http://www.zm.org.pl/?a=nugat_kiedacza-136
Zielone Mazowsze walczy aby nie budować ścieżki na ulicy Nugat, bo:
-jest to ulica lokalna,
-ścieżka lawiruje z lewej na prawą stronę i przez to liczba punktów kolizji jest spora, co fe facto pogarsza bezpieczeństwo ruchu,
-pogorszy warunki jazdy rowerzystów.
I jeszcze dla tych co chcą odwołania HGW.
Zielone Mazowsze pisze:Skąd ten upór?
O tym, że w ulicach Kiedacza i Nugat powinny powstać pasy rowerowe lub uspokojenie ruchu mówimy od kilku lat. Piszemy wnioski [zobacz >>>], mówimy o tym na spotkaniach z władzami dzielnicy [zobacz >>>], zapraszamy urzędników na wizje lokalne [zobacz >>>]. Mamy dobre argumenty poparte doświadczeniem zachodnioeuropejskich miast o wysokiej kulturze rowerowej i niskiej liczbie wypadków drogowych. Nasze stanowisko popiera miejski pełnomocnik rowerowy, który do wszystkich burmistrzów dzielnic wysłał pismo wskazujące, że przy drogach tej klasy co Nugat i Kiedacza preferowana jest integracja, a nie segregacja ruchu rowerowego. Burmistrz Piotr Guział często stara się pokazać, że rządząca miastem Hanna Gronkiewicz-Waltz nie potrafi rozsądnie wydawać publicznych pieniędzy. Jednocześnie swoimi decyzjami związanymi z ul. Kiedacza i Nugat pokazuje, że sam ma z tym bardzo duży problem, upierając się przy trwonieniu pieniędzy na droższe i gorsze rozwiązania. Burmistrz Ursynowa lubi również powtarzać, że prezydent miasta nie słucha swoich mieszkańców. Jak widać na powyższym przykładzie, Piotr Guział również tego nie robi.
PS: To także dla tych, którzy mówią, że masa krytyczna jest nie potrzebna. Skoro mimo dużego zainteresowania rowerzystów nie da się przeprowadzić zmiany polegającej na oszczędzeniu środków budżetowych...