Przeczytaj ogłoszenia na przystankach to będziesz wiedział, że nie.Mario pisze:Z 509 to żart, prawda? Taki spóźniony Prima Aprilis, co? Bo jeśli nie, to będzie to trochę jak strzelanie z armaty do wróbla (albo raczej zastąpienie wróbla armatą)...
Dokładnie, choć chciałbym, żeby między Rondem Starzyńskiego, a Żeraniem FSO, ale taki układ dodanie jednego przystanku i skasowanie innego (przynajmniej bardziej potrzebnego) nie jest zły.emyl pisze:Nie rozumiem, co w tym złego? Zamiast bezsensownego przystanku będzie sensowny, a ilość ich się nie zmienia. To chyba same plusy, nie?
Z Dyrekcji FSO jest bardzo blisko do Żerania FSO, więc tym bardziej bez sensu, że tam autobus musiał czasem stawać dla pojedynczej osoby. A w przypadku przystanku Dyrekcja FSO dla 326 i 516 totakjak emyl mówił, jest to pierwsze miejsce, gdzie autobus może zawrócić, a jak już zawraca to się przy okazji zatrzymuje (zwyklak to nawet musi).Mario pisze:Z Dyrekcji jeszcze jakieś avatary FSO korzystają siłą przyzwyczajenia. Gdyby ten przystanek nie był potrzebny, 326 i 516 nie tańczyłyby oberka na Jagiellońskiej. Z kolei rezydenci i wizytatorzy Śliwic wiedzą, że mają korzystać z tramwaju, bo autobus tam to rzadkość. Nie ma potrzeby zatrzymywać tam siekiery 509 (co 4-8 min. w szczycie) w zamian za efemeryczne 302 (2 kursy/h w szczycie, poza nim - w ogóle) - ot, co.
PS. A Śliwice dla 302 obowiązywały jako przystanek stały, więc wymiany musiały zawsze jakieś być.
Na razie nas to nie czeka.emyl pisze:Zachowaj lepiej siły na walkę o niedodawanie Płochocińskiej i Ekspresowej, bo to nas niechybnie czeka
