz wydrukować samego rachunku ze stanem konta?
Za 1,5 zł?

[ Dodano: |10 Sty 2012|, 2012 17:40 ]
Bastian pisze: Post Bepe wyglądał trochę tak, jakby autor prawdziwość pierwszego zdania uzasadniał drugim ;)
Nie, nie. Drugie zdanie było przykładem użycia sytuacji opisanej w zdaniu pierwszym ;-)

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 10 sty 2012, 18:41

bepe pisze:Za 1,5 zł?
Tak, tak - już było, że w niektórych bankach to kosztuje. Ile osób jeszcze to napisze?
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

JaBaal
Posty: 740
Rejestracja: 09 lis 2006, 21:06

Post autor: JaBaal » 10 sty 2012, 21:31

Pytałem ostatnio listonosza, który przyniósł Mamie emeryturę, czemu daje w stuzłotówkach, a nie w dwustuzłotówkach. Wyjaśnił mi, że emeryci nie chcą dwustuzłotówek, kilka nosi, ale mało kto się na nie godzi. Podobno dlatego, że starsi ludzie boją się je mieć i płacić nimi w sklepie, ponieważ (zakupy emerytów są zwykle na znacznie mniejsze sumy) jeśli ktoś podpatrzy, że płacone jest banknotem 200 zł za zakupy o wartości kilkunastu/kilkudziesięcu zł, to taki emeryt może paść ofiarą napadu (zostaje mu przeważnie ponad 100 zł reszty).
Większość ludzi pracujących nie otrzymuje w ramach wypłaty żadnej gotówki (kto z Was na tym forum zarabia w gotówce?) - sam praktycznie nie posługuję się gotówką, poza pewną chałturą, z której gotówka szybko mi się kończy (płacę banknotami od razu bo po co je trzymać?). A i tak się dziwię, że nadzwyczaj wielu ludzi gotówkę ma (co widać w sklepie) - skąd?
Tak, że rzadkość banknotu 200-złotowego wydaje mi się całkiem zrozumiała.
Jeśli ktokolwiek wypowiada się o komunikacji w Pruszkowie, niech nie zapomina, że na północ od torów (Gąsin, Żbików, Bąki) też mieszkają ludzie.
Śp. 714 Ożarów - os. Staszica = to były piękne dni...

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10712
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 10 sty 2012, 21:41

JaBaal pisze:(kto z Was na tym forum zarabia w gotówce?)
Nie tylko nie zarabiam, ale także większość wydatków ponad 10 zł płacę elektronicznie.
JaBaal pisze:wielu ludzi gotówkę ma (co widać w sklepie) - skąd?
Pracuje na szaro/czarno (30% PKB = 10 tyś. PLN rocznie / obywatel), kupuje/sprzedaje na bazarze lub drobnego handlowca (np. fryzjer), wypłaca w bankomacie.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 10 sty 2012, 21:50

Pojedziecie na wczasy do Białogóry czy innej Jastarni, to zobaczycie, że gotówka rządzi. I to w grubszych wydatkach - przede wszystkim zakwaterowanie, większość jadłodajni, wszystkie drobne rozrywki, lody na patyku i takie tam też...

Awatar użytkownika
Solaris U10
Posty: 2662
Rejestracja: 18 gru 2005, 13:26

Post autor: Solaris U10 » 10 sty 2012, 21:53

Ja się nie dziwię, jednak jeszcze nie wszędzie są jakiekolwiek bankomaty, nie mówiąc już o tych "bezprowizyjnych".

JaBaal
Posty: 740
Rejestracja: 09 lis 2006, 21:06

Post autor: JaBaal » 10 sty 2012, 21:56

MichalJ pisze:Pojedziecie na wczasy do Białogóry czy innej Jastarni, to zobaczycie, że gotówka rządzi. I to w grubszych wydatkach - przede wszystkim zakwaterowanie, większość jadłodajni, wszystkie drobne rozrywki, lody na patyku i takie tam też...
Jednak, uważam, że na wczasach ludzie po prostu wybierają z bankomatów. Głupio płacić za lody kartą. Ale u siebie za zakupy ~ 50 zł (a to drobne zakupy) już nie widzę sensu latać do bankomatu i wypłacać. A jednak ludzie wypłacają (chyba?) - po co...?
Jeśli ktokolwiek wypowiada się o komunikacji w Pruszkowie, niech nie zapomina, że na północ od torów (Gąsin, Żbików, Bąki) też mieszkają ludzie.
Śp. 714 Ożarów - os. Staszica = to były piękne dni...

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10712
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 10 sty 2012, 21:56

Kiedyś czytałem artykuł nt. tego, czy na wakacje zabrać gotówkę czy kartę. Teza była taka, że granica przebiega przez Polskę właśnie - na Zachód kartę, na Wschód gotówkę. W samej Polsce kartę do miast, a na wieś gotówkę.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10712
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 10 sty 2012, 21:58

JaBaal pisze:za zakupy ~ 50 zł (a to drobne zakupy)
Zależy, gdzie te zakupy. W supermarkecie, na bazarze? Najbardziej dziwiła mnie Biedronka, że kart nie przyjmują - bankomat przed wejściem był często używany.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

JaBaal
Posty: 740
Rejestracja: 09 lis 2006, 21:06

Post autor: JaBaal » 10 sty 2012, 21:58

Natomiast za zakwaterowanie - po prostu wchodziłem w neta z kompa właściciela, robiłem przelew i było zapłacone. Tak od wielu lat, kiedy płaciłem gotówką, naprawdę nie pamiętam.
EDIT:
KwZ pisze:
JaBaal pisze:za zakupy ~ 50 zł (a to drobne zakupy)
Zależy, gdzie te zakupy. W supermarkecie, na bazarze? Najbardziej dziwiła mnie Biedronka, że kart nie przyjmują - bankomat przed wejściem był często używany.
W tzw. zwykłym sklepie spożywczym za rogiem. Większość już ma terminale.
Jeśli ktokolwiek wypowiada się o komunikacji w Pruszkowie, niech nie zapomina, że na północ od torów (Gąsin, Żbików, Bąki) też mieszkają ludzie.
Śp. 714 Ożarów - os. Staszica = to były piękne dni...

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 10 sty 2012, 22:06

JaBaal pisze:A jednak ludzie wypłacają (chyba?) - po co...?
Ja często płacę kartą, jeśli nie ma w pobliżu bądź nie chce mi się podejść do bankomatu mojego banku. Lubię płacić gotówką, bo po prostu lepiej kontroluję wydatki. Pomijam już, że banknot to banknot, a nie jakiś plastik :P
Może jestem staroświecki.
Natomiast ja raczej nie robię jednorazowych zakupów powyżej 200 PLN. Jak przyszło mi płacić za coś więcej, to wtedy kartą.

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10712
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 10 sty 2012, 22:08

Natomiast ja wolę płacić kartą - mam później wykaz poniesionych wydatków. Chyba że wybieram się do klubu - zawartość portfela to dzienny limit wydatków ;)
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 10 sty 2012, 22:21

KwZ pisze:Chyba że wybieram się do klubu - zawartość portfela to dzienny limit wydatków
Ta, kłopot w tym, że wiele osób (w tym często ja) ma tak, że jak nawet wyda założone 100 PLN, to już jest lekko podpite i chce więcej, więc idzie do bankomatu po więcej ;)

JaBaal
Posty: 740
Rejestracja: 09 lis 2006, 21:06

Post autor: JaBaal » 10 sty 2012, 22:24

Albo nigdzie nie idzie, tylko podaje plastyk barmanowi :D
Jeśli ktokolwiek wypowiada się o komunikacji w Pruszkowie, niech nie zapomina, że na północ od torów (Gąsin, Żbików, Bąki) też mieszkają ludzie.
Śp. 714 Ożarów - os. Staszica = to były piękne dni...

ODPOWIEDZ