O grzaniu i niegrzaniu

Moderatorzy: JacekM, Dantte

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 20 paź 2013, 9:09

Opcja AUTO to 22°C. :)

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 20 paź 2013, 9:47

bepe pisze:
Matrix2441 pisze:Ja się zastanawiam czy nie lepiej zrobić jakichś szczegółowych wytycznych co do tego grzania, np. jaka temperatura powinna być w środku gdy na dworze jest ileśtam stopni.
Zdaje się, że są już takie wytyczne.
Może jakoś ujednolicić system grzania i chłodzenia w oparciu o temperaturę na zewnątrz? Bo nauczyć kierowców ustawiać kilmę chyba jednak się da, więc może wtedy by było lepiej?
Nie. Po pierwsze temperatura na zewnątrz ma ograniczony wpływ na temperaturę wewnątrz pojazdu - jeśli autobus jedzie pusty, to będzie w nim chłodniej, ale jeśli jedzie wypełniony po dach, to będzie w nim ciepło.
Nie chodzi o "wpływ", tylko o potrzeby pasażera.

A oczekiwana przez pasażera temperatura w autobusie zależy od czego? A otóż od tego, jaka jest temperatura na zewnątrz. Głównie poprzez to, jak jest ubrany, trochę też ma znaczenie kwestia kontrastu z zewnętrzem, zwłaszcza w lecie (tak samo ubrany człowiek oczekuje innej temperatury w wozie przy 30C na zewnątrz, a innej przy 40C).

A temperatura na zewnątrz powinna mieć ten wpływ na nastawienie klimy. Raz nastawiona klima utrzyma np. 18 niezależnie od liczby paxów w kabinie i kierowca tym się nie musi przejmować.

Wystarczyłoby ustalić funkcję (tabelkę choćby):
X stopni na zewnątrz -> Y stopni w kabinie,
zaprogramować grzanie/chłodzenie wg tej tabelki raz na cały rok i mieć spokój.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 20 paź 2013, 10:30

Temperatura zadana na salon to nie wszystko jednak. Na komfort pasażera wpływ ma też lokalizacja nawiewu, jego prędkość i hałaśliwość, temperatura wdmuchiwanego powietrza, % powietrza podmienionego na świeże, wilgotność, a nawet przeszklenie (czy słońce bezpośrednio "pali").

Krzywa komfortu to jedynie czubek wierzchołka.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 20 paź 2013, 10:54

Ale te pozostałe parametry są raczej niezmienialne poza etapem produkcji wozu.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 20 paź 2013, 21:44

Wilgotność? Limit temperatury na wyjściu z agregatu? Siła podmuchu? % mieszania? IMHO ustawialne. Lokalizacja dysz, oczywiście, nie.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
gniot88
Posty: 17
Rejestracja: 25 paź 2013, 19:55
Lokalizacja: WI/WX/TST

Post autor: gniot88 » 25 paź 2013, 20:17

Zastanawia mnie co jest przyczyną tego, że większość prowadzących 105-tki grzeje, jakby było z -10, nawet w słoneczne dni? Przyjemność tegoż doznania rośnie proporcjonalnie do ilości pasażerów. Co do chłodzenia to mini huragan nad głową jest co najmniej równie niekomfortowy jak upał. Kwestia tylko co jest gorsze- przegrzanie czy "zawianie".

Awatar użytkownika
Kelly
Posty: 979
Rejestracja: 14 lis 2011, 18:29

Post autor: Kelly » 25 paź 2013, 22:15

"Na nic zdają się tłumaczenia, że to nie ogrzewanie, a ciepłe powietrze z silników. Niestety na to nie ma wpływu motorniczy. Ciepłe powietrze z silników i rozrusznika na okres jesienno-zimowy jest przekierowane do wnętrza wagonu. Podczas jazdy i hamowania energia cielna, która się wytwarza jest wykorzystywana do nagrzania tramwaju. Niestety przy takich temperaturach zewnętrznych, w wagonie robi się sauna.

Motorniczy nie ma ŻADNEGO wpływu na to, gdyż jest to robione podczas przeglądów przez mechaników. Dlatego kochani pasażerowie nie miejcie pretensji do Nas. Tym bardziej, że w wagonach jest czujnik, który uniemożliwia załączenie ogrzewania (tego standardowego - tzw kaloryfery), gdy temperatura wewnątrz tramwaju osiągnie 16* Celsjusza. "

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 25 paź 2013, 22:37

Zawsze myślałem, że ogrzewanie przez nadmuch z oporów rozruchowych to była domena parówek. Oraz że klapy do tego służące były w wykonaniu fabrycznym sterowane z kabiny i dopiero genialna myśl racjonalizatorów z MZK je zablokowała przed motorkowymi, a TW w ogóle przestały przestawiać.

Stary Pingwin
Posty: 6031
Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48

Post autor: Stary Pingwin » 26 paź 2013, 10:29

Sterowanie klap w parówce znajdowało się w okolicy środkowych drzwi, potem przeniesiono pod wagon, likwidując dźwignię na salon.
Wagony 105 też mają ogrzewanie nadmuchowe, a dodatkowo grzałki sterowane termostatem.
miłośnik 13N

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 26 paź 2013, 18:27

I też sterowanie klap przeniesiono tak, żeby wymagało wjazdu na kanał?

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7854
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 26 paź 2013, 23:00

gniot88 pisze:Zastanawia mnie co jest przyczyną tego, że większość prowadzących 105-tki grzeje, jakby było z -10, nawet w słoneczne dni?
Prowadzący do tego nic nie mają. Wagony są już na zimę przestawione....
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 26 paź 2013, 23:07

Jeszcze raz - miały stopiątki wajchę dostępną dla motorkowego czy nie?

Stary Pingwin
Posty: 6031
Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48

Post autor: Stary Pingwin » 27 paź 2013, 0:17

NIE.
miłośnik 13N

Awatar użytkownika
gniot88
Posty: 17
Rejestracja: 25 paź 2013, 19:55
Lokalizacja: WI/WX/TST

Post autor: gniot88 » 27 paź 2013, 20:39

Zatem w pewnym sensie zwracam honor, chociaż i tak nie mogę dostrzec żadnej logiki. Niemniej jednak pospieszyli się z tą zimą za bardzo. W Pesach za to króluje wciąż upalne lato...

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 28 paź 2013, 1:29

I bardzo dobrze, bo dalej dmuchają jakby chciały a nie mogły. Szmaty im w wywietrzniki powtykali, czy co? Bo mniej więcej tak to wygląda: temperatura wydmuchiwanego powietrza OK, tylko za mało tego powietrza. Coś popiarduje spod sufitu. A okien otworzyć nie można, bo poblokowane, bo przecież Swing klimatyzuje, że ja pierdzielę. Naprawdę to nie może dmuchać, tylko musi psiukać?
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

ODPOWIEDZ