Rowerzyści vs automobiliści

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14778
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 19 lut 2012, 20:48

bepe pisze:Powoli, ostrożnie i bez pośpiechu. Zagrożenie dokładnie takie samo jak na przejazdach rowerowych.
Nie zgodze się z tym. (-(

Na przejeździe jest rowerzysta odseparowany od ruchu pieszego i nikomu to nie przeszkadza. Jakoś nie mogę sobie wyobrazić bezpiecznego przejeżdżania rowerzystów przy Halach Banacha czy Feminie przez przejście dla pieszych... 8-(
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10710
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 19 lut 2012, 21:04

Natomiast ja przy Halach Banacha wyobrażam sobie znakomicie. Po północnej stronie skrzyżowania z ZP BW1920 jeździłem tak wiele razy. Dużo zależy od kultury rowerzysty - na chodniku czy przejściu dla pieszych uważam na nich. Ogólnie, uważam, że szybszy (o dłuższej drodze hamowania) powinien ustępować pierwszeństwa wolniejszemu.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

bepe
Posty: 3469
Rejestracja: 04 wrz 2010, 15:33
Lokalizacja: Gocław

Post autor: bepe » 19 lut 2012, 21:16

Wolfchen pisze: Na przejeździe jest rowerzysta odseparowany od ruchu pieszego
Odseparowany linią, czyli w praktyce w ogóle.

cns80
Posty: 981
Rejestracja: 01 wrz 2011, 12:33
Lokalizacja: Warszawa-Lucerny

Post autor: cns80 » 20 lut 2012, 8:38

ArturS pisze:Nie, dlatego, że to właśnie Ty zacząłeś wrzucać wszystkich rowerzystów do jednego wora, więc jeśli 300 osób jest na MK to dla Ciebie znaczy, że każdy rowerzysta jest lanserem i terrorystą. Więc dla mnie przez pryzmat kilkunastu motocyklistów na Pl. Zamkowym każdy motocyklista to lanser, bo staje zawsze na pole position na światłach i rusza na full, pokazać jaką ma zajebistą maszynę :)
Ty zacząłeś wątek MK i ja go pociągnąłem. Nigdzie nie pisałem że dotyczy to wszystkich rowerzystów. Jeśli chodzi o otwarcie sezonu, to masz rację. To jest lans. Tylko mniej uciążliwy i rzadszy niż MK. Marsz Niepodległości to dla niektórych jego uczestników taki sam lans.
P.S. Też ruszam ze świateł pierwszy i nie po to żeby pokazać zajebistą maszynę tylko po to żeby po raz kolejny nie leczyć złamań po spotkaniu z jakąś ślepą komendą na kierownicą.
ArturS pisze:I proszę skończ z paraliżem miasta bo kompletnie nie o to tu chodzi,
Mało istotne są założenia i intencje jeśli widzimy efekty. A efekt to paraliż miasta. Nadal tego nie widzisz ?
Daniel_FCB pisze:ale radzę wszystkim gardłującym przeciw "roszczeniowym rowerzystów" przejechać się po którejś z bardziej ruchliwych ulic z samochodami śmigającymi po 70 km/h i zobaczyć jak od tej strony wygląda życie. A wygląda nieszczególnie dzięki kulturze i "uprzejmości" naszych ulubionych kierowców samochodów osobowych.
Jeździłem i jeżdżę cały czas. Nie widzę jakoś szczególnie ciężkich warunków. Owszem, chamstwo i niebezpieczne sytuacje są, ale odbiję piłeczkę i proponuję przejazd motocyklem. wtedy zobaczysz że rowerzyści mają lepiej :)
Daniel_FCB pisze:ale to już wina decydujących, że wolą zabrać pieszym, a nie "akcyzowym patriotom".
Poczekaj aż Ci piraci przestaną płacić akcyzę to budżet na twoje ścieżki wystarczy na ułożenie 3 kostek ;)
MeWa pisze:Dalsze wytyczanie ścieżki wzdłuż Waryńskiego istotnie przyczyni się do pogorszenia warunków dla pieszych, a tam już teraz jest kiepsko.
Dlatego należy sprowadzić rowerzystów na jezdnię i zorganizować im śluzę rowerową :)
Powiedz mi, która ścieżka w Warszawie powsatała w ostatnich latach BEZ DZIAŁANIA MK, czy innych rowerzystów..
Na Kadetów w Wawrze i na Mrówczej :)
ArturS pisze:Niestety, ale jesteś tylko chorągiewką w dyskusji, z prostego powodu, że zazwyczaj stajesz po stronie większości, a po drugie jak ktoś z Radomia może wiedzieć o życiu w Warszawie, to dotyczy każdego aspektu życia!
"Nie gadam z tobą bo jesteś nie tutejszy" - ciekawy argument.
ArturS pisze:Misiaczku kolorowy pojedź do miast Europejskich (przytaczałem wczoraj) i zobacz,że zdrowe miasto rowerowe, dale korzyści zarówno dla pieszych.
Rzym, Paryż, Madryt, Londyn :) Mam wymieniać dalej ? Niby taka wielka Europa a jakoś w tych miastach ścieżek jest tyle co nic. Przytaczane przez Ciebie 9% w Londynie to ilość ścieżek w całej aglomeracji, a nie w samym mieście no i miasto jakby ciut większe niż Warszawa :)
ArturS pisze: Nie ogarniasz tego, że 40% społeczeństwa tego u nich CHCE! U nas nawet niech to będzie 10% wszystkiego,
40% to już blisko połowy. 10% to blisko niczego. I dlatego dopóki nie wzrośnie to nie ma co sobie głowy zawracać. Za chwilę leworęczni (sam jestem) zaczną postulować ruch lewostronny :)
fik pisze: tak jakby Nowowiejska była tak ruchliwą ulicą, że ruch rowerów na zasadach ogólnych miałby mieć katastrofalne skutki dla przyrostu naturalnego w Polsce.
I o to chyba chodzi w całej tej dyskusji. Wygląda na to że rowerzysta bez ścieżki nie przejedzie, tak jakby zapomniał że może korzystać z jezdni.
ArturS pisze:Misiaczku, jeśli jestem na DDR i zbliżam się do skrzyżowania, niestety ale masz stać i czekać ;)
Ciekawostka:
Art. 26.
1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejścia dla pieszych, jest obowiązany zachować
szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pieszemu znajdującemu
się na przejściu.
ArturS pisze:Misiaczku art 27 ust w PoRD ;)
I gdzie tam jest napisane "Misiaczku" że możesz nie przepuszczać pieszych ?
ArturS pisze: Niestety ale PORD jest nieubłagany i nie jest w stanie podważyć roli roweru w PORD i tego nie zmieni ;)
Twoja ignorancja niestety też jest nieubłagana, bo od początku dyskusja tyczy się pieszego na przejściu dla pieszych wyznaczonym przez ścieżkę rowerową. Dotarło ?
ArturS pisze:art 11. ust. 4 PORD ;)
Tonący brzytwy się chwyta :) , ale znowu pudło. To się tyczy korzystania z DDR, a nie z przejścia dla pieszych przez DDR.

To jeszcze tak ciekawostka:
Art. 33.
1. Kierujący rowerem jest obowiązany korzystać z drogi dla rowerów lub pasa ruchu
dla rowerów, jeśli są one wyznaczone dla kierunku, w którym się porusza
lub zamierza skręcić. Kierujący rowerem, korzystając z drogi dla rowerów i pieszych,
jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustępować miejsca
pieszym.
Ciekawe co ustawodawca miał na myśli ? Czy nie przypadkiem to że jeśli DDR nie jest konstrukcyjnie oddzielona od chodnika tylko jest na nim wyznaczona (jak na Waryńskiego) to należy stosować właśnie ten przepis ?

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10710
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 20 lut 2012, 9:11

cns80 pisze:Poczekaj aż Ci piraci przestaną płacić akcyzę to budżet na twoje ścieżki wystarczy na ułożenie 3 kostek ;)
Przy okazji jest to argument za tym, żeby opłata drogowa szła nie tylko na drogi, jak chcą niektórzy.
I po co "Ci" z dużej? Przecież to "owi", a nie "Tobie".
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

cns80
Posty: 981
Rejestracja: 01 wrz 2011, 12:33
Lokalizacja: Warszawa-Lucerny

Post autor: cns80 » 20 lut 2012, 9:31

KwZ pisze:Przy okazji jest to argument za tym, żeby opłata drogowa szła nie tylko na drogi, jak chcą niektórzy.
Ścieżka rowerowa to także część drogi (w większości przypadków) jak i cała infrastruktura. No chyba że oni chcą żeby nie szła na drogi tylko na jezdnie tylko nie potrafią doprecyzować :)
I po co "Ci" z dużej? Przecież to "owi", a nie "Tobie".
Z rozpędu :) A może przez szacunek dla nich ;)

bepe
Posty: 3469
Rejestracja: 04 wrz 2010, 15:33
Lokalizacja: Gocław

Post autor: bepe » 20 lut 2012, 11:32

cns80 pisze:Ciekawe co ustawodawca miał na myśli ? Czy nie przypadkiem to że jeśli DDR nie jest konstrukcyjnie oddzielona od chodnika tylko jest na nim wyznaczona (jak na Waryńskiego) to należy stosować właśnie ten przepis ?
Chodzi o tzw. ciąg pieszo-rowerowy wyznaczony znakami C-13 i C-16 umieszczonymi na jednej tarczy:

Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
yavorius
Posty: 2218
Rejestracja: 13 cze 2007, 15:11
Lokalizacja: Prosto i w czwartek w prawo

Post autor: yavorius » 20 lut 2012, 11:41

Akurat na dolnym zdjęciu jest podział (po lewej chodnik, po prawej ścieżka rowerowa); na górnym zaś jest to ciąg wspólny.

bepe
Posty: 3469
Rejestracja: 04 wrz 2010, 15:33
Lokalizacja: Gocław

Post autor: bepe » 20 lut 2012, 13:41

Nie do końca:
ROZPORZĄDZENIE MINISTRÓW INFRASTRUKTURY ORAZ SPRAW WEWNĘTRZNYCH I ADMINISTRACJI z dnia 31 lipca 2002 r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych.

§ 40. 1. Umieszczone na jednej tarczy symbole znaków C-13 i C-16 oznaczają, że droga jest przeznaczona dla pieszych i kierujących rowerami jednośladowymi; ruch pieszych i rowerzystów odbywa się:
1) na całej powierzchni, jeżeli symbole oddzielone są kreską poziomą,
2) odpowiednio po stronach drogi wskazanych na znaku, jeżeli symbole oddzielone są kreską pionową.
To, co widać na drugim zdjęciu, pozostaje ciągiem pieszo-rowerowym. Przynajmniej tak wynika ze znaku.

Awatar użytkownika
yavorius
Posty: 2218
Rejestracja: 13 cze 2007, 15:11
Lokalizacja: Prosto i w czwartek w prawo

Post autor: yavorius » 20 lut 2012, 13:48

No ale chodzi mi o to, że na dolnym zdjęciu rowerzysta nie powinien jechać lewą stroną ścieżki.

bepe
Posty: 3469
Rejestracja: 04 wrz 2010, 15:33
Lokalizacja: Gocław

Post autor: bepe » 20 lut 2012, 13:55

Tak. Ale nadal jest to droga przeznaczona do ruchu rowerów i pieszych.

Awatar użytkownika
yavorius
Posty: 2218
Rejestracja: 13 cze 2007, 15:11
Lokalizacja: Prosto i w czwartek w prawo

Post autor: yavorius » 20 lut 2012, 14:23

No, tak tak :)

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 20 lut 2012, 16:13

bepe pisze:Tak. Ale nadal jest to droga przeznaczona do ruchu rowerów i pieszych.
Część drogi przeznaczona dla ruchu rowerów i pieszych :P Bo droga to całość, łącznie z poboczami, pasem zieleni, chodnikiem, jezdnią dla samochodów :) Zakładam, że wiesz, że nikomu innemu bym tego nie wytknął :D
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

bepe
Posty: 3469
Rejestracja: 04 wrz 2010, 15:33
Lokalizacja: Gocław

Post autor: bepe » 21 lut 2012, 1:15

Szeregowy_Równoległy pisze:Część drogi przeznaczona dla ruchu rowerów i pieszych :P Bo droga to całość, łącznie z poboczami, pasem zieleni, chodnikiem, jezdnią dla samochodów :)
Sam ustawodawca posłużył się tu pojęciem "drogi", a nie "części drogi", więc co ja się będę wysilał :D
Szeregowy_Równoległy pisze:Zakładam, że wiesz, że nikomu innemu bym tego nie wytknął :D
Nie wątpię :P

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 02 mar 2012, 17:53

Czesto się spotyka złosliwych rowerzystów ktorzy na światlach wymijaja stojace pojazdy staja jako pierwsi i zmuszają przez to wszystkich do ponownego ich wyprzedzania.
Dzisiaj jechalem 520 i widziałem specjalistę dla którego takie cos to amatorszczyzna. Na skrzyżowaniu Solidarności z JP2 wszyscy stali na czerwonym, on oczywiście ustawił się jako pierwszy po czym przejechal przez pasy dla pieszych, przejechal przez jedną jezdnię JP i zatrzymal się dopiero przed torami (widac kilkadziesiąt ton tramwaju nawet u kogos takiego wzbudza respekt). Oczywiscie potem znowu go trzeba bylo wyprzedzać, nastepnie on wyprzedzil autobus jak ten stał na przystanku i ponownie czerwone światła przy Zelaznej. Tu sytuacja się powtórzyla i rowerzysta na czerwonym znowu dojechał az do środka skrzyzowania (mało tam miejsca więc biedak musial nieco skręcic rower aby stanowic mniejszy cel). Na szczęscie trzecie wyprzedzenie bylo ostateczne i gośc pozostał z tyłu na dobre.

Zablokowany