O grzaniu i niegrzaniu
Czy na Ostrej i Stalowej wszystkie 18** mają włączone ogrzewanie na stale? Ostatnio co wóz to sauna przecież dziś cieplo wczoraj zimno jutro też zimno i co nie ma regulacji, zresztą 15** też tylko nie wiem czy z Kleszczowej czy z Ostrej ,ale Wy wiecie lepiej kto wysyła je na 148.
Losie... Jest regulacja.
Znaczy tak, kierowcy olewają regulację.
Nazywaj to, jak sobie tylko chcesz. ![;]](./images/smilies/krzywy.gif)
Tak zrozumiałem ten wpis. Jak źle zrozumialem to mi wyjaśnij.Pawel_ pisze:Losie... Jest regulacja.
Nie wiem co i w jakiej kolejności rozumiesz, ale okej. 
A jak zintepretować następujące zdarzenie z dzisiaj?
Dialog pani pasażerki z panem kierowcą SU18:
-Czy mógłby pan włączyć ogrzewanie?
-Nie ma dzisiaj ogrzewania, proszę pani.
Po czym pan kierowca włączył ogrzewanie. Dodam, że w drugim SU18, którym tego dnia jechałem ogrzewanie również nie dawało się wyczuć, choć szczerze mówiąc wolę taki stan niż to, co było w trzecim SU18 -czyli saunopiekarnik, bo jak się z czegoś takiego wyjdzie zgrzanym na temperaturę blisko zera - to wiadomo co.
Ale czy możliwe jest, że wydane było jakieś zarządzenie, że dziś się nie grzeje (dwa na trzy w końcu nie grzały), czy to tylko niezborna wypowiedź kierowcy, niespójna z czynem?
Dialog pani pasażerki z panem kierowcą SU18:
-Czy mógłby pan włączyć ogrzewanie?
-Nie ma dzisiaj ogrzewania, proszę pani.
Po czym pan kierowca włączył ogrzewanie. Dodam, że w drugim SU18, którym tego dnia jechałem ogrzewanie również nie dawało się wyczuć, choć szczerze mówiąc wolę taki stan niż to, co było w trzecim SU18 -czyli saunopiekarnik, bo jak się z czegoś takiego wyjdzie zgrzanym na temperaturę blisko zera - to wiadomo co.
Ale czy możliwe jest, że wydane było jakieś zarządzenie, że dziś się nie grzeje (dwa na trzy w końcu nie grzały), czy to tylko niezborna wypowiedź kierowcy, niespójna z czynem?
Popatrz, jaka franca!
I jak tu dogodzić? 
Proste. Dbać o zdrowie pasażerów. Lekarze zdecydowanie nie zalecają przegrzewania organizmu 
Popatrz, jaka franca!
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Z drugiej strony od smrodu mało kto umarł, a chłód wybił niejedną armię pod Moskwą 
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Matrix2441
- Posty: 1234
- Rejestracja: 08 lip 2010, 17:27
Identycznie mawia jeden profesor od matmy, który wykłada czasem u mnie w szkole. Zamyka przy tym wszystkie ona i trzeba się dusić.Glonojad pisze:Z drugiej strony od smrodu mało kto umarł, a chłód wybił niejedną armię pod Moskwą
Zdaje się, że są już takie wytyczne.Matrix2441 pisze:Ja się zastanawiam czy nie lepiej zrobić jakichś szczegółowych wytycznych co do tego grzania, np. jaka temperatura powinna być w środku gdy na dworze jest ileśtam stopni.
Nie. Po pierwsze temperatura na zewnątrz ma ograniczony wpływ na temperaturę wewnątrz pojazdu - jeśli autobus jedzie pusty, to będzie w nim chłodniej, ale jeśli jedzie wypełniony po dach, to będzie w nim ciepło.Może jakoś ujednolicić system grzania i chłodzenia w oparciu o temperaturę na zewnątrz? Bo nauczyć kierowców ustawiać kilmę chyba jednak się da, więc może wtedy by było lepiej?
A po drugie - "nauczenie" kierowców regulowania temperatury będzie trudne. Nie dlatego, że kierowcy to w swojej masie idioci (wcale tak nie jest, choć oczywiście w tym środowisku, jak w każdym innym, idioci się zdarzają), tylko dlatego, że kierowca ma w kabinie zupełnie inne odczucie temperatury niż w przedziale pasażerskim. Przede wszystkim w kabinie kierowca jest sam (albo z jednym kabiniarzem
Dlatego od tego jest automat, który myśli za kierowcębepe pisze:Stąd też z perspektywy kabiny bardzo trudno jest optymalnie regulować temperaturę w "drugiej klasie".
noidea