fik pisze: ↑09 paź 2018, 19:15
Sebastian pisze: ↑09 paź 2018, 18:56
Biorąc pod uwagę, że policja nie traktuje potrącenia na chodniku jako nieustąpienie pierwszeństwa pieszego i tych wypadków nie ma w statystykach.
Tak, setki tysięcy pieszych umierają rocznie w wypadkach, których nie ma w statystykach.
Ja mówię o wszystkich wypadkach pieszy rower w Polsce. WSZYSTKICH, niezależnie od przyczyny.
BJ pisze: ↑09 paź 2018, 21:54
kajo pisze: ↑09 paź 2018, 18:01
Rzadko, że raz na 2 tygodnie ktoś próbuje mnie zabić, bo jedzie z 30 km/h w miejscu gdzie powinien stanąć i nie patrzy na innych?
Wielkie, pełne dramatyzmu słowa - trafione jak wypowiedzi niektórych polityków o rzekomo panującej obecnie dyktaturze. Mocne słowa warto zachować na odpowiednie sytuacje.
Nikt nie próbuje Cię zabić tylko po prostu popełnia mniej lub bardziej groźny błąd. Nie dramatyzuj tylko - tak jak do tej pory - nie ufaj nikomu i rozglądaj się uważnie. Jak każdy rozsądny człowiek.
Błąd polegający na tym, że nawet nie spojrzą tylko jadą, byle szybciej. Fajnie.
Własnie o tym mówię, błąd popełniony przez rowerzystę albo naruszenie przepisu nikomu przy tym nie grożąc to ola boga rety. Ale jak robi to kierowca prawie cię przejedzie to nie dramatyzuj i powinieneś uważać na siebie, nie ufaj nikomu, ty jesteś najbardziej narażony, nie można ufać kierowcom, przecież muszą gdzieś parkować, przecież im się spieszy do domu, to tylko na chwilę, jakoś sobie przecież przejdziesz, może półtora metra chodnika nie zostało, ale się przeciśniesz bokiem.