Występują problemy techniczne po stronie dostawcy hostingu. W trakcie prac naprawczych możliwe są przerwy w dostępie do forum.

O nominałach dużych i małych

Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10712
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 10 sty 2012, 22:28

Załóż sobie 50 zł :D
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 10 sty 2012, 22:29

KwZ pisze:Kiedyś czytałem artykuł nt. tego, czy na wakacje zabrać gotówkę czy kartę. Teza była taka, że granica przebiega przez Polskę właśnie - na Zachód kartę, na Wschód gotówkę. W samej Polsce kartę do miast, a na wieś gotówkę.
No nie bardzo, we Włoszech wolą gotówkę. W hotelu bardzo krzywo patrzyli jak ktos sie upierał na platnosc karta i to rząd tam próbuje teraz wymusic na obywatelach aby płacili kartami na co oni nie bardzo sie chcą zgodzić.
Zreszta u nas też spotykam się z tym ze gotówka jest po prostu taniej. Niewazne czy przez to że ktos nie musi faktury wystawiac czy przez to że nie musi placić operatorowi ale i jemu i mnie oplaca się płacenie gotowką.

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10712
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 10 sty 2012, 22:34

Rosa pisze:No nie bardzo, we Włoszech wolą gotówkę.
Bywa różnie. W (nie)sławnej ostatnio Cortinie chcieli od nas 100€ gotówką, w mniejszej Corvarze płaciliśmy kartą.
Rosa pisze:to rząd tam próbuje teraz wymusic na obywatelach aby płacili kartami na co oni nie bardzo sie chcą zgodzić.
A to właśnie z tą aferą w Cortinie, że duża część obrotów była nieksięgowana (i nie płacili podatków od nich).
Rosa pisze:Zreszta u nas też spotykam się z tym ze gotówka jest po prostu taniej. Niewazne czy przez to że ktos nie musi faktury wystawiac czy przez to że nie musi placić operatorowi ale i jemu i mnie oplaca się płacenie gotowką.
Podobno sklepom opłaca się, bo mają szybciej pieniądze na koncie (nie wiem), nie muszą jej liczyć i wozić (wyjdź na ulicę z teczką wartościowszą od nowego samochodu). Z drugiej strony kosztuje łącze i gotówką jest na ogół jednak szybciej.
O co chodzi z fakturą?
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

paolo11051
Posty: 108
Rejestracja: 30 paź 2011, 16:19
Lokalizacja: Warszawa-Bemowo

Post autor: paolo11051 » 10 sty 2012, 22:37

JaBaal pisze:Albo nigdzie nie idzie, tylko podaje plastyk barmanowi :D
ja mam na to sposób - jak idę do klubu, biorę ze sobą gotówkę, a plastiki zostają w domu. Sprawdza się :D

[ Dodano: |10 Sty 2012|, 2012 22:42 ]
Adam G. pisze:
paolo11051 pisze:Swoją drogą niedawno wszedł zakaz płacenia gotówką kwot powyżej 1000EUR
Ale nigdy nie spotkałem się z sytuacją, by ktoś bał się czy tym bardziej odmówił przyjęcia 200EUR- czy 500EUR-owego banknotu
Dziwne że się nie spotkałeś - praktycznie każdy sklep, fast-food itp. mają z reguły naklejki informujące o tym, że banknotem 200 i 500€ płacić nie można. Tak przynajmniej wygląda to w Niemczech i Holandii, zdaje mi się że we Włoszech było podobnie.
Naprawdę, mówię Ci szczerze - w żadnym sklepie przez 12 lat nie spotkałem takiej informacji ("200, 500 EUR - tych banknotów nie przyjmujemy")
Włosi lubią gotówkę, choć robi się teraz wszystko, by ich od tego odzwyczaić.
Kiedyś nawet widziałem, jak facet za zakupy za 10-15 euro zapłacił banknotem 500EUR. Może dla szpanu :P
Ale nikt się dziwnie nie patrzył, kasjerka wydała resztę, i poszedł sobie. Po prostu normalna sytuacja. Banknot istnieje, to się nim posługujesz. Jeśli go zdobędziesz, najłatwiej w bankach przy wypłacaniu gotówki w oddziale

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 10 sty 2012, 23:38

We Florencji 2009 i Rzymie 2011 rezerwowałem hotele z użyciem karty, nie przyszłoby mi do głowy zapłacić potem inaczej niż kartą i niewydajemisie, żeby inni goście robili inaczej. Może to jednak od półki cenowej zależy? Marriott to nie był, ale hostel też nie... :)

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10712
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 10 sty 2012, 23:40

Od półki cenowej (myśmy po studencku) i miejsca, Cortina wszak znacznie mniejsza jest.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 10 sty 2012, 23:48

KwZ pisze:Załóż sobie 50 zł
Jak sobie zakładałem konto ok. 200 lat temu, to założyłem sobie limit dzienny 300 PLN, który teraz z jednej strony ostro mnie wkurwia, gdy np. idzie zapłacić za bilety kolejowe 800 PLN i zamiast wyjąć po bożemu 800 z bankomatu i zapłacić (bo jeszcze w PKP nie doszli do terminali chyba :P ), a potem rozliczać ze znajomymi, to się dzierga po te 80 czy ileś tam złotych od każdego i zawsze, ale to zawsze coś się nie zgadza :P
Z drugiej strony ma to swoje plusy, że nie zbankrutuję w jeden dzień :P

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 10 sty 2012, 23:51

Nie no, gdzie jak gdzie, ale w Warszawie to się za bilet płaci kartą...

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10712
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 10 sty 2012, 23:53

Mnie się wydaje, że jak kupowałem w bocznej kasie w podziemiach centralnego, to zawsze płaciłem gotówką, a kartą to dałoby się na górze :-k
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 10 sty 2012, 23:54

Ostatnio kupowałem z dwoma kolegami bilety dla 5 osób osób w dwie strony do i z Krakowa i niestety kolega musiał biegać po te siedemsetkilkadziesiąt w gotówce do bankomatu, bo terminal nie działał ;)

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 11 sty 2012, 0:09

JaBaal pisze:
MichalJ pisze:Pojedziecie na wczasy do Białogóry czy innej Jastarni, to zobaczycie, że gotówka rządzi. I to w grubszych wydatkach - przede wszystkim zakwaterowanie, większość jadłodajni, wszystkie drobne rozrywki, lody na patyku i takie tam też...
Jednak, uważam, że na wczasach ludzie po prostu wybierają z bankomatów. Głupio płacić za lody kartą. Ale u siebie za zakupy ~ 50 zł (a to drobne zakupy) już nie widzę sensu latać do bankomatu i wypłacać. A jednak ludzie wypłacają (chyba?) - po co...?
...po to żeby kupić bilet w kiosku lub bułkę w cukierni chociażby.
Co do wyjazdów - to też różnie, za nocleg w hostelu czy apartamencie na zachodzie też generalnie kartą nie zapłacę, a jeśli duża grupa osób, to łatwiej rozliczać gotówkę.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
yavorius
Posty: 2218
Rejestracja: 13 cze 2007, 15:11
Lokalizacja: Prosto i w czwartek w prawo

Post autor: yavorius » 11 sty 2012, 8:28

KwZ pisze:Najbardziej dziwiła mnie Biedronka, że kart nie przyjmują - bankomat przed wejściem był często używany.
Dlatego nie przyjmuje, bo musiałaby podnieść ceny, żeby przerzucić na klienta prowizję od transakcji kartą.

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 11 sty 2012, 9:38

Koszt obsługi gotówki wbrew pozorom nie jest zerowy. Akceptacja kart to także większe obroty. Rachunek nie jest oczywisty, co widać po tym, że inni karty akceptują.

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10712
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 11 sty 2012, 9:54

W Biedronce koszty osobowe są utrzymywane na niskim poziomie :-$
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14778
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 11 sty 2012, 15:59

BJ pisze:Lubię płacić gotówką, bo po prostu lepiej kontroluję wydatki.
Ja dokładnie tak samo.
KwZ pisze:Natomiast ja wolę płacić kartą - mam później wykaz poniesionych wydatków.
U mnie to jest na paragonach i w organizerze. Płacąc kartą wydaję więcej, niż jak płacę gotówką - bo zwykle nie chce mi się lecieć do bankomatu ;) Jak też nie znam w sposób ciągły stanu swojego konta. Pomijam także to, że czasem księgowanie płatności kartą następuje po długim czasie - rekord u mnie to biletomat we Wrocławiu - dwa miesiące zwłoki.
BJ pisze:bo jeszcze w PKP nie doszli do terminali chyba
W Radomiu nigdy nie mogłem zapłacić za bilet kolejowy kartą. W kasach KM nie mieli takiego wynalazku jak terminal, a kasa Intercity (tam chyba był - jedyna kasa kolejowa na dworcu 200-tysięcznego miasta) była najzwyczajniej w świecie nieczynna, bo nie jest całodobowa. Może po remoncie dworca się zmieni.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

ODPOWIEDZ