Glonojad pisze:Autobus Czerwon pisze:No cóż, z punktu widzenia pasażera tramwaje bez ogranicznika są lepsze bo szybsze

A na takim moście Ś-D chyba mogłoby być ograniczenie do 70 dla KM.
Zwracam uwagę, że na dzień dziesiejszy nie ma ani jednego odcinka sieci tramwajowej, gdzie w ciągu dnia byłaby dozwolona prędkość powyżej 50 km/h.
"Podnieśmy wartość ogranicznika w tramwajach, żeby mogły szybciej jechać."
"Nie warto, bo znaki drogowe nie pozwalają szybciej jechać".
"Postawmy znaki drogowe, żeby tramwaje mogły szybciej jechać."
"Nie warto, bo tabor szybciej nie pojedzie."
"Podnieśmy wartość ogranicznika w tramwajach, żeby mogły szybciej jechać."
"Nie warto, bo znaki drogowe nie pozwalają szybciej jechać".
"Postawmy znaki drogowe, żeby tramwaje mogły szybciej jechać."
"Nie warto, bo tabor szybciej nie pojedzie."
I tak ad mortem defecatum.
Wydajemisie, że co jak co, ale dwójka mogłaby się powyżej 50 km/h rozpędzić. (Tak, wiem, okaże się zaraz, że na moście podnieść szybkości nie można, bo most.)