Jestem zniesmaczony informacją, a raczej dezinformacją o przystanku, na którym staje "2". Przesiadłem się dziś do muchowozu z 33. Postanowiłem przejść na przystanek 11, gdzie stał DUO z włączonymi wyświetlaczami. (wyświetlała się trasa linii). Cieżko opisać moje zaskoczenie, gdy inny tramwaj stanął na przystanku 28, a następnie bez zatrzymania w innym miejscu, pojechał w stronę krzaków. Na szczęście nasz kochany ZTM zadbał, bym nie zmarzł. Na następną "2" czekałem trzy minuty.
Na koniec miły akcent dzisiejszej wycieczki. Po opuszczeniu tramwaju na Młocinach, do niego wsiadło bardzo dużo pasażerów, jak na tą linię. Zajęli oni wszystkie miejsca siedzące i kilka stojących.
Moja ocena "2" - 2