No nie wiem. Osobiście bym się czuł wykluczony, bo Konstytucja by się odwoływała wprost do bytu, który (moim zdaniem)nie istnieje.KwZ pisze:Wykluczony jak wykluczony. Po prostu z innym podejściem do niektórych spraw.
Obecna preambuła wymienia de facto wszystkich Polaków. "Proponowana" wymienia wyłącznie wierzących.
Na pewno. Ale dzieki temu można zasadniczo spać spokojnieKracho pisze:Ja naprawdę uważam, że w najbliższych kręgach Jarka musi być jakiś koń trojański w sekcji wizerunku politycznego.
A ja bym powiedział, że "aż". Bo preambuła ma bardzo duże znaczenie dla doktryny i interpretacji tekstu Konstytucji. Bo mówi co i dlaczego.Kracho pisze:To tylko preambuła, która na dobrą sprawę nie ma żadnego znaczenia w kwestii świeckości/nieświeckości państwa.
A ja jestem ateistą.Kracho pisze:Poza tym niekatolicy to także prawosławni, luteranie, ewangelicy, muzułmanie, żydżi. Oni też wierzą w Boga Wszechmogącego.
Otóż to.Kracho pisze:Obecna preambuła jest doskonałym kompromisem i powinna satysfakcjonować wszystkich niezależnie od wyznawanego światopoglądu.
A także przy stosowaniu prawa, religii w szkołach, etc.Sindbad pisze:Tylko, że przy każdej ustawie powoływano by się na preambułę