Rowerzyści vs automobiliści

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36250
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 02 mar 2012, 18:27

To był jeden z tych, którzy twierdzą, że dojeżdżają do pracy np. z Białołęki na Wolę w 40 minut.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

sajbeer
Posty: 714
Rejestracja: 06 maja 2008, 21:06
Lokalizacja: Warszawa-Bielany

Post autor: sajbeer » 02 mar 2012, 18:49

To nie był przypadkiem kurier rowerowy :?: To oni są tacy "zdolni". :D
Ostatnia skonsumowana "PARÓWKA"
21.12.2012
366+218 :arrow: 013B/28
Przedostatnia:
7.12.2012
140+685 :arrow: 019B/33 :D :tancze:

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8859
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 17 mar 2012, 14:40

Przeszedłem się dzisiaj Nowowiejską - w ciągu ~10 minut widziałem 6 rowerzystów, z czego czterech jechało i tak wąskim chodnikiem po północnej stronie ulicy, jeden chodnikiem po południowej, i uwaga... jeden po ścieżce. ](*,) ](*,) ](*,)
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 18 mar 2012, 6:10

Widzisz? I wyszło szydło z worka - jesteś przesiąkniętym gomułkowszczyzną drogowym betonem!
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8859
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 18 mar 2012, 9:43

Może i gomułkowszczyzną, byle nie betonem =; :D
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 18 mar 2012, 12:38

Cieplo się zrobilo to wyjechało tego tałatajstwa na ulice. Oczywiście jak jedzie parka to muszą zając cały pas bo dyshonorem by było jechac jedno za drugim po ulicy. Ale gorzej ze dzisiaj o malo nie przejechałem jakiejś idiotki która mając dziecko w koszyku z bramy wyjechała prosto na ulicę, pod moje koła, nawet nie spogladając czy cos akurat jedzie drogą. Miała szczęście że jechalem nawet mniej niz 50 i bylo pusto z przeciwnej strony więc moglem kretynke ominąc. Łza mi by po niej nie splyneła ale szkoda by było niewinnego dzieciaka gdyby cos sie stalo.

Awatar użytkownika
Daniel_FCB
(kaczofob)
Posty: 1537
Rejestracja: 23 lut 2008, 20:54
Lokalizacja: Natolin

Post autor: Daniel_FCB » 18 mar 2012, 14:57

Rosa pisze:Oczywiście jak jedzie parka to muszą zając cały pas
A jaka to różnica? Nie popieram tego, ale i tak powinieneś ich wyprzedzić drugim pasem.
Wciąż się zastanawiał, jak nielogiczne może się stać logiczne rozumowanie, jeśli zajmuje się nim dostatecznie duży komitet - Pratchett, Świat finansjery
A mówili nauczyciele "z gminem nie zadajemy się nie z powodu ich niskiego urodzenia, ale dlatego, że nie ma po co" - Ziemiański, Achaja
FCBARCA.COM

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10710
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 18 mar 2012, 15:26

Wbrew przepisom. No i łatwiej jest wyprzedzić zjeżdżając pół pasa, niż cały. A czasem w ogóle wtedy nie trzeba zjeżdżać.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 18 mar 2012, 15:26

Jest to obecnie legalne więc zżymanie się na to mija się z celem.

[ Dodano: |18 Mar 2012|, 2012 15:28 ]
KwZ pisze:Wbrew przepisom.
No jak? Toż ostatnia nowelizacja rowerrystyczna (ta od "olewania ścieżek w innych kierunkach", subiektywnych "niekorzystnych warunków atmosferycznych" oraz pierwszeństwem wszędzie i nade wszystko...) dopuściła jazdę obok siebie (jak i środkiem pasa).
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 18 mar 2012, 15:31

Daniel_FCB pisze:
Rosa pisze:Oczywiście jak jedzie parka to muszą zając cały pas
A jaka to różnica? Nie popieram tego, ale i tak powinieneś ich wyprzedzić drugim pasem.
A niby czemu?
Powinienem zachowac metr odległości ale nie musze wcale zajmowac całego pasa dla samochodów jadacych od drugiej strony. Za to oni nie mogą utrudniac mi ruchu poprzez jazdę obok siebie.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 18 mar 2012, 15:41

Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

dzidek
Posty: 5471
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:48

Post autor: dzidek » 18 mar 2012, 15:57

A ja pozdrawiam tą całą masę rowerzystów zasuwających prawym pasem Górczewskiej. Pogoda się poprawiła między Powstańców Śląskich a Płocką jezdnię blokują całe grupy pedałujących. Jazda ścieżka sąsiadującą z jezdnią jest dla nich chyba pewnego rodzaju poniżeniem?! A już najlepsi są ci co wyprzedzają przed światłami autobusy po czym na czerwonym przez skrzyżowanie i dalej swoim tempem... od nowa zabawa w próbę minięcia ich przez kierowców autobusów.

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10710
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 18 mar 2012, 16:09

Glonojad pisze:Polecam:
http://isip.sejm.gov.pl/D...405%2421&type=3
a zwłaszcza stronę 26.
Biorę i czytam:
Dopuszcza się wyjątkowo jazdę po jezdni kierującego rowerem obok innego
roweru lub motoroweru, jeżeli nie utrudnia to poruszania się innym uczestnikom
ruchu
albo w inny sposób nie zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego.
Nadal uważasz, że można ot tak jeździć obok siebie?
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 18 mar 2012, 16:11

Tak. Ponieważ to utrudnienie trzeba udowodnić (zasada domniemania niewinności).

[ Dodano: |18 Mar 2012|, 2012 16:12 ]
dzidek pisze: . Jazda ścieżka sąsiadującą z jezdnią jest dla nich chyba pewnego rodzaju poniżeniem?!
Szczerze mówiąc, ścieżką wzdłuż Górczewskiej - trochę jest...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 18 mar 2012, 16:22

Ci sami rowerzyści, którzy omijają drogi dla rowerów (bo krawężniki, bo za wąskie, bo za ciasne zakręty), nie mają żadnych oporów przed jazdą chodnikami.

Zablokowany