Zmagania z językiem polskim

Moderator: Szeregowy_Równoległy

blinski
Posty: 1310
Rejestracja: 25 kwie 2007, 14:08
Lokalizacja: z domu, po kryjomu

Post autor: blinski » 01 lut 2012, 0:26

MZ pisze: :arrow: A może dlatego, że dawniej były to części innych państw? Na Ukrainie, na Białorusi, na Litwie - czyli w ZSRR; na Słowacji - czyli w Czechosłowacji.
Tak samo, jak mówi się u nas: na Mazowszu, na Pomorzu, na Śląsku...
E, sypie się ta teoria już przy Estonii;)

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36234
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 01 lut 2012, 8:30

blinski pisze:
MZ pisze: :arrow: A może dlatego, że dawniej były to części innych państw? Na Ukrainie, na Białorusi, na Litwie - czyli w ZSRR; na Słowacji - czyli w Czechosłowacji.
Tak samo, jak mówi się u nas: na Mazowszu, na Pomorzu, na Śląsku...
E, sypie się ta teoria już przy Estonii;)
I przy Małopolsce ;)
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

grzegorz
Posty: 1323
Rejestracja: 03 mar 2011, 21:16
Lokalizacja: Mokotów/Grochów

Post autor: grzegorz » 01 lut 2012, 9:14

blinski pisze:
MZ pisze: :arrow: A może dlatego, że dawniej były to części innych państw? Na Ukrainie, na Białorusi, na Litwie - czyli w ZSRR; na Słowacji - czyli w Czechosłowacji.
Tak samo, jak mówi się u nas: na Mazowszu, na Pomorzu, na Śląsku...
E, sypie się ta teoria już przy Estonii;)
Jaka Estonia, Łotwa? Inflanty, Panie.

JaBaal
Posty: 740
Rejestracja: 09 lis 2006, 21:06

Post autor: JaBaal » 01 lut 2012, 11:32

Albo jeszcze: w Ursusie, ale na Ursynowie..
Jeśli ktokolwiek wypowiada się o komunikacji w Pruszkowie, niech nie zapomina, że na północ od torów (Gąsin, Żbików, Bąki) też mieszkają ludzie.
Śp. 714 Ożarów - os. Staszica = to były piękne dni...

bepe
Posty: 3469
Rejestracja: 04 wrz 2010, 15:33
Lokalizacja: Gocław

Post autor: bepe » 01 lut 2012, 14:40

JaBaal pisze:Albo jeszcze: w Ursusie, ale na Ursynowie..
A to akurat łatwo wytłumaczyć - wg Wikipedii Ursus został włączony do Warszawy dopiero 1 sierpnia 1977 r., czyli żyje bardzo wiele ludzi pamiętających Ursus jako oddzielną miejscowość. A przed miejscowościami daje się "w", a nie "na". Ursynów natomiast jest częścią Warszawy od 1951 r., więc wszyscy już się przyzwyczaili.

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8858
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 01 lut 2012, 17:26

A jak wytłumaczysz formę "jadę na Ursus"? :>
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

bepe
Posty: 3469
Rejestracja: 04 wrz 2010, 15:33
Lokalizacja: Gocław

Post autor: bepe » 01 lut 2012, 18:42

Niektórzy już się przyzwyczajają, że to Warszawa :D

Awatar użytkownika
Poc Vocem
(volviak)
Posty: 3481
Rejestracja: 01 mar 2008, 13:15
Lokalizacja: al. Rzepy pospolitej

Post autor: Poc Vocem » 01 lut 2012, 19:30

bepe pisze:
JaBaal pisze:Albo jeszcze: w Ursusie, ale na Ursynowie..
A to akurat łatwo wytłumaczyć - wg Wikipedii Ursus został włączony do Warszawy dopiero 1 sierpnia 1977 r., czyli żyje bardzo wiele ludzi pamiętających Ursus jako oddzielną miejscowość. A przed miejscowościami daje się "w", a nie "na". Ursynów natomiast jest częścią Warszawy od 1951 r., więc wszyscy już się przyzwyczaili.
Co w takim razie z "w Wilanowie"? :>
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears

pietia
Posty: 790
Rejestracja: 29 maja 2007, 14:21

Post autor: pietia » 01 lut 2012, 19:37

volviak pisze:
bepe pisze: A to akurat łatwo wytłumaczyć - wg Wikipedii Ursus został włączony do Warszawy dopiero 1 sierpnia 1977 r., czyli żyje bardzo wiele ludzi pamiętających Ursus jako oddzielną miejscowość. A przed miejscowościami daje się "w", a nie "na". Ursynów natomiast jest częścią Warszawy od 1951 r., więc wszyscy już się przyzwyczaili.
Co w takim razie z "w Wilanowie"? :>
A także "w Wawrze", "w Rembertowie", "w Aninie" (Międzylesiu, Radości, Miedzeszynie, Falenicy itd.). Też są częścią Warszawy od 1951 r. więc, podobnie jak w przypadku Urysnowa, też wszyscy powinni się już byli przyzwyczaić.
Może gra tu rolę to, że w odróżnieniu od Ursynowa, wymienione przeze mnie dzielnice i osiedla do tej pory zachowały swój niezbyt wielkomiejski charakter. Z Wilanowem też w sumie do niedawna tak było

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 01 lut 2012, 20:37

Zacznijmy od tego, że Ursynów przed '51 r. to praktycznie nie istniał. Ba! Przed budową osiedli z wielkiej płyty, to przecież tam były pola. Natomiast Ursus, Falenica czy Wawer z powodzeniem funkcjonowały wcześniej przed włączeniem do Warszawy. Pamiętajcie, że język nie rządzi się regułami administracyjnymi, tylko bardziej kategoriami potocznymi...
I wreszcie nie we wszystkich przypadkach da radę opracować bezwględnie obowiązującą regułę, jeżeli chodzi o nazwy lokalne, to decyduje uzus.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

bepe
Posty: 3469
Rejestracja: 04 wrz 2010, 15:33
Lokalizacja: Gocław

Post autor: bepe » 01 lut 2012, 22:41

MeWa pisze:Zacznijmy od tego, że Ursynów przed '51 r. to praktycznie nie istniał. Ba! Przed budową osiedli z wielkiej płyty, to przecież tam były pola. Natomiast Ursus, Falenica czy Wawer z powodzeniem funkcjonowały wcześniej przed włączeniem do Warszawy. Pamiętajcie, że język nie rządzi się regułami administracyjnymi, tylko bardziej kategoriami potocznymi...
Właśnie.
volviak pisze:
Co w takim razie z "w Wilanowie"? :>
Tak jak MeWa powyżej.

Nie ukrywam, że sam mam problem z dzielnicami Warszawy - niby powinno się mówić "na", ale jakoś "na Rembertowie" nie przechodzi mi przez gardło ;)

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 01 lut 2012, 22:44

Co to znaczy "powinno"? Mówisz "na Śródmieściu"?

Awatar użytkownika
Nordyk110
Posty: 1549
Rejestracja: 06 sty 2006, 21:32

Post autor: Nordyk110 » 01 lut 2012, 22:48

MichalJ pisze:Co to znaczy "powinno"? Mówisz "na Śródmieściu"?
Tu na pewno W , ale na Ochocie troszeczkę mi dziwnie brzmi . ( w Ochocie jeszcze gorzej ) .
Tak sam Wawer , ale tu chyba np. jadę do Wawra .
Przegubowce ,to sól tej ziemi .

grzegorz
Posty: 1323
Rejestracja: 03 mar 2011, 21:16
Lokalizacja: Mokotów/Grochów

Post autor: grzegorz » 02 lut 2012, 8:29

Nordyk110 pisze:(...) ale na Ochocie troszeczkę mi dziwnie brzmi . ( w Ochocie jeszcze gorzej ) .
Tak sam Wawer , ale tu chyba np. jadę do Wawra .
A mi nie. Mieszkałem na Ochocie za Jaruzela, może coś teraz się zmieniło?!
Jestem w, jadę do; jestem na, jadę na. W porządku?

Awatar użytkownika
levar
Posty: 2414
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:46
Lokalizacja: Warszawa Stegny
Kontakt:

Post autor: levar » 08 lut 2012, 21:12

http://www.tvnwarszawa.pl/absurdy,news, ... 35133.html
Problem językowy odmiany nazw miejscowych, poruszany tu już wielokrotnie (m.in. na str. 4). Służewie czy Służewiu? ;p
Ortografa ze zdjęcia pomijam, bo czegóż można oczekiwać od dyspozytorów Grodzia? 8-(

ODPOWIEDZ