116 to raczej do Marymontu/Słodowca
KM na Bielanach (II)
Moderator: Wiliam
Nad tym też się zastanawiałem tylko takie 224 byłoby jednak trochę bardziej 'dalekobieżne', zwiedzanie Wrocławskiej przy jeździe z Jelonek na Bielany mogłoby być wkurzające, dlatego jakiś czas temu wyprostowano 112.bartoni722 pisze: ↑22 kwie 2021, 13:32z tym że ja bym zakręcił 224 przez Wrocławską i wtedy 171 out.
Ale też pytanie czy lepiej dowozić Wrocławską do M2 Księcia Janusza czy Bemowo-Ratusz. Porównując obecne 171 i 284 to czas jest niemal identyczny, nawet 284 do Księcia Janusza teoretycznie minutę szybciej, a to jest 2 stacje dalej w stronę centrum.
Oczywiście w momencie uruchomienia całego M2 do Ratusza 109 i 171 w obecnej postaci będą jeszcze bardziej bez sensu niż teraz, pytanie czy w ogóle będzie trzeba je czymkolwiek zastępować. 109 na Górczewskiej chyba nie koniecznie (dla Klemensiewicza tramwaje+154 docelowo chyba wystarczą). Na Wrocławskiej zamiast 171 chyba coś by się jednak przydało. Może po prostu w momencie otwarcia kolejnego odcinka M2 uda się przynajmniej skrócić 171 do Ratusza (było ostatnio nawet zdjęcie na Omibusie albo WGKM że testowano możliwość przejazdu Konarskiego, pewnie po kątem pętli ulicznej).
Po zapełnieniu 116 można wnioskować, że ludzie wolą podjechać na Słodowiec/Marymont. Oszczędność czasowa jak i psychologiczna byłaby gdyby zamiast dojazdu do <M> Młociny byłby dojazd do <M> Wawrzyszewelslovako pisze: ↑22 kwie 2021, 13:32116 to raczej do Marymontu/Słodowcai nie wiem nawet, czy podróżując z Chomiczówki do centrum, nie jest szybciej dojechać 116 i wsiąść do metra właśnie na Marymoncie niż jechać 114/203 na Młociny - chociaż niewykluczone, że oszczędność czasowa jest czysto psychologiczna.
Nie jestem zwolennikiem autobusów wzdłuż linii tramwajowej. 121 na odcinku Chomiczówka - Marymoncka jak na socjal pracuje bardzo dobrze. Wyludnia się na wysokości AWF, a później to już muchy. BWT tego 110 nie można wydłużyć przez Hłaski na Gwiaździstą? 121 wtedy przez Podleśną
Wg mnie wygięcie 181 + ewentualnie "f" na trasie UKSW - metro starczy w zupełności. 114 całkowite out
-
bartoni722
- Posty: 6264
- Rejestracja: 20 mar 2009, 19:40
- Lokalizacja: Z najlepszej dzielnicy Warszawy-czyli Uuk
Tak, z tym że wprowadzając zmiany z obu postów to zostaną w tym rejonie 171, 224 i 284 i jest to IMHO dramatycznie za dużo biorąc pod uwagę że te dwie istniejace już obecnie są bardzo złe. Podróże dalekobieżne przy pomocy 112 i tak odbywają się dalej niż do Conrada więc tych ludzi po prostu przesadziłbym do tramwaju + 112. Przejazd przez Konarskiego był testowany pod kątem objazdów przy prostowaniu ronda na Bemowo-Ratusz. Szkoda zachodu żeby kombinować tam z pętlą dla takiego tworu jak 171.mb112 pisze: ↑22 kwie 2021, 13:51Nad tym też się zastanawiałem tylko takie 224 byłoby jednak trochę bardziej 'dalekobieżne', zwiedzanie Wrocławskiej przy jeździe z Jelonek na Bielany mogłoby być wkurzające, dlatego jakiś czas temu wyprostowano 112.bartoni722 pisze: ↑22 kwie 2021, 13:32z tym że ja bym zakręcił 224 przez Wrocławską i wtedy 171 out.
Ale też pytanie czy lepiej dowozić Wrocławską do M2 Księcia Janusza czy Bemowo-Ratusz. Porównując obecne 171 i 284 to czas jest niemal identyczny, nawet 284 do Księcia Janusza teoretycznie minutę szybciej, a to jest 2 stacje dalej w stronę centrum.
Oczywiście w momencie uruchomienia całego M2 do Ratusza 109 i 171 w obecnej postaci będą jeszcze bardziej bez sensu niż teraz, pytanie czy w ogóle będzie trzeba je czymkolwiek zastępować. 109 na Górczewskiej chyba nie koniecznie (dla Klemensiewicza tramwaje+154 docelowo chyba wystarczą). Na Wrocławskiej zamiast 171 chyba coś by się jednak przydało. Może po prostu w momencie otwarcia kolejnego odcinka M2 uda się przynajmniej skrócić 171 do Ratusza (było ostatnio nawet zdjęcie na Omibusie albo WGKM że testowano możliwość przejazdu Konarskiego, pewnie po kątem pętli ulicznej).
I już nie stały pasażer świetnej linii 527. 
A może w ogóle jakoś tak:195 pisze: ↑22 kwie 2021, 13:57Nie jestem zwolennikiem autobusów wzdłuż linii tramwajowej. 121 na odcinku Chomiczówka - Marymoncka jak na socjal pracuje bardzo dobrze. Wyludnia się na wysokości AWF, a później to już muchy. BWT tego 110 nie można wydłużyć przez Hłaski na Gwiaździstą? 121 wtedy przez PodleśnąWg mnie wygięcie 181 + ewentualnie "f" na trasie UKSW - metro starczy w zupełności. 114 całkowite out
281 Metro Młociny - Młociny UKSW (tak jak proponowałem, jako podstawowy dojazd dla UKSW)
181 Cm. Północny - ... - Marymoncka - Al. Zjednoczenia - Żeromskiego - Perzyńskiego - Broniewskiego - Al. Wojska Polskiego - Mickiewicza - Pl. Wilsona (przejęcie 'socjalnych' funkcji zarówno 181 jak i 303, przy okazji obsługa Wojska Polskiego, pytanie tylko czy nie będzie krzyków że likwiduje się bezpośrednią relację z Przy Agorze na bazarek Wolumen, ale z kolei jak się zabierze 181 ze Szpitala Bielańskiego to też będą wrzaski),
121 faktycznie przez Podleśną jak kiedyś, ale chyba jednak dalej przez Broniewskiego jako socjal, oczywiście nie tak często jak obecne 114, co 20/30/30 jak 121 teraz wystarczy,
157 ... - Pl. Wilsona - Mickiewicza - Gdańska - Hłaski - Rudzka - Klaudyny - ... [obsługa Gdańskiej, tak jak kiedyś]
185 można dać przez Gwiaździstą jako wsparcie dla 122 jeśli jest potrzeba
2** częsta dowozówka na trasie Gwiaździsta - Podleśna - Klaudyny - Mickiewicza - Pl. Wilsona, wiele razy już była mowa o tym, że na Mickiewicza jest bałagan bo 157, 181, 185 jeżdżą niezależnie od siebie, często w trójkach i przydałaby się regularna, częsta linia zamiast tych trzech.
303 i 114 do likwidacji.
Jeszcze też 121 i 181 można odwrotnie końcówki od Pl. Wilsona (121 przez Wojska Polskiego).
Nie będzie krzyków bo jest 850 
Nie rozpatrywałbym w ogóle takich dziadów jak 185, które wiecznie jest opóźnione.
Co do 121 tak jak pisałem, zapełnia się od Kwitnącej i na Marymonckiej zaraz jest puste. Nie ciągnąłbym jej przez Broniewskiego, bo jest tramwaj, bardziej punktualny i częsty.
303 pracuje odcinkowo i np. utrzymałbym połączenie Marymoncka - Przy Agorze - Wolumen.
Nie rozpatrywałbym w ogóle takich dziadów jak 185, które wiecznie jest opóźnione.
Co do 121 tak jak pisałem, zapełnia się od Kwitnącej i na Marymonckiej zaraz jest puste. Nie ciągnąłbym jej przez Broniewskiego, bo jest tramwaj, bardziej punktualny i częsty.
303 pracuje odcinkowo i np. utrzymałbym połączenie Marymoncka - Przy Agorze - Wolumen.
185 to wspomniałem tylko przy okazji, chodzi o to że gdyby wreszcie była jedna silna linia na północnej Mickiewicza, to wtedy 185 może bardziej by się przydało jako wsparcie 122 na Gwiaździstej, ale to poboczny temat.
Co do 121 to tak się zastanawiam, czy nie obsługiwałoby jeszcze lepiej tych różnych lokalnych relacji gdyby mogło kursować Przy Agorze - Kasprowicza - Wolumen - Wólczyńska - Kwitnąca - Conrada... Wtedy załatwiamy właśnie to połączenie Przy Agorze z bazarkiem, a dodatkowo ze środka Wawrzyszewa jest ogólnie daleko do jakiegokolwiek autobusu (podobnie zresztą jak ze środka Chomiczówki, środka obu Jelonek, środka Górc...), no ale póki co to Wolumenem żaden autobus nie przejedzie (szczególnie ten wyjazd na Wólczyńską jest za ciasny).
121 na Broniewskiego to wiadomo, że nie jest niezbędne, ale skoro kiedyś były krzyki że zabierają 520, więc w zamian dano 114, to pytanie czy teraz dałoby się je bezkarnie stamtąd zabrać. Tak by było faktycznie najprościej. Wtedy na Krasińskiego 122 + druga silna linia z Gwiaździstej przez Mickiewicza na Powązki.
Samo 850 to trochę lipa, ale może faktycznie z linii łomiankowskich zamiast tych wariantów 150 i 750 można jakoś sensownie wydzielić jedną linię która by jechała Marymoncką ?
Co do 121 to tak się zastanawiam, czy nie obsługiwałoby jeszcze lepiej tych różnych lokalnych relacji gdyby mogło kursować Przy Agorze - Kasprowicza - Wolumen - Wólczyńska - Kwitnąca - Conrada... Wtedy załatwiamy właśnie to połączenie Przy Agorze z bazarkiem, a dodatkowo ze środka Wawrzyszewa jest ogólnie daleko do jakiegokolwiek autobusu (podobnie zresztą jak ze środka Chomiczówki, środka obu Jelonek, środka Górc...), no ale póki co to Wolumenem żaden autobus nie przejedzie (szczególnie ten wyjazd na Wólczyńską jest za ciasny).
121 na Broniewskiego to wiadomo, że nie jest niezbędne, ale skoro kiedyś były krzyki że zabierają 520, więc w zamian dano 114, to pytanie czy teraz dałoby się je bezkarnie stamtąd zabrać. Tak by było faktycznie najprościej. Wtedy na Krasińskiego 122 + druga silna linia z Gwiaździstej przez Mickiewicza na Powązki.
Samo 850 to trochę lipa, ale może faktycznie z linii łomiankowskich zamiast tych wariantów 150 i 750 można jakoś sensownie wydzielić jedną linię która by jechała Marymoncką ?
Teraz zauważyłem, że na ul. Lindego przy metrze są niewykorzystane przystanki wybudowane... Oni je tak z automatu stawiają przy budowie ulic jak nawet nic nie planują tamtędy puścić? Czy też jest planowane coś w przyszłości dla Wrzeciona? Dużo bloków sporo oddalonych od stacji metra czy nawet innych sensownych linii.
Miasto piętnastominutowe - czekaj piętnaście minut na przesiadkę.
Miała tamtędy kursować linia z UKSW do Metra Wawrzyszew. Nawet nowe wiaty były.TGM pisze: ↑24 kwie 2021, 21:07Teraz zauważyłem, że na ul. Lindego przy metrze są niewykorzystane przystanki wybudowane... Oni je tak z automatu stawiają przy budowie ulic jak nawet nic nie planują tamtędy puścić? Czy też jest planowane coś w przyszłości dla Wrzeciona? Dużo bloków sporo oddalonych od stacji metra czy nawet innych sensownych linii.
Skoro już piszę, to oczywiście, że będą protesty gdyby zabrać 303 z ulicy Przy Agorze.
Ostatnio przez trzy dni jeździłem linią 121 i muszę przyznać, że obecna trasa w DP zdecydowanie bardziej mi jako kierowcy się podoba. Frekwencja dopisuje na większości trasy, największa jest na odcinku Przy Agorze - Kwitnąca. Za to autobus na odcinku Metro Marymont - Sobocka jeździ praktycznie pusty. Pojedyncze osoby się jedynie trafiają. Jeśli chodzi o rozkład jazdy to na Marymont regularnie w szczycie się przyjeżdża na około -10. Postoje są po 7-8 minut ale i tak nie jest źle, bo da się w miarę o czasie wyjechać. Jest lepiej niż w przypadku Gwiaździstej gdzie postoje były po minucie nawet. Wtedy nijak nie dało się nadrabiać opóźnień i przenosiło się to na Chomiczówkę.
Bo wg mnie na tej Sobockiej kiedyś dobrze sprawowało się 157, bo jeździło "do miasta". Swoją drogą moje spostrzeżenie co do 121 jest takie, że bez sensu jeździ na całej trasie po 22. Co i raz pusty autobus widziałem. Max 5-21 i koniec.
Nie wiem jak takie coś może być nadal praktykowane i tolerowane. To znaczy brak postojów na jednym z krańców. Biorąc pod uwagę, że korki zawsze jakieś są. Oznacza to notoryczne, codzienne spóźnienia danej linii. Np. 194 bez postojów na PKP Gołąbki zawsze jest opóźnione po południu w stronę Cmentarza Wolskiego.reserved pisze: ↑14 paź 2022, 10:39Jeśli chodzi o rozkład jazdy to na Marymont regularnie w szczycie się przyjeżdża na około -10. Postoje są po 7-8 minut ale i tak nie jest źle, bo da się w miarę o czasie wyjechać. Jest lepiej niż w przypadku Gwiaździstej gdzie postoje były po minucie nawet. Wtedy nijak nie dało się nadrabiać opóźnień i przenosiło się to na Chomiczówkę.
W badaniach opinii - barometrach punktualność jest wskazywana przez pasażerów jako jedna z najważniejszych rzeczy. Obowiązkowo powinny być postoje na obu krańcach. Im większe opóźnienia tym dłuższe postoje. Plus dodatkowy czas dla kierowców na kanapkę, toaletę itp.
Tak to jest jak chce się zachować częstotliwość przy brakach kierowców. Witamy w 2022.
Nie na każdej linii uzasadniony jest postój na obydwu krańcach, w szczególności na liniach z jednokierunkowym przebiegiem trasy na końcowym/początkowym odcinku. Wszystko po to, żeby pasażer nie musiał odbywać postoju.