A btw, jak Legia skończyła grać, to którędy jeździli? TŁ?person pisze:Jestem też ciekaw 131 - daje radę przez Solec?
Występują problemy techniczne po stronie dostawcy hostingu. W trakcie prac naprawczych możliwe są przerwy w dostępie do forum.
Komunikacja miejska na Dolnym Mokotowie
Moderator: Wiliam
ŁK
-
bartoni722
- Posty: 6267
- Rejestracja: 20 mar 2009, 19:40
- Lokalizacja: Z najlepszej dzielnicy Warszawy-czyli Uuk
Ja widziałem na Szwoleżerów, więc pewnie system jak zawsze - najpierw przez Szwoleżerów a jak wychodzą kibice gości wszystko przez Łazienkowską.Łukasz pisze:A btw, jak Legia skończyła grać, to którędy jeździli? TŁ?person pisze:Jestem też ciekaw 131 - daje radę przez Solec?
I już nie stały pasażer świetnej linii 527. 
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Raz, że 130 jest nowe, dwa, że poprzeczne (obwodowe), trzy - że na trasie, która zabija je w godzinach największej atrakcyjności tj. w szczycie.
Nimeniej wczoraj jechałem po 14 l. 136 i była przyzwoicie zapełniona mimo nieoczywistej trasy (co komu po linii do/z Galmoka w niedzielę) wiec może i 130 się przyjmie.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Gdzie 136 w weekendy łapie opóźnienia? Przystanek: Wolska Kierunek Ostroroga. W sobotę koło 8 było 7-8 minut. W ciągu dnia też 5-7. Budowa tramwaju na Zachodni?
Tak, dodatkowo jeszcze światła.
1069, 7722
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
5 minut spóźnione 136 przyjeżdża na Konstruktorską w niedzielę z Ursynowa, więc to niekoniecznie Zachodni.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
To chyba wszystko jeszcze za wcześnie żeby to oceniać, pamiętajcie że na samym początku to nawet 186 i 190 były na solówki. Niby wtedy nie było aplikacji, które by podpowiadały jak dojechać, więc wtedy ludzie sami musieli wypróbować nowe połączenia, no ale teraz też nie wszyscy korzystają z aplikacji, szczególnie ci co jeżdżą regularnie danymi trasami.
Napisano w Wyborczej żę "Rekord padł w czwartek, 14 listopada, gdy tylko te dwie linie 14 i 16 przewiozły aż 80 tys. pasażerów, w tym 30,5 tys. na Dolnym Mokotowie i w Wilanowie".
Czy są jakieś stare dane, ile ludzi korzystało przed budową tramwaju z linii 501, 519 i 522 w tamtym rejonie?
Czy są jakieś stare dane, ile ludzi korzystało przed budową tramwaju z linii 501, 519 i 522 w tamtym rejonie?
Ściema z tymi wynikami. Im więcej pasażerów tym wynik bardziej zawyżony. Trzeba nieraz na każdym przystanku wysiadać aby ludzi przepuścić. I nie wierzę, że fotokomórki są na tyle inteligentne aby to wyłapać. Zwłaszcza gdy po wyjściu okazuje się, że przy innych drzwiach robi się większy luz i człowiek wsiada ponownie innymi drzwiami niż wysiadał.
Miasto piętnastominutowe - czekaj piętnaście minut na przesiadkę.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Czyli pasażerów na Wilanowie jest na tyle dużo, że szczegółowa liczba nie ma większego znaczenia? To w sumie dobrze, chyba o to chodziło, zwłaszcza, że oferują istotnie większą podaż miejsc, niż zastąpione autobusy, nieprawdaż?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
To chyba jakieś chińskie te fotokomórki z funkcją rozpoznawania twarzy. Jeśli na przystanku czeka tłumek do wejścia przy samej krawędzi, a ja wychodzę aby przepuścić innych, to siłą rzeczy muszę się od tego tramwaju dość mocno oddalić, a nieraz pójść do innych drzwi.
To i ja bym się nie czepiał, że podają szacunkowe liczby. Ale jak piszą, że tu w tym miejscu, o tej porze, minut tyle to a tyle, do tramwaju dokładnie tego, wsiadł milionowy pasażer, to to jest moim zdaniem głupota.Czyli pasażerów na Wilanowie jest na tyle dużo, że szczegółowa liczba nie ma większego znaczenia? To w sumie dobrze, chyba o to chodziło, zwłaszcza, że oferują istotnie większą podaż miejsc, niż zastąpione autobusy, nieprawdaż?
Miasto piętnastominutowe - czekaj piętnaście minut na przesiadkę.
Dziś w rannych godzinach szczytu udało mi się przyuważyć 130 tuż po obsłużeniu przystanku Idzikowskiego w stronę Puławskiej. Chodnikiem szło pięć osób, czyli max który wysiadł z autobusu aby się przesiąść na tramwaj to te pięć osób. Słabiutko. Bardzo słabiutko.
Miasto piętnastominutowe - czekaj piętnaście minut na przesiadkę.
^^
Bo te 130 to by może miało większy sens, jakby po zahaczeniu o Dworzec Południowy
zajeżdżało Domaniewską na dawny PDPS...
Bo te 130 to by może miało większy sens, jakby po zahaczeniu o Dworzec Południowy
Doszliśmy w Polsce do stanu, że rozkład jazdy pociągów to jest coś,
co w istocie działania przypomina kalejdoskop, obracający się nie rzadziej niż cztery razy do roku,
w tym raz, w grudniu, z solidnym potrząśnięciem....
co w istocie działania przypomina kalejdoskop, obracający się nie rzadziej niż cztery razy do roku,
w tym raz, w grudniu, z solidnym potrząśnięciem....
-
hooligan83
- Posty: 93
- Rejestracja: 01 cze 2007, 4:24
- Lokalizacja: Mokotów
130 to w ogóle jest kretynizm, że kończy na (M) Wilanowska. Kilka minut traci na samym dojechaniu do samej pętli. Jak chcieli coś na siłę puścić Idzikowskiego to mogło być 107 zamiast pchać przez Sikorskiego.