(!) Tramwajem na Tarchomin
Moderator: Wiliam
tak jak i na nieporęckich. 736,734 jadą do żerania, 705 i 735 do marymontu.emyl pisze:O, loteria na liniach legionowskich, zajebisty pomysł! O.o
emyl pisze:Czy jedno patologiczne (a raczej zwyczajnie durne...) rozwiązanie automatycznie musi oznaczać przyzwolenie na pojawienie się następnych?
to nie jest patologiczne rozwiązanie, po co obie siedemsetki mają jezdzic do zerania. Wiadomo, że można zapomnieć o 723 czy 731 do młocin, bo ZTM nie będzie robił konkurencji tramwajowi, tylko raczej będzie chciał go promować, więc jak najwięcej ludzi pewnie będzie chciał zwieść do tramwaju. Jeden z legionowskich autobusów na Tarchomin to niegłupi pomysł.
- Emyl
- Podrzędne Chamidło
- Posty: 7090
- Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
- Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
- Kontakt:
Faktycznie nie jest głupi - ten pomysł jest szalony. Proponujesz rozbicie oferty. Takie coś można zrobić, ale nie przy liniach o tak śmiesznych częstotliwościach, które na dodatek działają w synchro. Chcesz pogorszyć ludziom komunikację.
tak tak chce pogorszyć ludziom komunikacje którzy i tak w większości jadą do metra. Z przesiadek na Żeraniu mało kto korzysta. To zobacz linia o jak śmiesznej częstotliwości dowozi np. ludzi z nieporętu do metra, mowa tu o 705 i 735. Podobno dowozówki do metra powinny jeździć często. No i czar prysł.emyl pisze:Faktycznie nie jest głupi - ten pomysł jest szalony. Proponujesz rozbicie oferty. Takie coś można zrobić, ale nie przy liniach o tak śmiesznych częstotliwościach, które na dodatek działają w synchro. Chcesz pogorszyć ludziom komunikację.
- Emyl
- Podrzędne Chamidło
- Posty: 7090
- Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
- Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
- Kontakt:
Żadna z siedemsetek nie jest linią dowozową do metra, bo do metra wszystkie mają stanowczo za daleko. 705 i 735 są przykładem tego, jak miękki stał się ostatnimi czasy Organizator i jak bardzo w poważaniu ma dążenie do ujednolicania systemu oraz realizowanie polityki transportowej. Hajs się wysypuje w błoto, ludzie jeżdżą nabitymi, śmiesznie rzadko kursującymi liniami zewsząd dowsząd, a w przeciwpotokach i po opłotkach, tam gdzie wrony zawracają, a diabeł mówi dobranoc, kołaczą się puste jak bęben przegubowce.
Proponujesz rozbicie oferty, nie rozumiesz podstawowych zadań linii peryferyjnych ani założeń układu szkieletowego, do którego dążyć należy, jeśli buduje się jakąkolwiek infrastrukturę przy ograniczonych środkach.
Zaproponuj taką trasę, by obie linie legionowskie dowoziły i do dwójki (i siedemnastki) i umożliwiały jednoprzesiadkowe połączenie na Pragę. To nie jest ani trudne ani niemożliwe, wystarczy chwilę pomyśleć. Natomiast przede wszystkim, nie wolno rozbijać oferty (i tak słabej) na różne ciągi.
Proponujesz rozbicie oferty, nie rozumiesz podstawowych zadań linii peryferyjnych ani założeń układu szkieletowego, do którego dążyć należy, jeśli buduje się jakąkolwiek infrastrukturę przy ograniczonych środkach.
Zaproponuj taką trasę, by obie linie legionowskie dowoziły i do dwójki (i siedemnastki) i umożliwiały jednoprzesiadkowe połączenie na Pragę. To nie jest ani trudne ani niemożliwe, wystarczy chwilę pomyśleć. Natomiast przede wszystkim, nie wolno rozbijać oferty (i tak słabej) na różne ciągi.
Oferta jest już dawno rozbita. Obstaję dalej przy swoim że jedna z siedemsetek powinna jeździć do tramwaju.emyl pisze:Żadna z siedemsetek nie jest linią dowozową do metra, bo do metra wszystkie mają stanowczo za daleko. 705 i 735 są przykładem tego, jak miękki stał się ostatnimi czasy Organizator i jak bardzo w poważaniu ma dążenie do ujednolicania systemu oraz realizowanie polityki transportowej. Hajs się wysypuje w błoto, ludzie jeżdżą nabitymi, śmiesznie rzadko kursującymi liniami zewsząd dowsząd, a w przeciwpotokach i po opłotkach, tam gdzie wrony zawracają, a diabeł mówi dobranoc, kołaczą się puste jak bęben przegubowce.
Proponujesz rozbicie oferty, nie rozumiesz podstawowych zadań linii peryferyjnych ani założeń układu szkieletowego, do którego dążyć należy, jeśli buduje się jakąkolwiek infrastrukturę przy ograniczonych środkach.
Zaproponuj taką trasę, by obie linie legionowskie dowoziły i do dwójki (i siedemnastki) i umożliwiały jednoprzesiadkowe połączenie na Pragę. To nie jest ani trudne ani niemożliwe, wystarczy chwilę pomyśleć. Natomiast przede wszystkim, nie wolno rozbijać oferty (i tak słabej) na różne ciągi.
Podmiejski jak podmiejski, ale "coś" mogłoby z północnych krańców Warszawy jechać Modlińską i skręcać na Północny do Młocin.
Na pewno nie. Większość byłą przeciwna skierowaniu 511 do młocin w tym ja też. 511 ma jeżdzić tak jak teraz na marymont. Poza tym po otwarciu tramwaju ZTM i tak nie będzie chciał robić konkurencji dla tramwaju a ludzi spod ratusza będzie starał się dowozić do tramwaju a nie organizować bezpośrednią konkurencyjną komunikacje do metra, bo po doprowadzeniu tramwaju do Winnicy mostem północnym nie pojedzie żaden autobus. Linia 511 jest podstawową linią do metra z całej modlińskiej i powinna jeździć do marymontu. Po remoncie mostu grota podróż tym autobusem będzie bardzo krótka. Pewnien urzędasz z ZTMu którego nazwiska nie wymienie, próbował już wprowadzać swoje plany żeby tym z legionowa było dobrze ale się nie udało.Domas pisze:511!
Bez sensu. Dwie przesiadki, żeby gdziekolwiek dojechać...
Jeżeli chodzi o Legionowo, to oni tak czy siak jadąc do metra będą zawsze mieli dwie przesiadki, dlatego dla nich jest dedykowana SKMka i z niej głównie powinni korzystać. A ulice w sąsiedztwie ratusza białołęki będą w strefie dojścia do tramwaju, to po kiego pchać 511 na młociny skoro sprawdza się na obecnej trasie do marymontu.
Przede wszystkim 511 powinno wylądować na Młocinach ze względu na korki na moście Grota-Roweckiego. Kolejna sprawa to oszczędność czasu, a co za tym idzie - brygad. Konkurencja dla tramwaju? Bzdura. Wystarczy, że ostatnim przystankiem po prawej stronie Wisły będzie Białołęka-Ratusz, a potem dopiero Prozy lub same Młociny. Miejsce na pętli? Metro Młociny 54 dla wysiadających, postój techniczny też tam, a wsiadający na zbiorowym w kierunku mostu. Potem można pomyśleć o wsadzeniu tego na peron 101, bo linia prędzej czy później wyleci ze względu na dublowanie tramwaju