(!) Tramwajem na Tarchomin
Moderator: Wiliam
A bardziej konkretnie? Jak ekipa się spręży, to może wykonać to np. w nocy? Albo w weekend? Czy potrzeba więcej czasu?
Tu nie chodzi o "założenie podstacji" tylko pociągnięcie (położenie) kabli, zapewnienie energii i uruchomienie podstacji.
W tym tempie może do września się uda... Są bardziej obeznani w temacie.
W tym tempie może do września się uda... Są bardziej obeznani w temacie.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36162
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Prezes Kuźmiński na technice może się zna, ale gdy schodzi na szeroko pojętą politykę transportową, nie od dziś bredzi jak potłuczonyWiliam pisze:A propos:
http://www.transport-publiczny.pl/wiado ... 47866.htmlWyczuwam w tym jakąś idiotyczną konkurencję z tramwajami, zamiast uzupełniania się.Warszawskie autobusy czeka podobna przemiana, jak tramwaje, które w ciągu kilku lat ze starych blaszanych puszek zmieniły się w nowoczesne szynobusy?
Ale cały czas jeżdżą też stare „stopiątki”, a wysokopodłogowego autobusu już Pan na stołecznych ulicach nie zobaczy. Eksploatacja tramwaju jest przewidziana na 25-30 lat. Gdy te nowoczesne dziś „szynobusy” będą kończyły swoją pracę, zdążymy wymienić nasz autobus trzy razy. Każdy będzie nowocześniejszy od poprzedniego, przy podobnych kosztach całej operacji. A tramwaje pochłoną jeszcze dużo pieniędzy na naprawy.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
A ja muszę przyznać, że mnie nieźle zadziwiło, gdy wczorajsze popołudniowe 101, zwykle pełne osób wracających z atrakcji z miasta miało obłożenie tylko "siedzące", a wymiana pasażerska na odcinku Stare Świdry - Mehoffera wyniosła zero
Jednak ten tramwaj robi swoje.
126: Nowodwory - Mehoffera - Modlińska - Klasyków - Czołowa - Marywilska!
do Września będą podłączać kable? To przepraszam jak to się ma do tego:Paweł D. pisze:Tu nie chodzi o "założenie podstacji" tylko pociągnięcie (położenie) kabli, zapewnienie energii i uruchomienie podstacji.
W tym tempie może do września się uda... Są bardziej obeznani w temacie.
http://www.ztm.waw.pl/informacje.php?i=996&c=98&l=1
Ten człowiek oczywiście nie nadaje się na dyrektora bo plecie bzdury i nie bierze odpowiedzialności za to co mówi, oraz idąc dalej w tym temacie jak to się ma do tego: to kolejne wypociny w tej sprawie i mówienie przez rzecznika ZTMu coś zupełnie przeciwnego niż sam dyrektor, może powinni ustalić zeznania:
http://www.transport-publiczny.pl/wiado ... 47863.html plus jeszcze to: http://informa24.pl/przetargi/1702082/B ... -Warszawie
Wygląda na to, że wykonawca został wybrany z wolnej ręki ale ale dlaczego data publikacji ogłoszenia o zamówieniu tj.18.02.2015 jest późniejsza od daty wyboru wykonawcy tj. 02.02.2015 i dlaczego nie ma terminu wykonania tego zamówienia? To pytanie do znawców.
Dwa razy ten sam link dałeś.
juz poprawione.MichalJ pisze:Dwa razy ten sam link dałeś.
Wydano prawomocny wyrok śmierci na E-4.
http://www.ztm.waw.pl/aktualnosci.php?i=1347&c=100&l=1
http://www.ztm.waw.pl/aktualnosci.php?i=1347&c=100&l=1
ZTM pisze:(...)Warto wspomnieć, że uruchomienie linii zastępczych wymusi również wprowadzenie pewnych zmian autobusowych w innych rejonach Warszawy. Autobusy, które były przeznaczone do ich uruchomienia, zasiliły linie autobusowe kursujące na trasach objazdowych po zamknięciu mostu Łazienkowskiego. W związku z tym, autobusy obsługujące linie Z-1 i Z-2 będą pochodziły linii m.in. z 460 i E-4, które zostaną zlikwidowane. (...)
214 (w wersji 2012) - był to pożyteczny muchowóz; choć nieekonomiczny, dowoził do eSKaeMki.
Nareszcie. Teraz pora na scalenie E-6 i E-8 w jedną linię.Mario pisze:Wydano prawomocny wyrok śmierci na E-4.
Jeszcze 184 się prosi o skrócenie, jak do 11 na Powstańców Śląskich dojdzie druga linia tramwajowa.
Doszliśmy w Polsce do stanu, że rozkład jazdy pociągów to jest coś,
co w istocie działania przypomina kalejdoskop, obracający się nie rzadziej niż cztery razy do roku,
w tym raz, w grudniu, z solidnym potrząśnięciem....
co w istocie działania przypomina kalejdoskop, obracający się nie rzadziej niż cztery razy do roku,
w tym raz, w grudniu, z solidnym potrząśnięciem....
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
To nie Ty płaczesz, ze przesiadki to zło
? Czy to dotyczy tylko Dolnego Mokotowa i Wilanowa? 
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Tarchomin też ma taksówkę do centralnego to 518 a niedługo będzie też 17.fik pisze:Nie no, jak Ty nic nie rozumiesz. To przecież logiczne - Tarchomin musi się przesiadać, żeby Miasteczko Wilanów miało taksówkę do Centralnego.
Tarchomin na niedopieszczenie bezlikiem linii przyspieszonych i ekspresów chyba nie mógł ostatnio narzekać.
Otóż to.adner pisze:Tarchomin na niedopieszczenie bezlikiem linii przyspieszonych i ekspresów chyba nie mógł ostatnio narzekać.
A jak ja dostanę tramwaj pod domem (o ile tego czasu dożyję), to bez żalu pożegnam 519, 522 i nawet E-2 też.Glonojad pisze:To nie Ty płaczesz, ze przesiadki to zło? Czy to dotyczy tylko Dolnego Mokotowa i Wilanowa?
Doszliśmy w Polsce do stanu, że rozkład jazdy pociągów to jest coś,
co w istocie działania przypomina kalejdoskop, obracający się nie rzadziej niż cztery razy do roku,
w tym raz, w grudniu, z solidnym potrząśnięciem....
co w istocie działania przypomina kalejdoskop, obracający się nie rzadziej niż cztery razy do roku,
w tym raz, w grudniu, z solidnym potrząśnięciem....
Wątpię czy dożyjesz. Podobno pesymiści żyją krócej.Piottr pisze: A jak ja dostanę tramwaj pod domem (o ile tego czasu dożyję), to bez żalu pożegnam 519, 522 i nawet E-2 też.