Linie nocne po reformie

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27757
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 31 lip 2023, 9:50

pawcio pisze:
31 lip 2023, 9:36
Ja w rozważaniach o rozwoju połączeń nocnych i (nie)podobieństwie systemu do systemu dziennego zauważę, że sieć nocna oparta jest na zasobach, które stanowią jakieś 15% komunikacji autobusowej w weekendy (a jeszcze mniej, gdyby doliczyć tramwaje). To musi działać na innych zasadach i układ z hubem przesiadkowym na Centralnym jest prawdopodobnie optymalny. Wydłużanie niektórych połączeń dziennych do 1-2 w nocy może wydawać się fajne, ale w momencie gdy krytycznym zasobem stali się prowadzący (a nie tabor, wozokilometry czy budżet), wydłużanie brygad do czasu, kiedy wymaga ona obsługi przez "trochę ponad" dwóch kierowców, kładzie taką koncepcję dokumentnie. Równie dobrze można by wówczas dołożyć brygady do planu nocnego w to miejsce.
Zaryzykowałbym tezę, że funkcjonalny dzień należy przesunąć, a nie wydłużać, i naprawdę nie każda linia dzienna musi rozpoczynać kursowanie od 4:30, a częstotliwość szczytową od 5:30. Metro jest przesunięte o tę ~godzinę w porównaniu z liniami naziemnymi od zawsze, i a) to się sprawdza, b) nie słychać masowego walenia w bramki o świcie.
Odrębnym problemem jest dostosowanie układu połączeń (niekoniecznie tylko nocnych) do rewolucji w kolejowych połączeniach dalekobieżnych z mikroszczytem na Gdańskim koło północy w szczególności.
Na Gdańskim dużo problemów rozwiązuje właśnie metro, ale takie rzeczy jak weekendowa jedynka, gdzie SIEDEM ostatnich kursów zjeżdża na Żoliborz, czy ostatni kurs S4 kursujący tylko w (D) wyglądają bardzo słabo.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Gdynianin
Posty: 720
Rejestracja: 13 sie 2011, 21:32

Post autor: Gdynianin » 31 lip 2023, 13:14

Ciekawi zapełnienie kursów porannych - czy 105 co 10 minut w kierunku Bemowa (częściej niż w międzyszczycie) jest niezbędne o 5 rano. Jak i kilka podobnych linii. Być może tu jest potencjał na przesunięcia na wieczór.
Analogicznie - czy 127 jadące z Nowych Włoch jest niezbędne, biorąc pod uwagę że na odcinku NW-DwC mamy N85. Tu przykładowe odjazdy z Rybnickiej w kierunku centrum: 4:23, 4:39 (N85), 4:53, 5:23, 5:52, 6:10

man1956
Posty: 1793
Rejestracja: 13 paź 2008, 1:38

Post autor: man1956 » 31 lip 2023, 13:23

pawcio pisze:
31 lip 2023, 9:36
Ja w rozważaniach o rozwoju połączeń nocnych i (nie)podobieństwie systemu do systemu dziennego zauważę, że sieć nocna oparta jest na zasobach, które stanowią jakieś 15% komunikacji autobusowej w weekendy (a jeszcze mniej, gdyby doliczyć tramwaje). To musi działać na innych zasadach i układ z hubem przesiadkowym na Centralnym jest prawdopodobnie optymalny. Wydłużanie niektórych połączeń dziennych do 1-2 w nocy może wydawać się fajne, ale w momencie gdy krytycznym zasobem stali się prowadzący (a nie tabor, wozokilometry czy budżet), wydłużanie brygad do czasu, kiedy wymaga ona obsługi przez "trochę ponad" dwóch kierowców, kładzie taką koncepcję dokumentnie. Równie dobrze można by wówczas dołożyć brygady do planu nocnego w to miejsce.
Odrębnym problemem jest dostosowanie układu połączeń (niekoniecznie tylko nocnych) do rewolucji w kolejowych połączeniach dalekobieżnych z mikroszczytem na Gdańskim koło północy w szczególności.
Może na początek "reformę nocną" należałoby zacząć od weekendów, gdzie (jak ktoś słusznie zauważył) wiele brygad zaczyna kursowanie ok. 8:00,
więc do obsługi wydłużonych kursów wieczornych wystarczyłaby brygada, która ma dwie zmiany.

To by się sprawdzało w soboty, pytanie tylko: co z niedzielą i piątkiem? Czy wydłużenie kursowania powinno obowiązywać także w niedzielę?
I jak rozwiązać temat "wydłużonych" brygad w piątek? Specjalny rozkład na ten dzień? Ciekawe, jak załatwiają to w Metrze?

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27757
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 31 lip 2023, 13:54

Gdynianin pisze:
31 lip 2023, 13:14
Ciekawi zapełnienie kursów porannych - czy 105 co 10 minut w kierunku Bemowa (częściej niż w międzyszczycie) jest niezbędne o 5 rano. Jak i kilka podobnych linii. Być może tu jest potencjał na przesunięcia na wieczór.
Analogicznie - czy 127 jadące z Nowych Włoch jest niezbędne, biorąc pod uwagę że na odcinku NW-DwC mamy N85. Tu przykładowe odjazdy z Rybnickiej w kierunku centrum: 4:23, 4:39 (N85), 4:53, 5:23, 5:52, 6:10
Ja uwielbiam 129, które (poza wszystkimi swoimi wadami trasowoczęstotliowściami) zaczyna w weekendy o 5 w nocy, ale kończy kursować o 21. Co poeta miał na myśli i komu jest dedykowana taka oferta - ciężko stwierdzić. Z Aleksandrowa o świcie autobusy odjeżdżają co kwadrans, 147 pierwszy kurs ma o 4:03 i goni się po Miłośnie z pierwszym 198 o 4:05, to już nie jest nawet oferta dla hutników, ale dla wiewiórek cierpiących na bezsenność. Kierowców nie ma, pieniądzów nie ma, ale przepalamy zasoby na luksusy dla naprawdę nielicznych. Świat naprawdę się nie zawali, jeśli połowa linii wawerskich czy zielonobiałołęckich zacznie kursowanie w niedzielę o 7:30, czy nawet okaże się, że - o zgrozo - Augustów można opędzlować podjazdami kieszeniowymi 134, zamiast odrębnej linii, etc, etc. Pole do manewru, wbrew złowieszczym wróżbom, wciąż jest duże.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

man1956
Posty: 1793
Rejestracja: 13 paź 2008, 1:38

Post autor: man1956 » 31 lip 2023, 14:01

Święte słowa. To samo ze szczytami. W takich na przykład Tramwajach Warszawskich szczyt poranny zaczyna się dopiero o 6:30 i jakoś świat się z tego powodu nie wali. W tym zakresie akurat doganiamy Paryż.

Georg
Posty: 6301
Rejestracja: 25 cze 2009, 19:14
Lokalizacja: WARSZAWA

Post autor: Georg » 31 lip 2023, 14:28

fik pisze:
31 lip 2023, 13:54

Ja uwielbiam 129, które (poza wszystkimi swoimi wadami trasowoczęstotliowściami) zaczyna w weekendy o 5 w nocy, ale kończy kursować o 21. Co poeta miał na myśli i komu jest dedykowana taka oferta - ciężko stwierdzić.
Też tego nie rozumiem. Myślałem, że zmieni się to w wakacje, gdy zawieszono 249. Teraz Deotymy jest gorsze niż Instalatorów, które oprócz 228 dostało chociaż w szczycie 414. Tutaj to w sumie nie wiadomo czy szybciej iść na piechotę, czy czekać na autobus.

Autobus Czerwon
Posty: 4566
Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
Lokalizacja: Stary Mokotów
Kontakt:

Post autor: Autobus Czerwon » 31 lip 2023, 15:09

Gdynianin pisze:
31 lip 2023, 13:14
Ciekawi zapełnienie kursów porannych - czy 105 co 10 minut w kierunku Bemowa (częściej niż w międzyszczycie) jest niezbędne o 5 rano. Jak i kilka podobnych linii. Być może tu jest potencjał na przesunięcia na wieczór.
Analogicznie - czy 127 jadące z Nowych Włoch jest niezbędne, biorąc pod uwagę że na odcinku NW-DwC mamy N85. Tu przykładowe odjazdy z Rybnickiej w kierunku centrum: 4:23, 4:39 (N85), 4:53, 5:23, 5:52, 6:10
217/2 zaczyna pracę liniową o 4:58 z Wilanowskiej, zapewne głównie po to żeby wykonać półkurs o 5:19 z Sarmackiej i nie jechać tam na pusto. Tymczasem o 5:21 przyjeżdża na Sarmacką N31+N37+N38/168, które zjeżdża do zajezdni po identycznej trasie co 217. Naprawdę 217/2 nie mogłoby zacząć i skończyć pracy kółko później, zaś nocka wykonać bonusowego kursu zjazdowego do Wilanowskiej, który i tak jest po drodze? 5 minut w tę czy w tamtą domyślam się że pasażerom 217 różnicy nie robi, zaś czas pracy dla brygady nocnej wydłużyłby się o...10 minut.

Awatar użytkownika
primoż
Posty: 4157
Rejestracja: 24 gru 2010, 0:57
Lokalizacja: tenmiasto w tenkraju

Post autor: primoż » 31 lip 2023, 15:11

Georg pisze:
31 lip 2023, 14:28
Teraz Deotymy jest gorsze niż Instalatorów, które oprócz 228 dostało chociaż w szczycie 414. Tutaj to w sumie nie wiadomo czy szybciej iść na piechotę, czy czekać na autobus.
Deotymy to znajduje się w strefie dojścia Ciołka.

ashir
Posty: 19969
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 31 lip 2023, 15:43

BrdzJkb pisze:
31 lip 2023, 9:21
Georg pisze:
30 lip 2023, 3:25
W komunikacji dziennej też w ostatnich latach nie było żadnej rewolucji. A jak była to od razu została zakrzyczana przez radnych i wracano do początku. Jedyne co się udało to uruchomić kilka nowych linii, które z konieczności mają dziadowską częstotliwość.
Bez przesady. 1 i 500 to nadal najważniejsze linie na Bródnie? Bemowo jeździ głównie 523?

Doszło do dużych zmian, w sieci mimo wszystko, a dziad linie to jakiś marny procent przewozów.

Nawiasem mówiąc, mijałem wczoraj ZKA Kolei Mazowieckich około północy. W środku 1 osoba :D
Na jakim odcinku i w którym kierunku? Bo jak ostatnio jechałem ZKA to jechało ok. 30 osób, w drugą stronę też ok. 15-20 osób wysiadło.

Gdynianin
Posty: 720
Rejestracja: 13 sie 2011, 21:32

Post autor: Gdynianin » 31 lip 2023, 16:41

Weźmy też "nowe" 208. Zaczyna już przed 5 rano dowozić do Grójeckiej. Dwa kursy co 20' , od 5:30 już co 15', a po 6 już co 10': z Beresteckiej: 4:54, 5:14, 5:34, 5:49.

Jednocześnie popołudniami, gdy ta relacja wydaje się potrzebna w powrotach z zakupów w Blue City i Reducie, linia kończy sobie radośnie o 19:00.

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24990
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 31 lip 2023, 18:22

Autobus Czerwon pisze:
31 lip 2023, 15:09
Gdynianin pisze:
31 lip 2023, 13:14
Ciekawi zapełnienie kursów porannych - czy 105 co 10 minut w kierunku Bemowa (częściej niż w międzyszczycie) jest niezbędne o 5 rano. Jak i kilka podobnych linii. Być może tu jest potencjał na przesunięcia na wieczór.
Analogicznie - czy 127 jadące z Nowych Włoch jest niezbędne, biorąc pod uwagę że na odcinku NW-DwC mamy N85. Tu przykładowe odjazdy z Rybnickiej w kierunku centrum: 4:23, 4:39 (N85), 4:53, 5:23, 5:52, 6:10
217/2 zaczyna pracę liniową o 4:58 z Wilanowskiej, zapewne głównie po to żeby wykonać półkurs o 5:19 z Sarmackiej i nie jechać tam na pusto. Tymczasem o 5:21 przyjeżdża na Sarmacką N31+N37+N38/168, które zjeżdża do zajezdni po identycznej trasie co 217. Naprawdę 217/2 nie mogłoby zacząć i skończyć pracy kółko później, zaś nocka wykonać bonusowego kursu zjazdowego do Wilanowskiej, który i tak jest po drodze? 5 minut w tę czy w tamtą domyślam się że pasażerom 217 różnicy nie robi, zaś czas pracy dla brygady nocnej wydłużyłby się o...10 minut.
Tu chyba główną przeszkodą jest wydajność BusMana w połączeniu z Tadziomanem przy okazji BWL-i. I mam nadzieję że w jakiejś tam nie bardzo długiej przyszłości tej problem uda się rozwiązać i możliwości się zwiększą.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
PiotrekP
Posty: 2328
Rejestracja: 04 wrz 2006, 19:17

Post autor: PiotrekP » 01 sie 2023, 8:47

Od dzisiaj N24 dojeżdża do PKP Mokry Ług :o

Krzysiek_S
Posty: 4738
Rejestracja: 15 gru 2005, 21:08
Lokalizacja: Wawer-Zerzeń-Zastów

Post autor: Krzysiek_S » 01 sie 2023, 9:26

PiotrekP pisze:
01 sie 2023, 8:47
Od dzisiaj N24 dojeżdża do PKP Mokry Ług :o
Dodano 3 brygadę do 1,2 i 211.

Asesino
Posty: 181
Rejestracja: 20 kwie 2012, 14:01

Post autor: Asesino » 01 sie 2023, 11:26

person pisze:
31 lip 2023, 9:38
BrdzJkb pisze:
31 lip 2023, 9:29
Wczoraj jechałem ostatnim kursem 157 o 23:40 w kierunku Szczęśliwic. Spodziewałem się pasażerów, tymczasem nie wsiadł nikt. Za to zarówno na Słomińskiego jak i od Rydygiera kolejka kilkunastu Uberów z obu stron.
Słuchaj, to jest ruch marginalny. Niech nie będzie ci żal róż, gdy płoną lasy, ok?
Dorzucę kolejną jednostkową obserwację.

W zeszłe wakacje przyjechałem na Gdański pociągiem z Pragi, jakoś koło północy (miałem wysiadać na Centralnym, ale awaryjne pojechaliśmy przez Gdański). Jako, że miałem bezpośredni nocny pod dom, to poszedłem na przystanek przy dworcu. Razem ze mną może jedna/dwie osoby, za to przez 15 minut oczekiwania na autobus przystanek był cały czas zastawiony podstawiającymi się Uberami/taryfami, którymi odjechała pewnie spokojnie trzycyfrowa liczba osób.

Ogólnie moim zdaniem problem istnieje i jest zauważalny, kwestia tylko jak duży jest to problem na tle całego zagadnienia komunikacji w mieście.

kajo
Posty: 2873
Rejestracja: 03 lut 2007, 16:17
Lokalizacja: Warszawa-Rakowiec

Post autor: kajo » 01 sie 2023, 11:58

Podstawową zaletą aplikacji do zamawiania przewozu jest z góry znany czas i koszt przejazdu. Wiele osób kiedyś nie korzystało z taryf, bo nie wiedziałeś ile będzie to kosztowało. Wiedziałeś, że będzie mega drogo i masz szczęście jak cię nie przewiozą przez pół miasta.

Ale jeżeli chcemy poprawiać komunikację nocną to trzeba zacząć od tego gdzie już jest ruch i tłum. Gdyby w weekendy autobusy były co 15 min, były prosto po głównych ciągach to od razu by zauważalnie spadła ilość Uberów.
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.

ODPOWIEDZ